Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Miasto? Ależ oczywiście, wiem co się dzieje

Pozycja materiału w rankingach:

62144 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 6pkt

Oceń:

Miasto? Ależ oczywiście, wiem co się dzieje


W deklaracjach i we własnym mniemaniu zorientowani, świadomi, zainteresowani. Gdy jednak przychodzi co do czego, zamiast przykładem świecimy oczami nie mając pojęcia o tym jak działa nasze miasto.

Informacje z regionu
slask.naszemiasto.pl
Coraz częściej w wyniku m.in. zabiegania zapominamy zadbać o sprawy dla nas najistotniejsze / Fot. Dawid ŚlusarczykCzy jest Pan/Pani zainteresowany/a bieżącymi wydarzeniami w mieście?

Może przez zaskoczenie pytaniem, niespodziewanie zaburzającym proces dumania o sprawach bieżących, zawstydzenie albo przez niedostateczną świadomość, sondowani o naszą znajomość regionu lub miasta, w którym funkcjonujemy na co dzień, bez większego zawahania ustawiamy się po stronie dysponujących tą wiedzą, wyedukowanych, ramie w ramię z zainteresowanymi i uczestniczącymi w życiu miasta mieszkańcami. Byłby to spory powód do dumy, gdyby nie jeden drobiazg – to nieprawda, takie puste deklaracje zwykle nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Mimo wszystko wygodniej jest nam skłamać niż przyznać się nieznanemu przecież ankieterowi czy uroczej ankieterce, nie mówiąc już o przyznaniu się przed nami samymi, że ledwo radzimy sobie z obowiązkami wynikającymi z powolnego wdrażania w życie idei społeczeństwa obywatelskiego czy też demokracji, samorządności – tak czy inaczej, współczesności, której nieraz zazdrościmy mieszkańcom Zachodu.

Przyznać się do niewiedzy - jakby to zabrzmiało?! Z góry zakładamy, że ankieter postanowi nie weryfikować faktycznego poziomu naszej wiedzy w tym zakresie, tylko pospiesznie przejdzie do sprawdzania czy znamy taką lub inną markę, produkt albo reklamę. Tak też się dzieje i jedynie dlatego owo „drobne” oszustwo uchodzi nam płazem. Ale już skutków tej niewiedzy nie udaje nam się uniknąć z równie przeciętną zręcznością, jeśli w ogóle. Ich wpływ umyka gdzieś bokiem, jednocześnie niczym własny cień nie odpuszczając nas na krok i pozostając cały czas poza zasięgiem wzroku, tuż obok głównego nurtu myśli. Czasem też sami decydujemy się go ignorować, by nie obciążać i tak mocno już strudzonych i zajętych głów dodatkowymi sprawami, których błahość i abstrakcyjność jest przecież bardzo pozorna.

Wiemy ile nie wiemy, nie wiemy co tracimy.

Dochodzi do tego, że dla przysłowiowego „świętego spokoju” odwracamy się plecami od oczywistego rozwiązania wielu problemów, które w ciągu roku i przez całe lata, niejednokrotnie powodują burzenie z trudem budowanej harmonii, psychicznej równowagi pomiędzy ilością spraw na głowie a czasem i chęcią, by się nimi zająć. Każdy z nas gdzieś przecież mieszka i żyje, kupuje i konsumuje, uczy się albo pracuje. W trakcie tysięcy czynności, które w ciągu roku składają się na nasz żywot, nie raz jeden zdajemy sobie sprawę z tego, że posiadając choć odrobinę lepsze pojęcie w jakimś temacie moglibyśmy zaoszczędzić sobie już nie tylko nerwów, ale zdrowia, czasu, przede wszystkim zaś pieniędzy przy niemal gwarantowanym podniesieniu jakości życia, komfortu i wygody. Niestety nie znamy przysługujących nam praw, przez co nie mamy nawet cienia pojęcia o tym w jak wielu sytuacjach tracimy, a ktoś inny zyskuje. Możliwości uciekają nam przez niezaciśnięte palce niczym woda podczas kąpieli. I wszystko to na własne życzenie.
Dawid Ślusarczyk OFFline profil autora

Autor: Dawid Ślusarczyk

Napisz do autora

Artykuły (2) Galerie (0) Średnia ocen (3.67)

Wiek: 25 | Miejscowość: Katowice | Kraj: Polska

O mnie: The Catalyst

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.