Facebook Google+ Twitter

Miasta Mundialu - Kapsztad

Na stadionie Green Point w Kapsztadzie pierwszy gwizdek zabrzmi już 11 czerwca. Od Oceanu Atlantyckiego po Górę Stołową nieść będzie się krzyk 70 tysięcy gardeł. A po meczu rozpocznie się zabawa. Niekończące się piłkarskie święto…

 / Fot. Creative CommonsW Kapsztadzie trwa wielkie odliczanie. Rozegranych tu zostanie osiem meczy, w tym ćwierćfinał i półfinał mistrzostw. Już w samej fazie grupowej do miasta zjadą drużyny m.in. Francji, Włoch, Anglii, Portugalii czy Holandii. Za nimi przybędą kibice. Gotowi by dopingować swoją drużynę i bawić się. No i może trochę pozwiedzać - w przerwie między jednym a drugim meczem, między jednym a drugim piwem.

Atrakcji turystycznych w Kapsztadzie nie brakuje. A to Góra Stołowa, symbol miasta, na którą można wjechać kolejką linową. A to wyspa Robben, z muzeum w dawnym więzieniu, gdzie przez ponad 20 lat przebywał Nelson Mandela. Mamy jeszcze siedlisko pingwinów afrykańskich w nieodległym Simonstad oraz popularną, malowniczo położoną miejscowość Hount Bay, stanowiącą swoisty raj dla amatorów surfingu. Jest w końcu słynny Przylądek Dobrej Nadziei, jedynie 60 kilometrów na południe od stolicy Zachodniej Prowincji Przylądkowej. Wokół rozciągają się też liczne winnice. Można je zwiedzać i degustować co lepsze gatunki win. A miasto stanowi dodatkowo raj dla miłośników owoców morza.

Kapsztad ma bogatą ofertę dla turystów, ale jest też pełen niebezpieczeństw. Luksusowe dzielnice otaczają skrajnie biedne przedmieścia, siedliska gangów, przestępców i prostytutek. Khayelitsha, Mitchells Plain czy Nyanga, położone nad Fałszywą Zatoką, to tylko nieliczne przykłady tych dzielnic ubóstwa. Skala popełnianych tam przestępstw jest ogromna, wskutek czego Kapsztad cieszy się złą sławą jednego z najniebezpieczniejszych miast nie tylko w RPA, ale też na całym świecie pod względem liczby popełnianych tam morderstw. Bieda i ogromne nierówności społeczne popychają wielu zdesperowanych ludzi do dokonywania rozbojów także w centrum Kapsztadu. Najbardziej popularne są napady na sklepy, na mieszkania prywatne, kradzieże samochodów i zwykłe rabunki uliczne.

11 czerwca dla kibiców zgromadzonych w Kapsztadzie zacznie się wielkie futbolowe święto. Trzeba jednak mieć na uwadze fakt, że takie samo święto rozpoczyna się dla całej masy drobnych złodziei, dealerów narkotyków i prostytutek. Dla wielu z nich jest to jedyna taka szansa w życiu, żeby wzbogacić się kosztem nieuważnych i beztroskich turystów. Szczególnie niebezpieczne będą prostytutki, których duża liczba zarażona jest wirusem HIV. RPA sprowadza co prawda na mundial miliony dodatkowych prezerwatyw, ale organizacje charytatywne obawiają się, że to może nie wystarczyć. W całym bowiem RPA zarażonych jest około 6 mln ludzi.

Czas pokaże w jakim stopniu Kapsztad jest przygotowany na przyjęcie tak wielkiej liczby ludzi. Miejmy nadzieję, że o mieście tym będziemy słyszeć tylko w kontekście rozgrywanych tam meczy i wspaniałej zabawy kibiców. A niezwykle położony stadion Green Point oraz Grand Parade, historyczny plac przed Ratuszem i zarazem miejsce Fifa Fan Fest, pozostaną na zawsze symbolami pierwszych Mistrzostw Świata w Afryce.

Więcej o Kapsztadzie można przeczytać m.in na: Expatcapetown, lub Crime in Cape Town.

Czytaj więcej o Mundialu: mundial.ekstraklasa.net

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.