Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3306 miejsce

"Miasto 44" Jana Komasy: Miłość w czasach hekatomby

Film autora "Sali samobójców", który już po pierwszej projekcji na Stadionie Narodowym w 70. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego wywołał niejakie kontrowersje, od piątku, 19 września 2014 roku jest do obejrzenia w kinach.

Scena zbiorowa z filmu Jana Komasy Miasto 44. / Fot. materiał prasowy/miasto44.plJan Komasa przygotowywał się do "Miasta 44" osiem lat. Propozycję zrealizowania filmu o jednym z najbardziej tragicznych i kontrowersyjnych wydarzeniu z okresu II wojny światowej otrzymał od producenta, Michała Kwiecińskiego w 2005 roku, gdy kończył prace nad swoją debiutancką nowelą "Warszawa", która tworzyła tryptyk "Oda do radości". Od tego czasu wielokrotnie zmieniał kolejne wersje scenariusza, a na przeszkodzie do rozpoczęcia realizacji filmu stały, jak się nietrudno domyślić, pieniądze, a właściwie ich brak. Tym bardziej, że miały być one niemałe, bowiem twórcy chcieli nakręcić film nieustępujący pod względem rozmachu realizacyjnego podobnym produkcjom na świecie. Jako konsultanta do spraw efektów specjalnych zaangażowano nawet Richarda Baina, rodem z Hollywood, który ma na swoim koncie pracę przy takich obrazach, jak "Casino Royal" czy "King Kong".

Zofia Wichłacz (Biedronka) i Józef Pawłowski (Stefan) w scenie z filmu. / Fot. materiał prasowy/miasto44.plW warstwie fabularnej "Miasto 44" opowiada historię młodego pokolenia, nazywanego często "pokoleniem Kolumbów", które wchodząc w dorosłe życie, musi się zmierzyć z najstraszniejszym doświadczeniem, jakim jest niewątpliwie wojna. Bohater filmu, 18 - letni Stefan Zawadzki (w tej roli Józef Pawłowski) pracuje w fabryce Wedla, by utrzymać swoją matkę i młodszego brata, w czym ma zastąpić ojca, majora Wojska Polskiego, poległego w kampanii wrześniowej w 1939 roku. Młody chłopak coraz gorzej znosi upokorzenia ze strony Niemców i marzy tylko o możliwości zemsty na okupantach. Gdy taka się pojawia, z pomocą Kamy (Anna Próchniak) wstępuje w szeregi Armii Krajowej i mimo obietnicy danej matce, że nie zaangażuje się w działalność konspiracyjną, rozpoczyna walkę z wrogiem w imię miłości do ojczyzny. W życiu Stefana, oprócz miłości do Polski, pojawi się też miłość do dziewczyny, Alicją, zwaną Biedronką (Zofia Wichłacz), która w odróżnieniu od wywodzącej się z klasy robotniczej i podkochującej się w bohaterze filmu Kamy, należy do uprzywilejowanej (określenie Jana Komasy z jego wywiadu dla jednego z tygodników) warstwy społecznej. To z Biedronką Stefanowi przyjdzie poznać smak młodzieńczego miłosnego zauroczenia i wzajemnej fascynacji. Rodzące się uczucie przerwie godzina W i wybuch Powstania Warszawskiego. Stefan z przyjaciółmi trafia do oddziału "Kobry" (gra go niezwykle sugestywnie Tomasz Schuchardt), jednego z najbardziej walecznych, który swój szlak bojowy przejdzie od Woli poprzez Starówkę, Śródmieście do Czerniakowa. Wspólna walka połączy też rywalizujące ze sobą o uczucie Stefana dziewczyny, choć pewne animozje pozostają.
Scena zbiorowa; w środku Tomasz Schuchardt jako Kobra. / Fot. materiały prasowe/miasto44.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

W recenzji jest wszystko, niczego nie trzeba szukać, niczego też nie narzuca i już tylko wystarczy obejrzeć film, by samemu wyrobić sobie zdanie.
Koniecznie muszę pójść na seans choćby tylko dla zrozumienia powodu tak niskiej oceny tej recenzji 2,75.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Byłam na filmie. Wrażliwa jestem oglądając taką rzeź. Bardzo realistycznie. Scena z "deszczem krwi" jest niesamowita. Prawdziwa a na dodatek jakże symboliczna.
Bardzo chciałbym coś skrytykować, ale nie mam co, nie mam nic do polepszenia i przyczepienia się. Nie wiem czy można napisać, że film o strasznych okrucieństwach wojny jest świetny, znakomity.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Recenzja filmu znakomita. A ja jestem ciekawa czy rzeczywiście historia Stacha i Barbary znalazła swoją ekranizację.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podobno w jakimś filmie wykorzystano moje opowiadanie linkłość powstańczą nocą. z cyklu warszawskie historie miłosne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za wnikliwą i interesującą recenzję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.