Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

171547 miejsce

Miał być hit, a jest wstyd

W środę 27 lutego Łódzki Klub Sportowy ogłosił, że Sebastian Mila zostaje jego zawodnikiem. Jednak kolejny dzień przyniósł nowe informacje, więc spieszę ze sprostowaniem.

Sebastian Mila / Fot. Wojtek Wilczyński/Polska SPGW28 lutego przyniósł sympatykom zespołu z al. Unii rozczarowanie. Jeszcze dzień wcześniej klub oświadczył, iż Mila został wypożyczony do końca sezonu. Sytuacja wydawała się pewna, dlatego obiegła większość serwisów. Tymczasem zarząd anulował transakcję. Czyżby nagle Sebastian Mila okazał się niepotrzebny? Sam piłkarz twierdzi, że bardzo chciał przejść do ŁKS-u, aby regularnie występować. Zawodnik mógłby wejść w tryb meczowy, odbudować formę i jesienią walczyć o miejsce w reprezentacji kraju.

Jak dotąd Mila rozegrał w narodowych barwach 27 spotkań. W naszej ekstraklasie nie występował od 21 listopada 2004 roku, kiedy to Groclin Grodzisk Wlkp. sprzedał go do Austrii Wiedeń. Sam zainteresowany jest zawiedziony. Nie rozumie decyzji łódzkiej drużyny. W klubie nikt nie komentuje wydarzeń. Dyrektor sportowy ŁKS, Marek Chojnacki, nie chce ujawnić szczegółów, zasłaniając się tajemnicą handlową. Nieoficjalnie wiadomo, że przeszkodą była zbyt wysoka prowizja dla Karola Glomba, menadżera zawodnika.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.