Facebook Google+ Twitter

Mężczyźni są po to, żeby ich kokietować – mówi Justyna Steczkowska

Gwiazda polskiej sceny muzycznej Justyna Steczkowska, opowiedziała dziennikarce Wiadomości 24.pl o swoich pasjach, nowej płycie, polityce, kuchni i rodzinie.

Jakim byłaś dzieckiem?
– Miłym i posłusznym. Potem już nie było tak fajnie (śmiech).

Najszczęśliwszy moment, najpiękniejsze chwile, które pamiętasz z czasów dzieciństwa...?

– Każda, którą pamiętam. Miałam piękne, pełne muzyki i dalekich podróży dzieciństwo, bez wielkich problemów, pomimo ciężkich czasów.

Justyna Steczkowska. / Fot. AKPAKim chciałaś zostać w przeszłości? Czy marzyłaś o tym, żeby zostać jedną z najbardziej popularnych gwiazd polskiej sceny muzycznej?
– Pamiętam, jak któregoś wieczoru wracałam z moim tatusiem z kościoła. Miałam jakieś 5 lat. Nagle tata powiedział: "Popatrz - spadająca gwiazda. Pomyśl szybciutko marzenie, a na pewno się spełni". Miał rację, bo marzenie się spełniło. Śpiewam.

Skąd się wzięła w Tobie potrzeba śpiewania?
– Myślę, że z taką potrzebą człowiek się rodzi, chociaż nie od razu może być tego świadom.

"Muzyka to najsubtelniejsza forma przekazu" – mawiał Dawid Crossby. Ludwig van Beethoven twierdził, że muzyka jest większym odkryciem, niż cała mądrość i filozofia. A czym dla ciebie jest muzyka?
– Dokładnie tym! I czymś jeszcze więcej: Miłością!

Opowiedz, proszę, coś o swojej najnowszej płycie.
– Jest pełna pięknych melodii, dojrzałej kobiecości, głębokich i wzruszających, a czasem lekkich i śmiesznych tekstów. Najlepiej smakować ją wieczorem, z lampką wina, w miłym towarzystwie. Nosi tytuł "Daj mi chwilę".

Jaka jest Justyna Steczkowska poza sceną?
– Zupełnie normalna.

Interesujesz się polityką?
– Tak. A jeśli coś bezpośrednio mnie dotyczy, to tym bardziej. Ale czasami - za dużo w tym dziecinady i zwykłej ludzkiej małości.

"Dziwne jest, jak wszyscy ukrywamy, że jednym z głównych motorów naszego życia są pieniądze" – mawiał Lew Tołstoj. A jaki jest twój stosunek do pieniądza? Jesteś materialistką? Potrafisz oszczędzać?
– Nie uważam, że głównym motorem są pieniądze. Raczej miłość. Niemniej jednak są jednym z ważnych elementów życiowej układanki.

Na co najchętniej wydajesz zarobione pieniądze?
– Na innych.

Czy poza zawodowymi obowiązkami znajdujesz jeszcze czas na swoje hobby, pasje? Czym się interesujesz?
– Fotografią. Moja przygoda z fotografią zaczęła się od fotografowania dzieci. Zrobiłam już kilka zawodowych sesji dla modeli. Fotografowałam też Krzysztofa Hołowczyca, którego zdjęcie można było zobaczyć w miesięczniku "Gentleman" na okładce.

Lubisz gotować? Jaka kuchnia jest dla ciebie wyznacznikiem dobrego smaku?
– Bardzo lubię, ale mam zbyt mało czasu na prawdziwe uczty. Uwielbiam sushi i kuchnię japońską, włoską oraz wspaniałą kuchnię mojej mamy.

Lubisz przyjęcia, huczne bale, imprezy do białego rana? Jesteś osobą towarzyską?
– Kiedyś lubiłam, ale teraz mamy dwóch synów i wolimy spędzać czas z nimi. Ale to nie znaczy, że
nie jestem osobą towarzyską.

Co wiedzie Cię przez życie? Kto jest dla Ciebie największym autorytetem?
– Wiara, nadzieja, miłość. Autorytetami są dla mnie ludzie, którzy noszą w sobie te wartości ze skromnością i pokorą…

Nie da się ukryć... jesteś piękną, atrakcyjną kobietą. Wykorzystujesz swoją urodę? Lubisz kokietować mężczyzn?
– Piękno jest rzeczą niewymierną…, a mężczyźni są między innymi po to, żeby ich kokietować.

Pamiętasz najpiękniejszy komplement, jaki usłyszałaś w swoim życiu?
– Tak. Mój głos jest balsamem dla duszy…

Najbliższe plany?
– Jestem bardzo zajęta promocją mojej nowej płyty „Daj mi chwilę”, której premiera odbyła się 1 czerwca, i koncertami z nią związanymi. Dlatego moim marzeniem jest tydzień tylko z moimi synkami i mężem. Wakacje z daleka od wszystkiego i wszystkich, bo bardzo tęsknię za tym, żeby być z nimi 24 godziny na dobę.

Dziękuję za rozmowę!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

[+] Jak Ci się to udało?:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

i dlatego właśnie uwielbiam być kobietą :)))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żeby nas kokietować? Nie widzę przeciwskazań :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 07.09.2007 18:28

(+) Dobre. A propos: racja, jestesmy po to, zeby nas kokietowac :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo fajny wywiad, ale szkoda, że takie krótkie te odpowiedzi ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

+;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

dobrze się czyta :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.