Pozycja materiału w rankingach:
Kiedyś życie było proste. Czasem klepało się biedę, innym razem było lepiej - ale było to stabilne życie złodziejaszka. Do czasu... Sytuacja diametralnie się zmieniła, gdy kolejna ofiara okradziona z portmonetki, odnalazła rabusia. W tym momencie, życie złodzieja - Oscara, odmieniło się na lepsze, bardziej fascynujące. Choć dużo niebezpieczniejsze.
W taki sposób można skrótowo przedstawić początek powieści "Miasto Pożeraczy Deszczu" Thomasa Thiemeyera. Niemiecki pisarz i ilustrator, pokusił się o napisanie książki dla dzieci i młodzieży, która łączy w sobie elementy fantastyki, przygody i tematyki podróżniczej. "Miasto pożeraczy deszczu" można porównać do wybitnych dzieł, znanych i cenionych pisarzy. Alfreda Szklarskiego, autora cyklu przygód Tomka Wilmowskiego - ze względu na umieszczenie akcji w egzotycznym Peru, wśród nieznanego ludu, Juliusza Verne'a, autora m.in. "Podróży do wnętrza ziemi" - za fantastyczne i nieprawdopodobne przedstawienie przygód bohaterów, Steera Dugalda, autora "Kronik Smokologii", za dobry kontakt z młodym czytelnikiem, czy chociażby Josepha Konrada - za nietuzinkowość i rozterki moralne bohaterów. Książkę czyta się przyjemnie, akcja jest płynna, a język prosty, sprawny i nie powinien przysporzyć problemów nawet dziecku.Zobacz także:
Artykuły
(148)
Galerie
(11)
Średnia ocen
(4.60)
Wiek: 28 | Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
O mnie: dziennikarz, literat, zwolennik inicjatywy W24
Ostatnie artykuły autora:
Europa w "Euphorii"! Szwecja wygrywa Eurowizję 2012 [YouTube]
(odsłon: +1562)