Facebook Google+ Twitter

Michael Jackson - powrót na pożegnanie

W ostatnich dniach wiele słyszy i czyta się o powrocie Michaela Jacksona na scenę oraz serii jego koncertów w Europie i Stanach Zjednoczonych. Niestety, towarzyszy tym zapowiedziom mnóstwo negatywnych i obraźliwych komentarzy.

 / Fot. PAP STRWiele ikon w Polsce jest dokładnie tak deptanych. Wyciąga się kilka niejasnych lub kompromitujących faktów, przepełnia je nutką zazdrości, dodaje szczyptę pieprzu i możemy brylować w internecie. W sprawie Michaela chciałbym, żebyśmy przyjrzeli się tylko sprawdzonym i konkretnym faktom.

Michael był jednym z dziesięciorga rodzeństwa, wychowywanym w surowych warunkach. Pracujący w hucie ojciec nierzadko stosował kary fizyczne wobec swoich dzieci. Od siódmego roku życia Michael pracował. Specjalnie używam słowa pracował. Wszyscy wiemy, że w tym wieku już śpiewał i występował z rodzinnym zespołem The Jackson 5, ale nie była to kariera przypominająca dzisiejsze dziecięce gwiazdki estrady. Zespół Jacksonów często występował w obskurnych klubach i fatalnych warunkach. Te występy zabrały Jacksonowi dzieciństwo i mocno wypaczyły psychikę.

Kolejne lata to czas sławy, ale też niestety kolejnych operacji, którym Michael Jackson poddawał się z błahych powodów. Były one wręcz zbędne. Ale na jego koncerty przychodziły miliony a płyty kupowały setki milionów. Nie będę pisał ile muzyka i obecne gwiazdy zawdzięczają temu artyście bo od przewijania strony w dół mogłyby Was rozboleć palec. Faktem jest, że zdobył fortunę, którą wykorzystał na zbudowanie swojej Nibylandii, w której odzyskiwał stracone dzieciństwo.

Kolejnymi zastrzeżeniami w kierunku tego artysty były podejrzenia o pedofilię. Nie mam zamiaru snuć tu analiz. Przytoczę jedynie wyrok sądu dotyczący ośmiu ciążących na nim zarzutów: 10-0 niewinny. A warto dodać, że proces odbywał się w latach, gdy świetność Michaela już dawno przeminęła.

Sławy Michaela nigdy nie uda się osiągnąć któremukolwiek z dzisiejszych artystów, którymi zachwyca się młodzież. Gdy słyszałem jak ubrani w obcisłe jeansy i niebieskie trampki 19-latkowie wyśmiewali się z Michaela Jacksona i chwalili jakiegoś Jay-Z czy Rihannę to mnie krew zalewała. A mam dopiero 22 lata i całkiem zdrowy układ krwionośny.

Na koniec chciałbym też zwrócić uwagę na działalność charytatywną, jaką prowadził "Król Popu". Nie do przecenienia są jego akcje na rzecz dzieci z krajów trzeciego świata. Organizował wspólnie z UNICEF zbiórki na szczepionki i żywność, a sam ze swojej kieszeni wyłożył niemało. Żaden z wymienionych wyżej nowoczesnych artystów przez całe swoje życie nie zrobi więcej dla głodujących Afrykanów niż Michael w ciągu jednego miesiąca. Wszystkie swoje poglądy na rasizm i biedę wyrażał również w swoich piosenkach.

Wyszedł z tego troszkę hymn pochwalny... ale może i dobrze. Bo warto byłoby, żebyśmy docenili tego artystę, który znajduje się na skraju swojego życia i być może właśnie serią tych koncertów chce pożegnać się z fanami i spłacić swoje długi, tak aby jego dzieci miały lepszy start.

Zapraszam wszystkich do serwisów z utworami do posłuchania takich piosenek jak "Heal the world", "We are the world", "Earth song", "Black or White", "They don`t care about us".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Uważam, że powinniśmy rozdzielić jego karierę i zasługi, od tego co robi prywatnie. Bo to drugie to raczej przypadek kliniczny, a nie sprawa medialna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

też cenie Jacksona, ale zgadzam się, że co do jego sposoby na życie można mieć wiele zarzutów
natomiast pewne jest jedno jest na pewno ścisłej czołówce światowych muzyków

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy tekst, plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.