Facebook Google+ Twitter

Metallica a cappella, czyli muzyka okiem Audiofeels

O płycie Uncovered, ale i planach na przyszłość oraz kulisach pracy zespołu rozmawiamy z Markiem Lewandowskim, członkiem i aranżerem Audiofeels.

Zespół Audiofeels. Czwarty od lewej stoi Marek Lewandowski. / Fot. materiały zespołuPonad rok temu ósemka chłopaków z Poznania pojawiła się w pierwszym odcinku show "Mam Talent". Już kilka miesięcy później byli znani w całej Polsce, a Kuba Wojewódzki nazywał ich występ "prawdziwą rewelacją". Dzisiaj Audiofeels, bo o nich mowa, na dobre zadomowili się na polskiej scenie muzycznej wydając debiutancki album "Uncovered".

Płyta kończy z pewnością pewien etap w historii grupy. Jaki będzie wasz następny cel?
- Przede wszystkim poszerzamy repertuar i ćwiczymy warsztat wokalny. Pracujemy także nad oprawą naszych koncertów, choć to sprawa drugorzędna. Mówiąc "poszerzanie repertuaru" mam na myśli tworzenie kolejnych aranżacji ciekawych utworów, ale także stopniowe wzbogacanie koncertów o kompozycje stworzone wyłącznie dla tego zespołu.

Czy planujecie jakąś trasę koncertową promującą waszą płytę?
- Oczywiście, trasa jest już dokładnie zaplanowana. Będziemy koncertować w większości dużych miast w Polsce, głównie w filharmoniach, teatrach i domach kultury. Niedługo dokładny spis koncertów i miejscowości zostanie opublikowany na naszej stronie internetowej. Większość występów odbędzie się w listopadzie, choć zaczęliśmy już 8 października w warszawskiej Sali Kongresowej. Serdecznie zapraszamy.

Ile czasu trwały nagrania i jak przebiegała praca nad płytą?
- Nagrania, praca nad brzmieniem płyty i miksy trwały niecały rok. Był to przede wszystkim czas eksperymentów i nowych doświadczeń. Mimo, że Antek (Sobucki - akustyk zespołu - przyp. red.) i ja jesteśmy wykształconymi realizatorami, to jednak ta płyta była czymś zupełnie nowym - nikt w Polsce nie nagrywał wcześniej vocal play'u, nikt nie starał się z ośmiu wokali wykrzesać takich brzmień, które przypominają żywy band. Dlatego uczyliśmy się sami, dlatego też zdecydowaliśmy się od początku do końca zrobić tę płytę samodzielnie, nie korzystając z obcych studiów nagraniowych czy miksów innych realizatorów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

5 gwiazdek:) Ciekawy wywiad. Można dowiedzieć się parę nowych rzeczy, o których nie jest napisane w innych artykułach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukaszu, po prostu włącz siódemkę Uncovered.
Nothing Else Matters jest absolutnie genialne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uwielbiam AF!! :D Płyta i ich muzyka jest niesamowita, no i chłopcy oczywiście też ;D
A wywiad ciekawy ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluję zespołowi płyty (trzymam kciuki za jej powodzenie) a autorowi wywiadu.

Nie mam nic do Audiofeels, ale i tak serce oddałam już Avocado. :) Technicznie tak samo dobrzy, a poznałam ich wcześniej. :) Niektórzy może pamiętają ich wcześniejsze wcielenie, czyli Voices (w 1995r. w Opolu zdobyli wyróżnienie).

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Metallica a cappella" - chłopaki jadą po bandzie. Będzie to albo mistrzowskie wykonanie albo totalne dno. Tutaj nie ma miejsca na półśrodki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.