Facebook Google+ Twitter

Miasto i kąpielisko liftinguje się przed sezonem

Aby remont bazyliki, budowa mola ustrońskiego, sprzedaż "Bryzy" i należyte zagospodarowanie placu po niej, i w ogóle cały Kołobrzeg wypiękniał jak wiosenne podwarszawskie sady Grójeckie, mieszkańcy zaczęli okres zaklinania wszelkich ewentualnych klęsk i nieszczęść, które czasem miasto nawiedzają.

Kołobrzeg – popularne kąpielisko morskie i uzdrowisko na Pomorzu Zachodnim – przygotowuje się teraz do sezonu wiosenno-letniego. W mieście i nad morzem trwają prace renowacyjne, służące odświeżeniu i odnowieniu niektórych ulic, chodników, placów i obiektów, aby w jak najlepszym klimacie przyjąć wiosną turystów i kuracjuszy. Gruntownie remontowana jest m.in. Bazylika Mariacka, w której prace ciągną się jak przysłowiowy włoski makaron, ale obserwator z zewnątrz widzi, że specjaliści od okien trudzą się obecnie nad wymianą szkła w oknach. Wielki i mocny dźwig usiłuje dostarczyć do wnętrza bazyliki stalowe elementy specjalnej konstrukcji, które mają być zastosowane w budowie pomostów ewakuacyjnych.

Wewnątrz obiektu nad sklepieniami kościoła zbudowano nową klatkę schodową, która zostanie połączona z klatkami ewakuacyjnymi w dwóch wieżyczkach: od strony prezbiterium i od ulicy Katedralnej. Spece budowlani dokładają starań, aby wykonać nową konstrukcję nad sklepieniami nawy głównej i prezbiterium. Chodzi o to, by jeszcze w tym roku turyści mogli korzystać z tajemniczej wieży widokowej.

Równocześnie w Ustroniu Morskim, tuż przy zejściu na plażę, podjęto kilka dni temu prace przygotowawcze do budowy około 60-metrowego molo, które będzie połączone z restauracją. Przygotowania do inwestycji, poczynione wcześniej, "doskonale" pokrzyżowały szalejące sztormy. Materiały budowlane zmieniły nie tylko swoje pierwotne położenie, ale i legły bezładnie daleko od miejsca przeznaczenia. Wykonawca starannie zbiera to wszystko i porządkuje, co zostało rozwalone przez wodę. Ma przed sezonem zbudować molo na wysokości około 4 metrów nad poziomem lustra wody i zakończyć je efektowną okrągłą, z widokiem na morze, restauracją.

Tymczasem mieszkańcy Kołobrzegu żywo interesują się losem Domu Handlowego "Bryza" i placem po jego likwidacji. Stara "Bryza", według lokalnych mediów, ma być sprzedana. Jeżeli tak - to co w tym miejscu powstanie? – pytają ludzie. Hipermarket czy kolejne osiedle? A co wtedy z okolicznymi zabytkami miasta? Czy nie zostaną beztrosko przysłonięte przez nowoczesne budowle?

Kołobrzeskie Towarzystwa Opieki nad Zabytkami, postanowiło wystąpić do prezydenta miasta i Rady Miasta z wnioskiem, o przygotowanie stosownej uchwały planu zagospodarowania przestrzennego działki, na której stoi obecnie "Bryza". Z brak planu zagospodarowania działki - otoczenie zabytków wokół "Bryzy": bazylika, pałac i budynek dawnej Akademii Rycerskiej - są prawnie dużo słabiej chronione. Chodzi o takie zabezpieczenia prawne, które uniemożliwią zasłonięcie zabytków a także nie przytłumią ich wspaniałej architektury o rodowodzie przedwojennym.

Być może pod kątem upiększania i uładzania miasta na lotnisku w Podczelu, pewna spółka najęta przez władze z ratusza, do prac porządkowych i rozbiórki hangarów, w rozpędzie działalności - wycięła bezlitośnie kilkadziesiąt drzew i kilkadziesiąt metrów kwadratowych krzewów, jak podaje miastokolobrzeg.pl - ogólnej wartości 1,5 miliona złotych. Sprawą zajęła się prokuratura. Rzecz w tym, że z inicjatywy prywatnego wykonawcy dzieła wycinki, a nie z doniesienia władz miasta.

Aby wszystko dobrze się skończyło z remontem bazyliki, budową mola ustrońskiego, ze sprzedażą "Bryzy" i należytym (bezkolizyjnym) zagospodarowaniem placu po niej i w ogóle, żeby 50-ciotysieczny Kołobrzeg wypiękniał jak wiosenne – największe w Europie podwarszawskie sady Grójeckie – mieszkańcy zaczęli okres zaklinania wszelkich ewentualnych klęsk i nieszczęść, które czasem miasto nawiedzają. A dziatwa szkolna, która ma obecnie ferie zimowe, podjęła w tym celu specjalne szkolenie pod okiem prawdziwego magika. Przy udziale czarów-maarów i najprawdziwszej magii, uczniowie miejscowych szkół podczas ferii pobierają nauki w Regionalnym Centrum Kultury, pod kierownictwem mistrza koszalińskiego, magika - Pawła "Presto" Kuzenina. Pierwsze sztuczki magiczne już mają za sobą. Radzą sobie nieźle z zaklinaniem zła i z "cudami" ze sznurkiem.

Stanisław Cybruch

Linki:
http://miastokolobrzeg.pl/wiadomosci/3733-trwaj-prace-w-bazylice-mariackiej.html
http://miastokolobrzeg.pl/gm-ustronie-morskie/3697-takie-molo-bdzie-w-ustroniu-morskim.html
http://www.strefabiznesu.gp24.pl/artykul/dom-handlowy-bryza-w-kolobrzegu-na-sprzedaz-77359.html
http://miastokolobrzeg.pl/wiadomosci/3724-spoecznicy-apeluj-do-wadz-miasta.html
http://miastokolobrzeg.pl/wiadomosci/3734-sprawa-podczela-nabiera-rumiecow.html
http://miastokolobrzeg.pl/wiadomosci/3728-podczas-ferii-ucz-si-magii.html

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.