Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > "Miasto Pożeraczy Deszczu" Thomasa Thiemeyera - recenzja książki

Pozycja materiału w rankingach:

35901 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 7pkt

Oceń:

"Miasto Pożeraczy Deszczu" Thomasa Thiemeyera - recenzja książki


Kiedyś życie było proste. Czasem klepało się biedę, innym razem było lepiej - ale było to stabilne życie złodziejaszka. Do czasu... Sytuacja diametralnie się zmieniła, gdy kolejna ofiara okradziona z portmonetki, odnalazła rabusia. W tym momencie, życie złodzieja - Oscara, odmieniło się na lepsze, bardziej fascynujące. Choć dużo niebezpieczniejsze.

 / Fot. DEBITW taki sposób można skrótowo przedstawić początek powieści "Miasto Pożeraczy Deszczu" Thomasa Thiemeyera. Niemiecki pisarz i ilustrator, pokusił się o napisanie książki dla dzieci i młodzieży, która łączy w sobie elementy fantastyki, przygody i tematyki podróżniczej. "Miasto pożeraczy deszczu" można porównać do wybitnych dzieł, znanych i cenionych pisarzy. Alfreda Szklarskiego, autora cyklu przygód Tomka Wilmowskiego - ze względu na umieszczenie akcji w egzotycznym Peru, wśród nieznanego ludu, Juliusza Verne'a, autora m.in. "Podróży do wnętrza ziemi" - za fantastyczne i nieprawdopodobne przedstawienie przygód bohaterów, Steera Dugalda, autora "Kronik Smokologii", za dobry kontakt z młodym czytelnikiem, czy chociażby Josepha Konrada - za nietuzinkowość i rozterki moralne bohaterów. Książkę czyta się przyjemnie, akcja jest płynna, a język prosty, sprawny i nie powinien przysporzyć problemów nawet dziecku.

Fabuła przenosi Czytelnika w mało poznany XIX wiek. Wspomniany wcześniej Oskar, zostaje "zwerbowany" przez swoją ofiarę - bogatego i ekscentrycznego Carla Fridriecha von Humboldta - do grupy indywidualności, przygotowującej awanturniczą wyprawę do Peru. Podróżnicy pragną odnaleźć nieznany lud, który opanował fantastyczną technologię, przypominającą tę ze światów stworzonych przez Juliusza Verne’a. Człowiek, któremu udał się sfotografować tajemniczy lud, zaginął.

W ślad za drużyną poszukiwaczy, podąża niezwykle niebezpieczna kobieta o czerwonych włosach, wraz z niewyróżniającym się niczym szczególnym towarzyszem – redaktorem poczytnego podróżniczego pisma. Bohaterka jest wyjątkowo zdeterminowana aby dotrzeć na miejsce przed Humboldtem. Docenia spryt i klasę przeciwnika, ale nie pozwoli mu wygrać. Nie z jej umiejętnościami i wolą walki. To będzie jej zwycięstwo, które osiągnie nawet przechodząc po czerepach rywali! Tak być musi!
Michał Mazik ONline profil autora

Autor: Michał Mazik

Napisz do autora

Artykuły (148) Galerie (11) Średnia ocen (4.60)

Wiek: 28 | Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska

O mnie: dziennikarz, literat, zwolennik inicjatywy W24

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.