Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Fotografia > Męskie akty w mistrzowskim wykonaniu Ryszarda Łucyszyna
2453 miejsce

Dział: Fotografia

Ocena: 95pkt

Oceń:

Męskie akty w mistrzowskim wykonaniu Ryszarda Łucyszyna


3 czerwca w galerii Łódzkiego Towarzystwa Fotograficznego otwarto wystawę „Akt i portret” Ryszarda Łucyszyna. Z tym, że przedstawione akty, jak na warunki polskie są dość wyjątkowe. Przedstawiają bowiem nie kobiety, a mężczyzn.

Od prawej Ryszard Łucyszyn i Sławomir Grzanek - prezes ŁTF podczas otwarcia wystawy. / Fot. Mirosława Kasowska Główną część ekspozycji stanowią męskie akty wykonane w obecnym roku. To szesnaście świetnych studyjnych zdjęć. Nic im nie można zarzucić. Rękę i oko mistrza widać na każdej z tych fotografii. Przemawiają jednocześnie siłą i pięknem męskiego ciała.

Odbitki wyjątkowo dużego, bo plakatowego formatu, potęgują poczucie obcowania z żywym ciałem. Na ośmiu fotografiach wyjątkowo wyraźnym, bo umieszczonym na białym tle, a na pozostałych ośmiu nie mniej sugestywnym choć ujętym na zupełnie czarnym tle. Autor maksymalnie ogranicza ilość elementów widniejących w kadrze i skupia się na tworzeniu nastroju głównie przy pomocy światła.

Praca Ryszarda Łucyszyna. / Fot. Mirosława Kasowska Istnym rarytasem tej wystawy są zdjęcia czarnego mężczyzny umieszczone na ciemnym tle. Prace takie wymagają bardzo zaawansowanego warsztatu. Niezwykła umiejętność zarówno trafnego ustawienia modeli jak i doskonałego ich oświetlenia może być wzorem dla fotografików pracujących nad aktami. Osiągnięcia Łucyszyna są tym bardziej znaczące, że akt i portret to – jak twierdzą sami twórcy - najtrudniejsza dziedzina fotografii.

Podczas wernisażu . / Fot. Mirosława Kasowska Tego typu fotografiami artysta zajmuje się od 1966 roku. Wypracował indywidualny styl, który jest łatwo rozpoznawalny. „Zdjęcia Łucyszyna są na tyle charakterystyczne, że mógłby ich nawet nie podpisywać„ napisał o nich Wojtek Tkaczyński, który sam jest wybitnym nauczycielem fotografowania i uznanym „specjalistą od ciemni”. Styl autora prezentowanych prac charakteryzuje się maksymalną prostotą, czystością formy i jednocześnie zastanawiającą treścią i niezwykłym pięknem.

Prace Ryszarda Łucyszyna. / Fot. Mirosława Kasowska Część fotogramów nieodparcie kojarzy się z konwencją antyczną. Lecz prace przypominają bardziej rzeźby niż malarstwo tamtych czasów. Artysta uzyskuje bowiem głębię nieosiągalną dla dzieła dwuwymiarowego. Dlatego na zdjęciach Ryszarda Łucyszyna ciała momentami wydają się być bardziej żywe niż te fizycznie przebywające obok nas. Ma się wrażenie, że gdyby dotknąć postaci widniejących na zdjęciach wtedy poruszyły by się.

Praca Ryszarda Łucyszyna. / Fot. Mirosława Kasowska Wszystkie te zalety odnoszą się również do prac składających się na drugą część wystawy, obejmującej portrety wykonane w latach 70. Siedem z nich przedstawia chłopięce twarze, a trzy piękny wizerunek kobiety w ciąży ubranej w japońskie kimono. Zdjęcia te także są przykładem istoty i kwintesencją studyjnego portretu. Są też trzy akty tworzące tryptyk. Potwierdzają to, że artysta potrafi patrzeć na ludzkie ciało w sposób szczególny i zaskakujący. W ten sposób poszerza nam możliwość odbioru innych osób, ich fizyczności i tego co potrafią nią wyrazić.

Wystawa będzie czynna do 16 czerwca. Znajduje się przy ul. Piotrkowskiej 102.
Mirosława Kasowska OFFline profil autora

Autor: Mirosława Kasowska

Napisz do autora

Artykuły (144) Galerie (58) Średnia ocen (4.92)

Wiek: 54 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

O mnie: Nauka i praca lubi mnie z wzajemnością, a nic nie jest tak interesujące jak nowe wyzwania.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 15

Sortuj komentarze:

Ira Kasprzak 05.07.2008 00:59

Ocena: Ocena pozytywna 81 Ocena negatywna 45

No i nareszcie.

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Majewski 11.06.2008 18:18

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 93

Bardzo dobrze się stało, że taka wystawa ma miejsce. Jesteśmy przyzwyczajeni do obcowania z kobiecymi aktami, natomiast akty męskie to rzadkość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marika Przybył 08.06.2008 19:14

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 99

(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 08.06.2008 11:24

Ocena: Ocena pozytywna 155 Ocena negatywna 57

Bogusławie Bodku; mnie, a pewno i wielu innym konsumującym jedynie wytwory talentu i wyobraźni artysty, recenzja Mirosławy objaśniła jakie elementy mówią o jego / artysty/ klasie, o wartości jego prac.
Sposób w jaki to uczyniła, świadczy o jej dużym rozeznaniu w tej materii.
Za to nie tylko plus, ale i dziękuję się należy. Przynajmniej ode mnie! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Barbara Chocianowicz-Markiewicz 07.06.2008 21:20

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 34

Ciekawy temat, kolejna Twoja świetna relacja z wystawy fotograficznej, duży plus:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 07.06.2008 20:28

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 61

Bodek..to kwestia gustu..no i kobiety wiedzą co mówią

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 07.06.2008 19:08

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 46

Opisane fachowo, z głęboką znajomością tematu. PLUS

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 07.06.2008 10:28

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 43

ładne- pokazane ze smakiem...plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sławomir Żylak 07.06.2008 09:25

Ocena: Ocena pozytywna 78 Ocena negatywna 147

(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livia Kolan 06.06.2008 21:56

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 37

Plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.