Facebook Google+ Twitter

Messi: Jestem swoim najsurowszym krytykiem

Gwiazda FC Barcelony i reprezentacji Argentyny udzieliła wywiadu holenderskiemu "ELF Voetbal magazine". Messi opowiada o krytyce jego osoby oraz porównaniach do Pelego i Maradony.

 / Fot. Christopher Johnson, CC2.0Zapytany o to, czy ma więcej do powiedzenia niż reszta zespołu Messi odpowiedział: „Że niby ja jestem dyktatorem? Nie obchodzi mnie to, co ktoś mówi na mój temat. Koledzy z drużyny wiedzą, jaki jestem w rzeczywistości.

W serwisie http://www.mundodeportivo.com/20121202/fc-barcelona/leo-messi-asegura-que-no-es-un-pequeno-dictador_54356886622.htmlmundodeportivo.com przyznał, że jest wdzięczny za komplementy pod adresem jego stylu gry i licznie zdobywanych bramek, ale dodał też: "sam dla siebie staram się być największym krytykiem. Zdaję sobie sprawę, kiedy zrobiłem coś dobrze lub też nie". Messi bardzo pozytywnie wspominał swoją przygodę w szkółce Barcelony. "W La Masii pracuje się przede wszystkim nad kontrolą piłki, podaniami oraz realizacji założeń taktycznych. W Argentynie robiłem, co chciałem, tutaj nacisk kładzie się na grę zespołowo”.

W odniesieniu do swoich kolegów z boiska stwierdził, iż Xavi i Iniesta mają ze sobą wiele wspólnego i są szczególnie niebezpieczni, kiedy występują razem. Zaś z Fàbregasem rozumieją się bez słów.

Coraz więcej osób porównuje Messiego do takich ikon futbolu jak Pele i Maradona. On sam jednak jest zdania, iż na ocenę jego osoby przyjdzie czas, kiedy zakończy piłkarską karierę.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.