Facebook Google+ Twitter

Miasta Pikardii. Amiens

Amiens to miasto, którego świetność przypada na Średniowiecze. Słynne jest dzięki katedrze, bogate dzięki produkcji sukna i tkanin barwionych na niebiesko, a w czasach Ludwika XIV aksamitu. Pomimo wojennych zniszczeń było ważnym ośrodkiem przemysłowym i uniwersyteckim.

Fasada katedry w Amiens / Fot. Wikimedia Commons – autor Wikipeder licencja 1.2Amiens jest stolicą Pikardii i departamentu Somma. Liczy około 150 tys. mieszkańców. Jest też stolicą prefektury. To pierwsza informacja, którą usłyszałam na miejscu. Przyjechałam do Amiens, aby wreszcie zobaczyć katedrę Notre-Dame z XIII wieku i jest ostatnią a także największą z ukończonych wielkich katedr klasycznego gotyku. Budowa bryły świątyni trwała krótko, bo tylko 50 lat. Dwa razy większa od paryskiej, ma 145 m długości i 112 m wysokości zaś sklepienie nawy liczy 42,30 m. Została zbudowana na miejscu spalonej katedry romańskiej i jest świadectwem bogactwa średniowiecznego Amiens. Klasyczny gotyk jest tu doskonały i dalszy rozwój w tym kierunku okazał się już niemożliwy, czego dowiodły katastrofy budowlane podczas budowy katedry w Beauvais.

Tradycyjnie zrobiłam rundkę wokół świątyni a potem czekałam na przewodnika we wnętrzu tej imponującej budowli. Przygotowywałam sobie pytania, które chciałam mu zadać. Katedra w Amiens została zaprojektowana przez Roberta de Luzarches, który wzorował się na planie katedry w Reims. Wzbogacił go jednak i nadał mu jednocześnie bardziej harmonijny kształt. Transept znajduje się w połowie długości katedry. Ściany są jeszcze cieńsze i wyższe. Widok od wschodu ukazuje system przypór i łuków, spoza których prawie nie widać samej budowli.

Przewodnik przyszedł punktualnie. Zaczęliśmy wizytę od oglądania fasady. Była odnowiona. Lśniła bielą. Prace konserwacyjne kosztowały majątek. Ktoś zadał pytanie, co jej najbardziej szkodzi. Przewodnik powiedział, że do tej pory groźniejsze od spalin były gołębie, ale zainstalowano system odstraszania ptaków. Pokazał nam metalowe pierścienie wysyłające fale magnetyczne, których ptactwo nie znosi. - Gołębie przeniosły się do budynku prefektury - powiedział z błyskiem w oku.

W 1206 roku biskup Amiens Richard de Gerberoy przyjmuje kanonika Walon de Sarton, który przywozi z czwartej wyprawy krzyżowej głowę Jana Chrzciciela. Dzięki tym cennym relikwiom Amiens staje się miejscem pielgrzymek. Prowadzą tu szlaki z Canterbury, Kolonii, Akwizgranu do Świętego Jakuba z Composteli, Rzymu i Jerozolimy.

Około 1218 roku płonie romańska katedra. Już w 1220 roku zostaje położony kamień węgielny pod budowę obecnej świątyni. To przedsięwzięcie wpisuje się w ruch budowy kościołów i katedr gotyckich, w którym biorą udział wszystkie większe miasta północnej Francji. Każdy biskup chce wznieść większą, wyższą i piękniejszą katedrę. Katolicyzm tryumfuje, wiara ma wpływ na każdy gest życia codziennego. W Pikardii Senlis, Noyon i Laon mają już swoje katedry. Amiens korzysta z wiedzy i doświadczenia sąsiadów.
Miasto posiada duże zasoby finansowe.

Mieszczanie zawdzięczają bogactwo regionalnej roślinie la waide (nie znalazłam polskiej nazwy). Służyła ona do produkcji błękitu z Amiens, cennego, pastelowego barwnika używanego do farbowania tkanin. Dary farbiarzy, troszczących się o spokój duszy, zasilały regularnie kasę kapituły. W tych czasach plac budowy przypominał walkę na froncie, walkę o prawdę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Ogromna katedra i wspaniały przewodnik.
W późniejszych wiekach wykorzystywano Amorfę barwierską, czyli Indygowiec w celu otrzymania niebieskiego barwnika. Mam nawet na działce Amorfę lecz krzewiastą - roślina o ciemnofioletowych wręcz granatowych kwiatach (niezbyt ładnych) bardzo mocno wabi owady. Liście ma podobne do karagany i akacji lecz drobniejsze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Znalazłam polską nazwę rośliny z której produkowano niebieski barwnik. We Francji występuje ona pod nazwami: pastel, la guède, guesde, w Pikardii waide lub vouède, ziele świętego Filipa, błękit z Pikardii, ziele z Lauragais – regionu w południowo-zachodniej Francji.

Urzet barwierski (Isatis tinctoria), to dwuletnia roślina osiągająca prawie półtora metra wysokości należąca do rodziny kapustowatych. Ma dużą zawartość barwnika indygo. Wywodzi się prawdopodobnie ze stepów południowo - wschodniej Europy i Azji Zachodniej aż po prowincję Xinjiang w Chinach. Obecnie występuje w prawie całej Europie, oraz w Algierii i Maroku, przeważnie jako zdziczały z upraw. W stanie dzikim jest w Polsce bardzo rzadki. Rośnie przy drogach, na nasypach, w kamieniołomach i winnicach. Wyciąg z liści tej rośliny stosowały plemiona celtyckie i germańskie podczas rytualnych obrzędów.

Urzet barwierski jest uprawiany w ogrodach dla urody pędów z nasionami zwisającymi na cieniutkich szypułkach. Stanowi też oryginalny element suchych bukietów. Jego liczne, żółte kwiaty są zebrane w baldachowatowiechowate kwiatostany. Zawiera około 20 razy więcej glukobrassicyny (związek zmniejszający ryzyko nowotworów) niż brokuły. Jest też rośliną miododajną. Lubi pełne słońce i bogatą w azot glebę o odczynie alkalicznym. Kwitnie od maja do lipca.
Jest jedną z najstarszych znanych ludziom roślin barwierskich. Urzet został sprowadzony do Europy już w starożytności ze względu na dużą zawartość niebieskiego barwnika indygo.

Urzet barwierski był uprawiany niegdyś w regionie Albi, Carcassonne i Tuluzy. Produkowano z niej niebieski barwnik zwany pastelem. Nazwa pastel pochodzi z łaciny. Niegdyś liście tej rośliny były rozdrabniane w specjalnych młynach na pastę, a następnie poddawane fermentacji i suszone. Fermentujący barwnik wytwarza odrażający zapach. Podobno angielska królowa Elżbieta I zakazała uprawy urzetu barwierskiego w odległości 5 mil od swoich pałaców.
Liście zbierano się od lipca do połowy września. Potem miażdżono je mieszając z wodą formując kuleczki nazywane cocagnes. Kuleczki fermentowały, a potem schły przez dwa miesiące. Potem mielono je w młynie i do proszku dodawano mocz, aby wywołać oksydację. Obecnie zamiast moczu dodaje się odczynniki chemiczne. Trzeba 1 tony liści urzetu, by wyprodukować 2 kilogramy pigmentu.

Uprawy urzetu w Europie przestały być opłacalne w XVII wieku, a zniknęły całkowicie pod koniec wieku XIX. Obecnie usiłuje się oddać ponownie należny honor tej roślinie ze względu na jej szczególne właściwości. Rolnik z okolic Amiens, Jean-François Mortier, próbuje ożywić dawną tradycję.
Urzet był jedynym źródłem niebieskiego barwnika w Europie aż do końca XVI wieku. Potem rozwinięto drogi handlowe na Daleki Wschód, skąd sprowadzano indigo.
W hrabstwie York archeolodzy znaleźli ślady kramu z czasów Wikingów z X wieku, z resztkami farb niebieskiej, wyrabianej z urzetu i czerwonej, otrzymywanej z marzanny. W Średniowieczu centra uprawy urzetu znajdowały się w Anglii (Lincolnshire i Somerset), we Francji (Bretania, Normandia, Pikardia, Gaskonia i Tuluza), w Niemczech (Jülich, region Erfurtu w Turyngii) i we Włoszech (Piemont i Toskania). W Erfurcie, kupcy urzetem sfinansowali budowę uniwersytetu. Tradycyjne płótno z Turyngii, Saksonii Łużyc i jest do dzisiaj barwione urzetem i nazywa się Blaudruck.

We Francji, region Lauragais czyli trójkąt pomiędzy Tuluzą, Albi i Carcassonne zawdzięczał swoje bogactwo dzięki handlowi urzetem. Handlarze niebieską farbą należeli do najbogatszych ludzi. Świadczą o tym wspaniałe kamienice w Tuluzie. Region ten nazwano pays de cocagne. Coques były przewożone do portów w Bordeaux, Marsylii i Bayonne. Na XVI wiek przypada apogeum uprawy urzetu w tym regionie. Niebieski barwnik był produktem luksusowym.
W Średniowieczu, używano koloru niebieskiego nie tylko do farbowania tkanin, ale też do ilustrowania ksiąg (na przykład Ewangelii Lindisfarne).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tekst o katedrze w Beauvais potraktuję jak ćwiczenia stylistyczne. Napiszę lżejszy tekst:))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Twoich tekstów nie da się "przelecić" wzrokiem; trzeba nad nimi się skupić! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.