Pozycja materiału w rankingach:
Gdy międzynarodowy świat awiacji obchodził stulecie urodzin Willy' ego Messerschmitta, nikt nie wspomniał o mechaniku polskiego dywizjonu noszącego identyczne w brzmieniu nazwisko. Słynny konstruktor dożył sędziwego wieku, Polak umarł zapomniany.
Zobacz także:
Artykuły
(121)
Galerie
(7)
Średnia ocen
(4.63)
Wiek: 59 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: żadne 59, tylko 36+VAT,a to będzie dopiero w sierpniu. A wszystko o mnie i moim dorobku artystycznym znajduje się pod adresem http://pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Kowalewski i na mojej stronie osobistej http://www3.sympatico.ca/hobot/Zbyszek.htm... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Zbigniew Kowalewski 14.07.2008 15:14
http://video.google.pl/videoplay?docid=-5710029605687872485
to link do filmu o Karolu Messerschidcie. Henryka znaleziono w nurtach Wisły. Na brzegu pozostał sprzęt rybacki z wędkami i kilkoma śniętymi rybami w saku. Było podejrzenie, że ktoś mu pomógł odejść z tego świata, ale milicyjna wersja o upojeniu alkoholowym okazała się bardziej wiarygodna i praktyczna. Nikt później nie zajmował się tym przypadkiem.
Zbigniew Kowalewski 14.07.2008 14:15
Trafiłem na temat Henryka Messerschmidta podczas realizacji filmu o Naczelnym Kapelanie Ewangelickiego Duszpasterstwa WP. W kościółku na Puławskiej jest tablica ku pamięci pastora Karola Messerschmidta. Wszystko opowiedziała mi jego córka, która ma pamiątki po Henryku z RAF. Nie pamiętam gdzie mieszka, ale w Zielonce jest jej rodzina. Adresów już nie mam, ale w książce telefonicznej powinny być. W internecie na swojej stronie umieściłem film o księdzu Karolu do obejrzenia na witrynie Google video.
Magda Meserszmit 13.07.2008 13:32
Witam,
czy ma Pan jakieś dodatkowe informacje na temat Henryka Messerschmidta, których nie ma w tekście, albo może ewentualnie wskazać źródła, z których Pan korzystał? Noszę to samo nazwisko (tylko w spolszczonej po wojnie formie) i staram się zebrać jak najwięcej informacji.
Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam.
Ewa Kowalska 16.09.2007 09:52
(+) Podziwiam Twoją pasję Zbyszku, dobrze się nią dzielisz :) Przeczytałam tekst z wielkim zainteresowaniem. Hmm, ileż to jest na świecie takich granitowych , przy których nikt się nie zatrzymuje :(
Andrzej Pieczyrak 14.09.2007 16:10
Piękny kawałek historii i lekcja patriotyzmu dla nas wszystkich. Plus oczywiście.
Benedykt Kowalski 13.09.2007 18:16
+:-) uwielbiam ciekawostki historyczne i ciekawe historie
Jolanta Paczkowska 12.09.2007 16:36
(+) I mnie zaciekawiło. No właśnie wszyscy znają: "...nigdy w historii wojen tak wielu nie zawdzięczało tak wiele tak niewielu", ale o Panu Henryku to już cicho sza.
Autor usunął profil 12.09.2007 08:39
Hm... musialbym troche poszperac. Moja wiedza na ten temat ogranicza sie do starych, dobrych, polskich "Tygrysow" :))) Mam ich jeszcze kilkadziesiat.
Zbigniew Kowalewski 11.09.2007 22:17
a swoją drogą cikawe byłoby zbadać na miejscu, gdzie żyjesz, jak Niemcy traktują legendę Willy'ego Messerschmitta, Kruppa i tych, którzy nie pociągali za spust, ale trudno powiedzieć, że są bez winy...
Zbigniew Kowalewski 11.09.2007 22:14
Tyle co sam napisał. Mimo swoich dwóch piątek jestem za młody aby go pamietać żywego.
Donald Pottier i jego jet car, czyli... 6 tys. KM. Zobaczcie sami!
(odsłon: +887)