Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

748 miejsce

Miasta Owernii, Le Puy-en-Velay i Chaise-Dieu

Owernia zawdzięcza swoje piękno zjawiskom wulkanicznym, działalności lodowców, dzikiej przyrodzie oraz twórczości ludzi, którzy zamieszkiwali na tych terenach od zarania dziejów.

Puy-en-Velay, dawny ośrodek pielgrzymkowy leżący w rozległej niecce, pozostałości po kraterze dawnego wulkanu. / Fot. Wikimedia Commons – autor Szeder László licencja 1.2Pewnej lipcowej niedzieli wybieramy się na całodzienną wycieczkę po departamencie Górna Loara, w południowo-wschodniej Owernii. Francuzi mają uroczyste miny. Pokażą nam coś wyjątkowego. Wizytę zaczynamy od Puy-en-Velay. To dwudziestotysięczne miasto jest oddalone o 135 km od Lyonu, 130 km od Clermont-Ferrand i 76 km od Saint-Étienne. Pomimo przynależności do Owernii, mieszkańcy spoglądają raczej ku bliskiemu regionowi Rhône-Alpes, z którym mają lepsze połączenie komunikacyjne.

- Miasto jest jakieś takie mało francuskie, biedne, zapomniane przez boga i ludzi - mówię. - Teraz, tak - wyjaśnia nasz animator - Młodzi ludzie uciekają stąd do Lyonu lub Saint-Étienne w poszukiwaniu pracy. Przeciętnemu Francuzowi Le Puy-en-Velay kojarzy się z koronkami, wzmiankowanymi po raz pierwszy już w 1408 roku, zieloną soczewicą uprawianą w regionie Le Velay, oraz z verveine – likierem z lippii trójlistnej, zwanej też werbeną cytrynową.

Fasada katedry w le Puy-en-Velay / Fot. Wikimedia Commons – autor GIRAUD Patrick licencja 1.0Jednakże w Średniowieczu było obok Chartres najstarszym i najważniejszym ośrodkiem kultu maryjnego. Jedna z czterech dróg prowadzących do Santiago de Compostela zaczyna się właśnie tu. Biskup Godescalc jest podobno pierwszym pielgrzymem z poza spoza Półwyspu Iberyjskiego. Wyruszył stąd do św. Jakuba w 951 roku.

Szlaki komunikacyjne przechodzące przez tę krainę odgrywały ogromną rolę od zarania dziejów. To właśnie tędy przechodziła droga cynowa wzmiankowana przez Polibiusza i Strabona. Była to droga handlowa, a właściwie zespół dróg, po których przepływała cyna w czasach prehistorycznych i początkach Antyku. Ten główny szlak łączący Bretanię z Morzem Śródziemnym pozostawał dość tajemniczy dla mieszkańców wybrzeży Morza Śródziemnego aż do podboju Galii przez Rzymian. Cynę zamawiali Fenicjanie, a później Grecy i Etruskowie do wytwarzania przedmiotów z brązu. Cywilizacje z terenów basenu Morza Śródziemnego dysponowały miedzią, ale cyna występowała w dużych ilościach w obecnej Bretanii i Kornwalii. Była ona dostarczana do ujścia Loary, a stamtąd transportowana w górę rzeki. Tu na terenie Owernii przenoszono ją do Rodanu, skąd była spławiana do Morza Śródziemnego. Według dokumentów historycznych, w I w p.n.e. podróż ta trwała 30 dni.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Nie odbieram komplementu jako zarzut:) Jest mi miło, że doceniasz moją pracę. Dziękuję.
Chyba Francję znam dość dobrze. Francuzi mówią, że jestem dobrze zintegrowana, co nie jest prawdą, bo nigdy nie mieszkałam we Francji. Chcę pokazać, że poza Paryżem istnieją ciekawe miejsca. Wybieram takie, o których polskie przewodniki nie wspominają.
W polskim przewodniku Pascal znalazłam dużo błędów lub nieścisłości.
Polacy często przejeżdżają blisko bardzo ciekawych miejsc, nie zwiedzając ich, gdyż nie wiedzą o ich istnieniu. Próbuję wypełnić lukę w przewodnikach:)
Pozdrawiam serdecznie i obiecuję pisać o również innych miejscach, które mnie zachwyciły:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bynajmniej to nie zarzut! Tak, każdy kraj ma własną specyfikę geograficzną, historyczną, itd. które
warto poznać. A ponieważ piszesz wyłącznie (?) o Francji, stąd moje spostrzeżenie. :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krystyno ! Dziekuję za kolejną wspaniałą wycieczkę po Francji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Musiałam się chwilę zastanowić, by odpowiedzieć na Twoje pytanie, Steniu:)
Jestem zauroczona Francją, tak jak jestem zauroczona Polską, Słowacją, Czechami, Chorwacją i wieloma innymi krajami. Piszę o Francji, bo łatwo mogę poszukać informacji, czy odpowiedzi na pytania. Mój zawód zmusza mnie do ciągłych poszukiwań. Lubię to:)
Lubię też dzielić się wiedzą.
Nie przepadam za Paryżem. Dla mnie prawdziwa Francja, to prowincja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podziwiam Krysiu Twoją pracowitość oraz zdolność interesującego przekazywania wiedzy.
Czuje się, że jesteś zauroczona Francją :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.