Facebook Google+ Twitter

Metropolia śląska – debata w Radiu Katowice

Zakończyła się właśnie żywiołowa dyskusja prezydentów Śląskich miast na temat powołania do życia Górnośląskiego Związku Metropolitalnego.

Podczas godzinnej debaty w sali koncertowej Radia Katowice za i przeciw aglomeracji wypowiedzieli się wicewojewoda śląski, marszałek śląski, prezydenci miast, którzy podpisali porozumienie utworzenia Górnośląskiego Związku Metropolitalnego, jak również ci, którzy do związku nie wejdą.

Dyskusja na temat Aglomeracji Śląskiej trwa już od kilku miesięcy, za każdym razem ścierają się głosy za i przeciw. Podobnie było tym razem. Najwięcej obiekcji do powołania Związku ma radny sejmiku wojewódzkiego z Bielska-Białej Rajmund Pollak, który uważa, że powinno się przywrócić do życia województwo bielskie, gdyż bielszczanie nie czują się Ślązakami. Ponadto, jak uważa Pollak, czują się wykorzystywani, tym że muszą dokładać m.in. do Stadionu Śląskiego. Przeciwni takiemu związkowi miast są również mieszkańcy Siemianowic, jednego z najbiedniejszych miast w GOPie. Nie wierzą oni w zapewnienia polityków, że aglomeracja zmieni ich sytuację na lepszą. Uważają, że jest to temat zastępczy dla polityków, którzy nie muszą odpowiadać na takie pytania, jak bezrobocie, szkolnictwo czy służba zdrowia.

Mieszkańcy Sosnowca, również nie chcą Aglomeracji. Ale z zupełnie innych względów. Przede wszystkim uważają, że powołanie związku miast wprowadzi w ich życie jeszcze więcej biurokracji niż dotychczas. Ponadto twierdzą, że Katowice i Sosnowiec nigdy się nie lubiły, a na Brynicy ciągle istnieje granica miedzy Hanysami a Gorolami, i to Ślązacy nie wyrażą zgody na powstanie Aglomeracji.

Redaktor “Gazety Wyborczej”, Michał Smolorz, zwrócił uwagę, że metropolitalność to nie tylko promocja, inwestycje czy komunikacja, ale także, i to w dużej mierze jak podkreślił, mentalność. Według redaktora Smolorza, metropolia śląska nigdy nie powstanie, gdyż miasta te są „nie miastami metropolitalnymi ale ośrodkami plebejskimi.” W związku z tym taka aglomeracja byłaby tworem sztucznym i bezsensownym.

Zwolennikiem powołania Aglomeracji jest z kolei eurodeputowany prof. Jerzy Buzek. Uważa on, że korzyści płynące z powstania GZM są poza dyskusją – „układ aglomeracyjny spowoduje, że łatwiej będzie zarządzać usługami takimi, jak gazociągi, wodociągi czy komunikacja. A przede wszystkim polityka budowlana i inwestycje. Duże firmy wolą inwestować w aglomerację”. Były premier nie ucieka od odpowiedzi na pytanie, komu Aglomeracja będzie zagrażać i jak temu przeciwdziałać – „przede wszystkich będzie zagrażać reszcie Śląska. Nie chcemy, żeby w województwie śląskim istniały miasta, w których nie ma dostępu do gazu i innych rzeczy. Należy wziąć przykład z Barcelony i Katalonii, tam dzięki umiejętnemu rozłożeniu środków Katalonia rozwija się równie szybko jak Barcelona”.

Prezydenci 14 śląskich i zagłębiowskich miast również chcą powołania Górnośląskiego Związku Metropolitalnego. Prezydent Zabrza, Małgorzata Mańka-Szulik wieży, że w Zabrzu również ruszą inwestycje. Jak mówi: „Każdy ma coś do zaoferowania. Wspólnie na pewno możemy zrobić więcej”. Prezydent Katowic, Piotr Uszok również przekonywał słuchaczy, że właśnie „przez brak spójności tracimy”. Zwrócił również uwagę na potrzebę korzystania z dobrych wzorców, dodając, że takie związki funkcjonują w Ameryce Północnej oraz, żeby nie trzeba było szukać daleko – w Rybniku.

Najważniejsza kwestia, czyli problem finansowania GZM, nie został jednoznacznie wyjaśniony. Miałby on utrzymywać się ze składek miast członkowskich, które pobierane by były z budżetu każdego z miast. W przeliczeniu na mieszkańca aglomeracji wyniosłoby to złotówkę od osoby. Jednak ta kwota wystarczyłaby tylko na samą organizację związku. Jeśli aglomeracja powstałaby na prawach uchwały są szanse, choć nikłe, że państwo dołoży z własnych funduszy. Według ankiety przeprowadzonej na stronie Radia Katowice aż 68 proc. internautów popiera inicjatywę utworzenia Aglomeracji Śląskiej. Na specjalnej stronie www.aglomeracja.slask.eu wynik jest jeszcze większy – 82 proc. “za”. Natomiast żywiołowość dzisiejszej debaty potwierdza tylko, że kolejne spotkania na ten temat są potrzebne, jednak nie, jak zauważył redaktor naczelny katowickiego wydania “Gazety Wyborczej”, Dariusz Kortko – prezydentom i politykom, ale zwykłym mieszkańcom, którzy mieliby możliwość sami zadać pytania, które ich nurtują. Dziś takiej możliwości zabrakło, miejmy nadzieję, że kolejna debata da taką szansę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

jasne! ubgadamy wsio w piatek :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ Jacek widzimy się na zlocie, obmówimy temat ewentualnego materiału z konferencji 4.04 ok?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.