Pozycja materiału w rankingach:
Owernia zawdzięcza swoje piękno zjawiskom wulkanicznym, działalności lodowców, dzikiej przyrodzie oraz twórczości ludzi, którzy zamieszkiwali na tych terenach od zarania dziejów.
Pewnej lipcowej niedzieli wybieramy się na całodzienną wycieczkę po departamencie Górna Loara, w południowo-wschodniej Owernii. Francuzi mają uroczyste miny. Pokażą nam coś wyjątkowego. Wizytę zaczynamy od Puy-en-Velay. To dwudziestotysięczne miasto jest oddalone o 135 km od Lyonu, 130 km od Clermont-Ferrand i 76 km od Saint-Étienne. Pomimo przynależności do Owernii, mieszkańcy spoglądają raczej ku bliskiemu regionowi Rhône-Alpes, z którym mają lepsze połączenie komunikacyjne.
Jednakże w Średniowieczu było obok Chartres najstarszym i najważniejszym ośrodkiem kultu maryjnego. Jedna z czterech dróg prowadzących do Santiago de Compostela zaczyna się właśnie tu. Biskup Godescalc jest podobno pierwszym pielgrzymem z poza spoza Półwyspu Iberyjskiego. Wyruszył stąd do św. Jakuba w 951 roku.Zobacz także:
Artykuły
(67)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.25)
Wiek: 55 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Pisanie jest dla mnie porządkowaniem myśli, oswajaniem stresu. Czytanie - przyjemnością.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Krystyna Nita 18.10.2011 17:47
Nie odbieram komplementu jako zarzut:) Jest mi miło, że doceniasz moją pracę. Dziękuję.
Chyba Francję znam dość dobrze. Francuzi mówią, że jestem dobrze zintegrowana, co nie jest prawdą, bo nigdy nie mieszkałam we Francji. Chcę pokazać, że poza Paryżem istnieją ciekawe miejsca. Wybieram takie, o których polskie przewodniki nie wspominają.
W polskim przewodniku Pascal znalazłam dużo błędów lub nieścisłości.
Polacy często przejeżdżają blisko bardzo ciekawych miejsc, nie zwiedzając ich, gdyż nie wiedzą o ich istnieniu. Próbuję wypełnić lukę w przewodnikach:)
Pozdrawiam serdecznie i obiecuję pisać o również innych miejscach, które mnie zachwyciły:)
Stefania Najsarek 18.10.2011 16:44
Bynajmniej to nie zarzut! Tak, każdy kraj ma własną specyfikę geograficzną, historyczną, itd. które
warto poznać. A ponieważ piszesz wyłącznie (?) o Francji, stąd moje spostrzeżenie. :-)
Isabella Degen 17.10.2011 22:37
Krystyno ! Dziekuję za kolejną wspaniałą wycieczkę po Francji.
Krystyna Nita 17.10.2011 22:05
Musiałam się chwilę zastanowić, by odpowiedzieć na Twoje pytanie, Steniu:)
Jestem zauroczona Francją, tak jak jestem zauroczona Polską, Słowacją, Czechami, Chorwacją i wieloma innymi krajami. Piszę o Francji, bo łatwo mogę poszukać informacji, czy odpowiedzi na pytania. Mój zawód zmusza mnie do ciągłych poszukiwań. Lubię to:)
Lubię też dzielić się wiedzą.
Nie przepadam za Paryżem. Dla mnie prawdziwa Francja, to prowincja.
Stefania Najsarek 17.10.2011 21:46
Podziwiam Krysiu Twoją pracowitość oraz zdolność interesującego przekazywania wiedzy.
Czuje się, że jesteś zauroczona Francją :-)
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +7309)