Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11884 miejsce

Miasto niezdobyte - dokument Ewy Ewart w TVN 24

Już za kilka dni, 1 sierpnia 2014 roku, obchodzić będziemy okrągłą, 70. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. W niedzielę poprzedzającą ten jubileusz TVN 24 wyemitował nowy film dokumentalny Ewy Ewart "Zdobyć miasto".

Kadr z filmu Ewy Ewart Zdobyć miasto. / Fot. materiał promocyjny TVN 24Z propozycją zrealizowania tego filmu zwrócił się do czołowej dokumentalistki dyrektor programowy TVN 24, Adam Pieczyński rok temu. Ewa Ewart od razu podjęła wyzwanie i niemal jednocześnie zdecydowała czym jej film nie będzie. W jednym z licznych wywiadów mówiła: - Postanowiłam, że "Zdobyć miasto" nie stanie się jeszcze jednym głosem jątrzącym spór. Nie będzie także debatą intelektualną ani analizą historyczną przy udziale gadających głów.

Autorka scenariusza i reżyserka filmu oddaje głos osobom najbardziej uprawnionym do wypowiadania się na temat zrywu powstańczego z sierpnia 1944 roku, czyli samym powstańcom, którzy do dziś są wśród nas i wciąż z niesamowitą, fotograficzną wręcz pamięcią zachowują dla siebie i innych przebieg tamtych 63 dni pełnych nadziei, wiary, a także rozterek, rozczarowania i zwątpienia. Zbigniew Rylski, pseudonim "Brzoza", Wiesław Lechowicz, ps. "Kotwica", Teodora Grabowska, ps. Wanda, Leszek Rylski, ps. "San", Halina Jędrzejewska, ps. "Sławka", Antoni Bieniaszewski, ps. "Antek" mówią o tym w sposób niezwykle spokojny i z przekonaniem o słuszności podjętych wówczas decyzji. Oprócz nich w filmie Ewy Ewart o wydarzeniach sprzed 70 lat wypowiadają się także cywilni mieszkańcy Warszawy (Wiesław Kępiński z Woli, Tadeusz Kalinowski z Czerniakowa, Cecylia Kozieradzka z Ochoty, Ryszard Szabelak z Żoliborza, Janusz Wałkuski ze Starego Miasta), co sprawia, iż obraz Powstania Warszawskiego nie jest pokazany jednostronnie, co często zdarzało się w dotychczasowych produkcjach o tych wydarzeniach. Walorem obrazu Ewart jest właśnie to, że w jej filmie pojawiają się osoby, które dotąd raczej nie były eksponowane w podobnych produkcjach, w tym Adam Komorowski, syn generała Tadeusza "Bora" Komorowskiego, ówczesnego dowódcy Armii Krajowej.

Spotkanie brytyjskich pilotów w filmie Zdobyć miasto. / Fot. materiał promocyjny TVN 24Szczególnie ciekawe jest pojawienie się w filmie "Zdobyć miasto" 92 – letniego pilota RAF- u, Lawrence’a Tofta, który w nocy z 14 na 15 sierpnia 1944 roku brał udział w dokonaniu jedynego zrzutu pomocowego dla walczącej stolicy Polski. Toft do dziś trzyma swoją najcenniejszą pamiątkę - książkę lotów, gdzie widnieje odręcznie wpisany lot z Brindisi do Warszawy. Poruszająca jest jego opowieść o szczegółach akcji, zwłaszcza ten fragment o młodych kobietach, które stojąc na dachach, trzymanymi w rękach pochodniami oznaczały miejsce zrzutu, stając się jednocześnie łatwym celem dla niemieckich snajperów. Wzruszająca jest także scena spotkania po 69 latach kapitana Halifaxa Bombera z jego nawigatorem, Davem Lambertem (oprócz nich w filmie pojawia się także tylny strzelec, Jim McKenzie). Wątek pomocy brytyjskich lotników warszawskim powstańcom służy autorce do osadzenia tego wydarzenia w kontekście międzynarodowym tamtego okresu, ze szczególnym uwzględnieniem bierności wojsk państw alianckich, rządu w Waszyngtonie i w świetle porozumień w Teheranie.kadr z filmu Zdobyć miasto. / Fot. materiał promocyjny TVN 24

W filmie "Zdobyć miasto" występuje również były żołnierz Armii Berlinga, Feliks Osiński, który w połowie września 1944 roku przepłynął Wisłę i walczył na Powiślu oraz Przyczółku Czerniakowskim. Został aresztowany przez Niemców i zesłany do obozu. Po wojnie znalazł się w kanadzie, gdzie mieszka do dziś. Jego osobista historia jest odzwierciedleniem rzadko naświetlanego i kontrowersyjnego aspektu powstania, jakim był udział żołnierzy tej armii w walce, która toczyła się wówczas na terenie Warszawy.

Zofia Łazor, pseudonim Zojda opowiada o Powstaniu Warszawskim w filmie Ewy Ewart. / Fot. TVN 24; screen K. KrzakZgodnie z zapowiedzią Ewy Ewart jej najnowszy film nie przynosi odpowiedzi na pytania i wątpliwości, co do sensowności wszczynania powstania zwłaszcza w kontekście ceny, jaką przyszło miastu i jego mieszkańcom zapłacić, które mimo upływu lat wciąż w różnych środowiskach się pojawiają. Tym bardziej realizatorzy nie oceniają decyzji, którą 70 lat temu podjęli polscy patrioci. Odautorski komentarz ogranicza się w zasadzie do podawania faktów. Dla współczesnych widzów przekonujące zdają się być słowa Zofii Łazor, pseudonim "Zojda": "Zrobiliśmy to, bo tak chcieliśmy zrobić" czy Anny Jakubowskiej, ps. "Paulinka": "Byłam przekonana, że to jest początek naszej wolności".
"Zdobyć miasto" Ewy Ewart wyprodukowany przez TVN 24 to interesujący, wyważony film, przynoszący kilka nowych wątków poznawczych, ale i niepozbawiony wstrząsających emocji. Dobrze, że powstał.

"Zdobyć miasto" - film dokumentalny
Scenariusz i reżyseria: Ewa Ewart
Zdjęcia: Mateusz Kruszelnicki
Produkcja: TVN 24
Premiera: 27 lipca 2014 r.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Szkoda, że takich filmów jest zbyt mało. Nie ma na to pieniędzy ani chęci - lepiej w rocznice powstania zaprosić się madonnę :) i zapłacić kolosalna sumę za jej "występ".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetna recenzja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za informację. Warto zobaczyć!

Komentarz został ukrytyrozwiń

O faktach ponoć się nie dyskutuje, wielu z nas wie doskonale dlaczego powstanie wybuchło. Pamięć o powstaniu i szacunek dla tych ludzi powinny trwać wiecznie. To film, którego się nie ogląda, a który się głęboko przeżywa. Bardzo potrzebny kolejnym pokoleniom, aby znały prawdę. Tylko prawdę i o nią chodziło. Mogli opowiedzieć o niej wspaniali, na szczęście żyjący jeszcze ludzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Krzysztofie świetnie zareklamował pan ten film. I rzeczywiście"dobrze, że powstał"
'

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.