Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4621 miejsce

Meteorologiczna wojna między Wrocławiem i Tarnowem ?

Gdzie jest polski biegun ciepła - w Tarnowie czy w okolicy Wrocławia? Tarnowianie twierdzą, że najcieplejszym miejscem w Polsce jest jedno ze wzgórz w parku księcia Sanguszki. Mają to potwierdzać wieloletnie pomiary temperatury powietrza.

Tarnów - czerwona strzałka w prawym, górnym rogu wskazuje polski biegun ciepła / Fot. Marek CiesielczykW samym Tarnowie jedni są za tym, by turystyczną marką miasta była herbata z tarniny, zwana "tarninówką", od której pochodzi nazwa grodu. Powstała już nawet legenda, iż jeden z tarnowskich książąt miał odkryć viagropodobne działanie tego trunku. Inni zaś upierają się, że Tarnów należy prezentować przede wszystkim jako "polski biegun ciepła". Wrocławianie podobno oburzają się na to, twierdząc, że to ich region jest najcieplejszym w Rzeczypospolitej.

Skoro Mikołajki wykorzystują w celach promocyjnych fakt bycia polskim biegunem zimna, to dlaczego Tarnów ma nie eksponować swego wyjątkowego ciepła, co oczywiście mogłoby być rozumiane również i tak, iż miasto jest wyjątkowo przyjazne dla gości.

Już przed wojną profesor Zygmunt Simhe prowadząc przez wiele lat badania, doszedł do wniosku, że w Tarnowie, między południowym zboczem Góry św. Marcina, a niewielkim wzgórzem, na którym stoi pałac Sanguszków, jest wyjątkowo dobre nasłonecznienie i duży kąt padania promieni słonecznych, przez co ziemia tutaj jest silniej nagrzewana niż gdzie indziej. Ciepły wiatr halny dodatkowo podnosi w tym właśnie miejscu temperaturę powietrza.
Wyższej temperaturze sprzyja także osłonięcie terenu od zimniejszej, wietrznej strony wzgórzami o wysokości ponad 200 m npm.

W tym właśnie miejscu, na polskim biegunie ciepła są najwyższe średnie temperatury i latem i zimą. Lato (czyli okres, kiedy przez kilka dni z rzędu temperatura przekracza 15 stopni Celsjusza) trwa w Tarnowie dłużej niż gdzie indziej, bo 118 dni. Książęta Sanguszkowie próbowali tu uprawiać winorośl, gdyż zauważyli, że okres wegetacji roślin jest tu wyjątkowo długi. Tarnów - Ratusz na polskim biegunie ciepła / Fot. Marek Ciesielczykj

Są tacy, którzy proponują wręczać turystom na polskim biegunie ciepła zaświadczenia o tym, że byli w najcieplejszym miejscu w Polsce, podobnie jak to robią np. Finowie, gdy turysta przekracza koło podbiegunowe. Wrocławianie chyba nie wypowiedzą Tarnowowi wojny. Polskim biegunem ciepła można się przecież podzielić.

Patrz także:
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/26473.html

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Brawo Marku. Z tym biegunem ciepła to jest tak, jak ze środkiem Europy... Mnie osobiście wydaje się, że środek Europy jest w okolicy ul. Środkowej w Tarnowie...Gratuluję tekstu! Ach ta promocja Tarnowa, amatorszczyzna...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uważam, że lepszym sposobem promowania miasta jest fakt bycia najcieplejszym w Polsce. Jeżeli chodzi o herbatę, to wątpię w skuteczność takiej reklamy, bo niby jaka ona może być? Na opakowaniach w sklepie będzie pisać "hej odwiedź perłę renesansu?:)Poza tym nazwa tarninówka nie kojarzy się z Tarnowem. Przez fakt bycia najcieplejszym miastem można wypromować je przez takie programy jak chociażby prognoza pogody na tvn. I chyba na tym koniec.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.