Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

129174 miejsce

Miałem rację! Nie mam satysfakcji

Miałem rację, pisząc zaraz po katastrofie pod Smoleńskiem materiał pod tytułem „Drugi Katyń”. Nieodpowiedzialne porównanie! Na nieszczęście miałem rację, dlatego nie mam satysfakcji.

Porównanie tragicznej, przypadkowej katastrofy prezydenckiego tupolewa pod Smoleńskiem, do masowej, zaplanowanej i z premedytacją wykonanej rzezi Polaków w Katyniu, nie tylko ja uznałem za nieupoważnione, szkodliwe moralnie oraz politycznie.

To na podłożu takiej symboliki rodzą się bowiem bezmyślne posadzenia wobec braci Rosjan.
I nie chodzi mi tylko o to, że wieść gminna niesie, iż „to Ruskie magnesami ściągli tupolewa”, ale o bardziej poważne konsekwencje. Oto w Oleśnicy zbezczeszczono pomniki żołnierzy radzieckich bazgrołami: „Za Kaczyńskiego, śmierć Rosjanom”. Gdzie indziej ukazały się napisy „Za Katyń, za Smoleńsk”. Insynuowanie rosyjskiej winny stało u przesłania filmu "Solidarni 2010", wyemitowanego przez TVP1.

Wydawałoby się, że stanowisko takich autorytetów, jak Rafała Olbryskiego czy Andrzeja Wajdy, położy tamę obrzydlistwom. Ależ skąd! Hieny moralne wciąż mają żerowisko.

Oto dostaję codzienną porcję mejli, a wśród nich na przykład z portalu www.gazetagazeta.com (nie wiem zresztą dlaczego, bo na żadne newslettery od tej redakcji nie wyrażałam zgody). I co tam piszą?

Otóż nie mniej, nie więcej, tylko to: „KATYŃ 2010 - informacje o tragedii. W Gazecie utworzyliśmy osobny dział poświęcony informacjom związanym z tragedią w Smoleńsku. Ponad 60 w większości unikalnych artykułów: bieżące informacje, komentarze, zdjęcia oraz reakcje mediów i polityków są gromadzone w kategorii Katyń 2010”
I tak już pewnie będzie! Do końca swiata, albo dzień dłużej.

Dla żerowania na taniej sensacji, dla wzniecania prymitywnych emocji, dla zarobku, nieodpowiedzialne portale, redakcje i pseudodziennikarze będą wciąż kładli znak „równa się” pomiędzy wydarzeniami odległymi o 70 lat. I nie pomogą nawet głosy protestu Izabeli Sariusz-Skąpskiej, córki Andrzeja Sariusz-Skąpskiego, prezesa Federacji Rodzin Katyńskich, który zginął razem z prezydentem RP. Powiedziała ona w „Gazecie Wyborczej” (5.05.2010): - Jeśli słyszę, że Smoleńsk to drugi Katyń, mam ochotę krzyczeć!

Cóż jednak znaczy nasz krzyk wobec nikczemności?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.