Facebook Google+ Twitter

Mężczyźni naszego życia

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-03-08 21:39

Mężczyźni chełpią się od zawsze, że są mądrzejsi, silniejsi i w ogóle pod każdym względem lepsi od kobiet. Mogę się zgodzić, że są silniejsi, chociaż nie na pewno, bo z zakresu obowiązków wynikałoby całkiem co innego. A jednak może...

...coś w tym jest, bo w jaki sposób, nie posiadając żadnych znaczących zalet, zdobyli uprzywilejowaną pozycję? Zapewne siłą. Albo... Postanowiłam sprawę zbadać u źródła i zajrzałam do Księgi Rodzaju. Ciekawych rzeczy się dowiedziałam!

Otóż kiedy Bóg stworzył Adama, ten mądrala zupełnie sobie nie radził. Pan Bóg przyprowadził wszystkie zwierzęta ziemi, aby mu były pomocne, ale to na nic. Adam, jak to mężczyzna, tylko jadł i spał, bo nic innego nie przychodziło mu do głowy. Gdyby chociaż miał się z kim bić, albo wypić, to co innego. To są typowo męskie rozrywki, do tego pcha mężczyznę sama natura, nie trzeba myśleć.

Pan Bóg widział, że z tego Adama nic nie będzie i postanowił stworzyć kobietę, “stosowną pomoc” dla nie niego. Zwróćcie uwagę na słowo “pomoc”. Wiadomo, jak cenna jest pomoc, i dla kogo jest przeznaczona. Np. pomoc społeczna, pomoc lekarska, pomoc drogowa, pomoc prawna itd.
Pomoc potrzebna jest tym, którzy sami sobie poradzić nie mogą. Stwórca wyposażył więc kobietę w cechy, których mężczyźnie nie dostawało. Dał jej urodę, spryt, inteligencję oraz anielską cierpliwość, żeby mogła jakoś z tym gamoniem wytrzymać.

Adam w pierwszej chwili bardzo się ucieszył z tak pięknego i praktycznego prezentu. Poganiany od tej chwili przez Ewę nawet się ożywił. Ewa miała niespożytą energię i nigdy nie brakowało jej pomysłów. Adam przez jakiś czas starał się jak mógł, ale coraz częściej oddawał się swoim ulubionym zajęciom to jest leżeniu na dowolnie wybranym boku oraz odsypianiu szaleństw z Ewą. Kobieta tymczasem, chciał nie chciał, chodziła samopas. A na samotną czyha wiele niebezpieczeństw. Nawet w raju. Zwłaszcza w raju.

I tak żądna przygód niewiasta narwała się na węża. Obcując do tej pory tylko z Adamem nie podejrzewała biedactwo, że na świecie są istoty bardziej wyrafinowane i nie koniecznie uczciwe. Wąż zagadnął Ewę, a znając je pęd do wiedzy, rozpoczął intelektualną dyskusję na temat możliwości poznania. Z Adamem nawet nie zaczynał, gdyż wszelka myśl intelektualna była mu obcą a wszelki wysiłek umysłowy odstręczającym.
Wąż miał na oku swoje wcale nie błahe cele więc dał z siebie wszystko. I zwiódł. Adam w tej sytuacji już nie stanowił żadnego problemu. Zawsze robił to, co mu Ewa kazała. Więc bez namysłu (jak zwykle) zjadł to nieszczęsne jabłko. Stanęło mu co prawda na zawsze w gardle, ale i jak już było za późno.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 01.04.2009 15:41

Potęgą jest szczególnie, gdy trzeba pralkę automatyczna albo takie pianino na drugie piętro wnieść. Ja w takich okolicznościach uciekłam do mieszkania, żeby nie patrzeć co się będzie działo ;)

Dziękuję za plusik.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 26.03.2009 15:40

:) Tyle pochwał, dziękuję!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wspaniały, błyskotliwy, jakże logiczny i życiowy wywód. Jakiż dystans... Ta uroczo sarkastyczna nutka, choć i pobłażliwości niemało w tym prześmiewczym tekście. Mmmm. Przesympatycznie kąśliwy artykuł, choć wypełniony - do granic (nie)możliwości - humorem. Należało się, oj, należało... ;)
Już dawno żadna konkluzja nie okazała się dla mnie tak zabawna, pełna polotu, choć jednocześnie jakby bliska i oczywista. ;)
Chciałam zapytać, gdzie można zdobyć tak "lekkie pióro", ale to przecież klawiatura lekką była... ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.03.2009 07:36

O, komentarze Pafnucego zniknęły!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.03.2009 12:08

Dziękuję :) A jeśli chcecie bardziej serio, to polecam w lekturę w wolnej chwili mojego artykułu "Gdzie jesteś tato?" link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Super Pani Elu!
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.03.2009 15:58

Dzięki. W piątek obejrzałam "Testosteron" i to odświeżyło mi pamięć; zanurkowałam w głąb szuflady i wyciągnęłam na światło dzienne dzieło dobrze przyjęte swego czasu przez kobietki a z przekąsem przez facetów z mojego otoczenia :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przeprowadziłaś bardzo logiczny wywód na dowód "winy" Ewy. :) Plus

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.03.2009 09:01

Dziękuję za życzenia, plusiki i tę przypowiastkę, jakże prawdziwą :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

:) MĘŻCZYZNA CHCIAŁ ZROZUMIEĆ...
Mężczyzna spaceruje kalifornijską plażą pogrążony w głębokiej modlitwie. Nagle przemówił głośno:
- Panie Boże spełnij jedno moje życzenie.
I usłyszał glos Boga:
- Zawsze chodziłeś moimi drogami spełnię twoje życzenie.
Mężczyzna poprosił:
- Zbuduj dla mnie most na Hawaje żebym mógł tam jeździć, kiedy tylko zechce.
Bóg odpowiedział:
- Twoje życzenie jest bardzo materialistyczne. Pomyśl logicznie jak wielkich nakładów wymaga takie przedsięwzięcie. Ile betonu, stali. Rzecz jasna mogę to zrobić, ale trudno znaleźć usprawiedliwienie dla takiej prośby. Może wymyśliłbyś inne życzenie, które bardziej oddałoby mi chwałę.
Mężczyzna długo się zastanawiał i w końcu odrzekł:
- Dobrze Panie Boże, w takim razie chciałbym zrozumieć kobiety... Chciałbym, wiedzieć, co one czują w głębi duszy, co myślą, kiedy nie odzywają się do mnie, albo, kiedy płaczą. O co tak naprawdę im chodzi. Chciałbym też wiedzieć jak mogę uczynić kobietę naprawdę szczęśliwą.
Po kilku minutach ciszy Bóg odpowiedział:
- Chcesz dwa czy cztery pasy ruchu na tym moście?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.