Facebook Google+ Twitter

Miasta mundialu - Durban

W największym porcie RPA gorąca atmosfera podczas mundialu jest gwarantowana. Siedem piłkarskich pojedynków i opływające wschodnie wybrzeże kraju, ciepłe prądy morskie, zadbają o to by temperatura w mieście nie spadła ani na moment.

Fifa Fan Fest nad brzegiem oceanu. Tylko dwa kilometry od Moses Mabhida Stadium, nowoczesnego, liczącego 70 tys. miejsc obiektu sportowego, z charakterystycznie rozpiętym nad boiskiem łukiem. Olbrzymi ekran na plaży, wokół restauracje i bary. Tysiące kibiców. Będą oglądać, dopingować, a potem świętować. Niemcy, Australijczycy, Hiszpanie, Holendrzy, Japończycy i, przede wszystkim, mieszkańcy Republiki Południowej Afryki. Wśród zwycięzców i przegrani zapewne znajdą swoje miejsce i włączą się w zabawę, w wielkie święto futbolu. Aż trzeba w tym miejscu sparafrazować tekst słynnej reklamy karty kredytowej: "poczuć ten dreszczyk emocji-bezcenne".

A kiedy przez chwilę mniej będzie w głowach szumiało, to i warto by zajrzeć w parę nie-piłkarskich miejsc. Dla wytrwałych, oddalone o kilkaset kilometrów od Durbanu parki narodowe:

- Hluhluwe-Umfolozi Park - największy rezerwat prowincji KwaZulu - Natal, słynny z programu ochrony nosorożców;
- Ukhahlamba-Drakensberg Park - zaliczony do Światowego Dziedzictwa
UNESCO i położony przy granicy z Lesotho;
- The Greater St Lucia Wetlands Park - również wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO i ciągnący się wzdłuż linii brzegowej, na północ od Durbanu.

Ale i dla mniej mobilnych osób atrakcji nie zabraknie. Na miejscu znajduje się bowiem uShaka Marine World - jedno z największych oceanariów świata. I cztery kilometry plaż, z otaczającymi je basenami i promenadami. Co większy śmiałek stanąć może na desce surfingowej i rzucić wyzwanie wzburzonym falom Oceanu Indyjskiego. Dla najbardziej zmęczonych przydatne natomiast mogą się okazać kolorowe riksze.

Jak w każdym mieście Południowej Afryki pamiętać trzeba jednak o bezpieczeństwie. Nie należy prowokować i obnosić się bogactwem. I tutaj znajdzie się spora grupa ludzi, która spróbuje wykorzystać nieuwagę przyjezdnych i wzbogacić się ich kosztem. Wokół miasta rozciągają się charakterystyczne „osiedla”, w których nie brak elementu przestępczego.

Będzie się działo w Durbanie. Tak jak i w innych miastach. Ale tylko tutaj temperatura i warunki będą tak sprzyjać kibicom z całego świata. Niech jednak strzegą się ci, którzy świętowanie zakończyć zechcą nocną kąpielą. Bo przybrzeżne, ochronne siatki, zdarza się, że dziurawią rekiny…

Czytaj więcej o Mundialu: mundial.ekstraklasa.net


Więcej:
fifa.com

http://www.kwazulu-natal.co.za/12.Fact-File-Durban.htm

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.