Facebook Google+ Twitter

Miałam już nie pisać...

...ale w nawale dziejącego się dziejstwa (od: dzieje dziejące się na naszych oczach), na które wielu narzeka, wielu nie wyraża zgody, przeciw któremu duża część suwerena protestuje, załamuje ręce i rwie włosy z głowy...

... ja, pełna dobrej woli, dostrzegam akcenty wybitnej kultury politycznej, momenty najwyższej klasy satyry, a nawet mówione otwartym tekstem to, co głęboko ukryte w myślach, wyskakuje mimowolnie na język naszych wybitnych obywateli.

Żeby dokładniej uzmysłowić Państwu o co biega, muszę nawiązać do słynnego
„Żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe a czarne jest czarne” , w wykonaniu Wielkiego Prezesa. To właśnie klasyczny przykład, że oczywista oczywistość wychodzi jak szydło z worka, bo przecież widać jak na dłoni, że to, co było białe w kampanii wyborczej, okazuje się czarne w praktyce.
I nie mam tu na myśli wyłącznie czarnych nocy poświęconych na zachłanne poczynania „przedstawicieli suwerena” (czyt. Prezesa).

Bo na przykład, w biały dzień, wydalił ustami swymi rzecz niebywale ciekawą człowiek znany, przedstawiciel szeroko pojętej kultury, dumny posiadacz Orderu Odrodzenia Polski (nadanego przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego), oraz Złotego Medalu „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” przyjętego bez obrzydzenia z rąk POwskiego ministra kultury – pana Zdrojewskiego.
Kilka dni temu, ten wybitnie kulturalny człowiek wypowiedział był swoje marzenie , którego fragment brzmi: „….Jest szansa na pozbycie się dokuczliwych Owsiaków i innych glist ludzkich.”

Nie wiem dlaczego, ale zdradzając znajomość obleńców, przywołał pan Wolski moje szkolne nauki o płazińcach: bo przecież mamy w kraju niezniszczalnego tasiemca karłowatego, który od lat pasożytuje, wkręcony główką w trzewia swego żywiciela.
Tasiemiec ów żyje pod ochroną, pielęgnowany starannie i dokarmiany sumiennie. Dlatego wybitny przedstawiciel kultury może pozbyć się obaw – ani Owsiak, ani żadne glisty ludzkie naszemu tasiemcowi nie zagrażają, bo nad jego dobrostanem czuwają tak wybitni przedstawiciele „dobrej zmiany” jak chociażby pierwszy z brzegu, wybitny pan Piotrowicz.
Kto zacz – nie muszę wyjaśniać, bo życiorys dostępny powszechnie, a i to, z czym występuje na mównicy Sejmu określa go niedwuznacznie.

Pan Piotrowicz, mając z łaski prezesa silne karty przy orderach, co i raz tłumaczy „suwerenowi” z polskiego na pisowskie poczynania nowej władzy, co można zilustrować zrozumiałym dla wszystkich przykładem: powszechnie używane w naszym języku „fack” pan Piotrowicz przekłada na „możecie nam naskoczyć”.
To chyba jasne nawet dla najgłupszego suwerena.

Ostatnio pan Piotrowicz przeszedł sam siebie i oznajmił:
[b] „Niezależne mają być sądy, niezawiśli sędziowie – ale nie prokuratura. Prokuratura jest jedynym instrumentem, za pośrednictwem którego rząd może wpływać na orzecznictwo sądów, aby urzeczywistniać zasady sprawiedliwości społecznej”, co w tłumaczeniu na polskie jest jasne jak budowa http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/917547,piotrowicz-sejm-reforma-prokuratury-pis.html cepa; po pisowsku to brzmi: jak nie za pysk, to za mordę, ale ustawimy was, panowie sędziowie tak, jak nam będzie wygodnie, bo sprawiedliwość to my, a nie żadne pożal się Boże, sądy.

Ponieważ jednak nie same cepy nam życie zaczęły układać, wypada na koniec wspomnieć o słynnych okładkach „Wprost”. Na „dowcipne” ilustracje okładkowe odpowiedział były premier Belgii w konwencji pisma i nareszcie można się pośmiać z…Flipa i Flapa.
Życzę wszystkim dobrej pod linkiem http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,147963,19482078,byly-premier-belgii-odpowiada-na-okladke-wprost-i-uderza.htmlzabawy.

PS.
Panie prezesie, ja, póki co, w oczekiwaniu na inwigilację: cepa do rąk dostanie pan Zbyszek; po wyczerpaniu zasobu wrogów od dawna znanych, zabierze się za wewnętrznych. A kto pana Zbyszka wyrzucał z partii? Kto go zdominował i obśmiał, jak drżącym głosikiem, ze łzami, pod lipą przemawiał do ludu miasta i jednej wsi? No kto?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

Jadwigo, rozumiem Twoją gorycz. Sama w sobie czuję podobną i żeby nie zatruć się, przestałam śledzić wyczyny PO-PiS. Niestety, ogłupiałe społeczeństwo nie wykorzystało okazji ich pozbycia się...
Sięgnięciem do płazińców i obleńców trafiłaś w dziesiątkę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O Mądrości Wiekuista, obojętne kim jesteś, spraw by wszyscy moi rodacy zachowali opanowany, niezachwiany, powściągliwy i zrównoważony spokój Marka Chorążewicza! Spraw, by nareszcie zakończyła się wojenka dwóch de facto bliźniaczych partii, które w swoich rządach bezprzykładnie się skompromitowały, a mimo to nadal rządzą dzięki rycerzom zaślepionym walką o najmojsze. Spraw, by rycerze ci ujrzeli świat takim, jakim jest naprawdę, porzucili partyjne przyzwyczajenia i zaczęli samodzielnie myśleć i wnioskować, czym mogą przysporzyć pożytek miast zgliszczy i ruin.

[O, z wielkim żalem odnotowuję, że Marek Ch. usunął swój komentarz. Szkoda, gdyż dobre lekcje są jak brylant.]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marku, nie bardzo rozumiem dlaczego swój komentarz odnosi Pan akurat do mnie :) To dobrze, że nie ulega Pan politycznej narracji, ja również staram się wyciągać wnioski na podstawie danych a nie samych opinii. Uleganie którejkolwiek stronie nie prowadzi do niczego dobrego :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polski naród - wyborcy - jak widać w oczach wielu, idąc do wyborów byl zaczynem zamachu stanu! W ogóle przez sam fakt że nadal jest w tym miejscu w Europie dake zly przyklad trwania przy wartościach rewolucji francuskiej jakby potem nie było kilka innych?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Bartku, chyba Pan już się zorientował, że miłości do PO to u mnie nie da się znaleźć, ale PiS również nie jest z mojej bajki. Dla mnie to po prostu "wart Pac pałaca, a pałac Paca" i tyle w tym temacie.

Na poparcie mojego widzenia rzeczy podam Panu taką oto uwagę. Gdy PiS była w opozycji, to Polska była według nich w ruinie, ale już teraz jest pięknym kwitnącym krajem. Odwrotnie - jak przystało na oponentów - było z PO. Pytam więc, to jak to jest faktycznie z tą Polską według narracji PO_PiS-owskiej? Przecież to istna schizofrenia.

Do oceny stanu rzeczywistego nie jest mi ta narracja potrzebna, bo przecież świat nie jest podzielony zgodnie z widzeniem jednych bądź drugich. Mam swój rozum i potrafię sam to ocenić. Można by rzec: "koń jaki jest, każdy widzi".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo, przeczytałem linkowany tekst Łozińskiego.

Kłopot jak zwykle polega na tym, że obok zdań celnych, występują również te, według mnie oczywiście - skrajnie niecelne:

" I co z tym mają zrobić zagraniczni inwestorzy? Zabrać swoje zabawki (funty, euro, franki, dolary) i iść na inne podwórko. I to właśnie się dzieje."

Po pierwsze definicja. "Zagraniczni inwestorzy" - czy to spekulanci giełdowi, czy inwestujący " w realu" w Polsce ? W przypadku tych drugich, stokroć ważniejszych, wypadałoby przedstawić choć cień dowodu "dziania się"...



" Po prostu tysiące giełdowych inwestorów, prezesów firm, analityków, nawet jeśli wpadnie na pomysł robienia jakiegoś biznesu z Polską, po chwili machnie ręką i pomyśli: – a może nie…, może w Tajlandii…"

Piękny przykład. Kraj "protestów, kryzysu politycznego, stanu wojennego i zamachu stanu"

https://pl.wikipedia.org/wiki/Protesty_polityczne_w_Tajlandii_%282013%E2%80%932014%29

Jaki zatem wniosek, aby przyciągnąć inwestorów, według Łozińskiego?
Stan wojenny czy zamach stanu? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przytoczony przez Panią wpis jest wyjątkowo stronniczy i pozbawiony logiki, szkoda było czytać.

Cała ta europejska nagonka nie jest spowodowana zagrożeniem demokracji (bo gdyby była zagrożona, to KODowcy by siedzieli w więzieniach a nie chodzili swobodnie z głupimi hasełkami np.: "kaczyzm=faszyzm"). W gospodarce też nic się nie popsuło, bo na zmiany potrzeba wielu miesięcy (jakiekolwiek by nie były, chociaż pomysły ministra rozwoju są całkiem obiecujące). Głównym "problemem" jest wyjście spod pantofla Niemiec. Przez ostatnie lata najsilniejszy kraj UE przyzwyczaił się do tego, że za Odrą sprzeciwu nie usłyszy i może robić co chce. Obecnie sytuacja się zmieniła i jest to sprzeczne z interesami Merkel.

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://www.liiil.pl/1453137273,Krzysztof-Lozinski-Deja-vu-i%A0zygu-zygu.htm

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Bartłomieju - a'propos Schetyny

żadna ze stron nie jest bez winy, ale szok i zdumienie w szeregach partii rządzącej wywołuje sam fakt, iż wiedza na temat - przyzna Pan - dość ekscentrycznego sposobu sprawowania władzy przez PiS do UE dotarła i jest interpretowana przez polityków europejskich tak, jak to widzą. Nawet, gdyby nasi politycy trzymali języki za zębami - jest służba dyplomatyczna, prasa, biały wywiad a wreszcie Internet, narzędzie natychmiastowej wiedzy na każdy temat.
Pan Kaczyński, jako polityk jest doskonale znany i zdobycie przez tego wiecznego opozycjonistę i kontestatora dotychczasowego rządu wywołuje całkiem zrozumiałe zainteresowanie w UE; co za tym idzie - staranny ogląd i komentarze każdego posunięcia nowego polskiego rządu.
Tupeciarskie wyskoki w rodzaju listu pana Ziobry, który nie miał żadnej podstawy ani racji do pisania, prawdopodobnie bardziej zwróciły uwagę na nasz rząd i batalię o TK, niż cokolwiek innego.
Do tego należy dodać, że europejscy prawnicy zostali zaalarmowana tymi poczynaniami i, jak zauważył Ludwik Dorn (wczoraj u p. Olejnik) - prawdopodobnie rozpoczęli na forum UE akcję pt."biją naszych".
Tak więc wszelkie akcje, skargi, donosy i lamenty na forum UE przedkładane przez kogokolwiek - tak sądzę - nie mają aż takiego wpływu na stanowisko polityków unijnych, jakie im się przypisuje.
Tym bardziej, że nasi politycy wykazują więcej zacietrzewienia i arogancji, niż znajomości reguł dyplomacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I jeszcze jedno. W kontekście przykładów widać wyraźnie, że agencji "wisi" to, jaki jest ustrój w Polsce. Chodzi wyłącznie o "względną wypłacalność".

Więc chcąc być perfekcyjnie dokładnymi, miast pisać "demontaż instytucji demokratycznych", powinni byli napisać: "niedostateczny demontaż instytucji demokratycznych" ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.