Facebook Google+ Twitter

Mężczyzno, pij alkohol... ale z umiarem

Badania wykazują, że spożywanie alkoholu zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób serca. Dotyczy to jednak tylko mężczyzn.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Glass_of_unidentified_red_wine.jpgBadania zostały przeprowadzone w Hiszpanii. Powodem tej decyzji jest fakt wysokiego spożycia alkoholu w tym kraju, któremu towarzyszy rzadkie występowanie chorób niedokrwiennych serca. Choroby te są częstą przyczyną zawałów, powodowanych m.in. nadużywaniem alkoholu.

Naukowcy zbadali blisko 16 tys. mężczyzn i 26 tys. kobiet w przedziale wiekowym 29-69 lat. Z puli badanych wyłączono abstynentów o złym stanie zdrowia. U ochotników sprawdzano zwyczaje związane ze spożywaniem alkoholu na przestrzeni dziesięciu lat. W ten sposób, badanych podzielono na sześć grup - od kompletnych abstynentów, po osoby spożywające 90 g alkoholu dziennie (w przybliżeniu osiem butelek wina bądź 28 piw).

Wynik badania ukazał, że u osób pijących średnio jeden kieliszek wódki dziennie, ryzyko wystąpienia chorób serca zmniejszyło się o 35 proc. Tym, którzy spożywają od 3 do 11 kieliszków na dobę, takie zagrożenie maleje o 50 proc. Dowiedziono również, że jego rodzaj nie ma znaczenia. Jednocześnie naukowcy ostrzegają przed nadmiernym korzystaniem z alkoholu.

Naukowcy nie są w stanie stwierdzić na czym dokładnie polegają te mechanizmy. Wiadomo natomiast, że zwiększają w organizmie ilość lipoprotein o wysokiej gęstości. Zapobiegają one odkładaniu się cholesterolu w żyłach.

Niestety, pozytywne wyniki badań znajdują zastosowanie jedynie u mężczyzn. Może być to spowodowane innym sposobem przetwarzania alkoholu przez kobiecy organizm. Z drugiej strony, przedstawicielki płci żeńskiej, rzadziej cierpią na choroby serca.

W środowisku naukowym, do tych badań podchodzi się sceptycznie. Profesor Alan Maryson-Davis z brytyjskiej Akademii Zdrowia Publicznego twierdzi, że wnioski z nich płynące są niejasne - "Wybierasz między jednym, a drugim. Albo chronisz swoje serce, albo uszkadzasz sobie mózg i wątrobę". Do zachowania ostrożności nakłania także, prof. Martin McKee z Londyńskiej Szkoły Higieny i Medycyny Tropikalnej - "Związek między alkoholem a chorobami serca to kwestia sporna."

Źródło: BBC News

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Mój kolega jest chory i leczy się u 7 specjalistów, każdy lekarz mówi że "lampeczka" koniaku nikomu nie zaszkodziła, a wręcz przeciwnie. Ten kolega chciał wyzdrowieć i poradę od każdego lekarza brał sobie głęboko do serca, co prawda nie wyzdrowiał ale wpadł w nałóg. Umiar, umiarem ale trzeba wypić z głową.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Badania nie dotyczyły wina, ale ogólnie alkoholu.
Po co takie rzeczy badać? Z tego samego powodu co uświadomienie ludziom niszczycielskiego wpływu nadmiernego picia alkoholu na wątrobę. Dziś takie rzeczy wydają się oczywiste, tak samo jak za parę lat wyniki innych "zbędnych" badań. Po co sprawdzono wpływ MSG(glutaminian sodu) na system trawienny? Przecież wzmacnia smak potraw. Jednak nie każdy, że dewastuje on organizm.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hmmm... zawsze kiedy czytam takie rewelacyjne wyniki różnych badań to - przepraszam - ostatnio czytam tylko ok. 1/3 tekstu, bo reszta jest zwykle taka sama. Wyniki podobne, przestrogi, itp. A przecież wino - to jest WINO! Myślę o dobrym winie. To - uroczy smak..., zapach, to nastrój, miłość, przyjaźń, spotkanie, to także wspomnienie ciepła, słońca, plaży, tańca, to wieczór, noc itd..... i po co to zamieniać na badania?! Naprawdę nie rozumiem.
Jednak jeśli ktoś pije wino, aby upić się to na pewno wino nie jest dla takiej osoby właściwym napojem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Spoko:) Tak w ogóle to zapomniałeś też dodać, że najbezpieczniej pod kątem tych badań jest najeść się jabłek, bo jak udowodnili Polacy efekty zdrowotne można osiągnąć prawie te same;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miało być "wykazał", ale już trzy razy poprawiałem niedopatrzenia i trzy razy męczyłem moderatorów o przepuszczenie materiału. Myślę, że tyle wystarczy ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A dzisiaj Beaujolais Nouveau, więc jest okazja zacząć;-) Merytorycznie z tą wódką to bym nie przesadzał, bo Hiszpanie piją z tego co wiem raczej wino... Z kolei językowo nie podoba mi się to "ukazywanie" się... wyniku badania - objawienia zdarzają się niektórym po kieliszku:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

We wszystkim należy zachować umiar. A to dlatego, że różne badania wskazują na różne aspekty, wpływy itp. Naukowcy ciągle do czegoś dochodzą co jest rewelacją a po jakimś czasie okazuje się ... na dwoje babka wróżyła ... lub... mylić się jest rzeczą ludzką...
ble... ble... ble...
Pozdrawiam smakoszy i degustatorów...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.11.2009 19:36

kieliszeczek czegoś mocniejszego jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodził:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.