Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

104162 miejsce

Michael Mau w Elbchaussee Galerie w Hamburgu

Jako mały chłopiec zbiegł z byłej NRD, z Lipska, w czasach gdy było to jeszcze możliwe... Ein ostdeutsches Schicksal in Deutschland... - aus der Sicht einer Pole von Hamburg.

Ale i w "wolnych" Niemczech Zachodnich Michael Mau (ur. 1937 w Lipsku) nie czuł się jak u siebie w domu. W Hamburgu przyjęty do klasy malarskiej Prof Alfreda Mahlau. Jego koledzy po fachu.. Horst Janssen i Neugebauer zbierali pierwsze laury i uznanie; tylko na krótko było głośno w latach 70 -tych o Michaelu Mau w Hamburgu.

Michael - jak w jego obrazach, żyje "w cieniu", zawsze nad przepaścią życia. Poznaliśmy się w słynnej w Hamburgu "Armgartstr", dzisiaj HAW. On krótko jako nauczyciel rysunku, ja jako jego model. Ale już z dyplomem szkoły w kieszeni. Kiedy później razem usiądziemy do kawy u Cafe Costa na Gertigstr. w Hamburgu -Winterhude, zawsze gorzkie będą jego słowa, kiedy powspominamy tamte "nauczycielskie" czasy! Jego koledzy "po fachu" mieli zapewniony byt , stabilność życiową - poprzez profesurkę państwa niemieckiego. Jemu, jakby z łaski dawano tylko "Lehrauftrag" nauczyciela rysunku - to w tej szkole, to w innej...

Był zbyt dumny, ażeby prosić państwo o zapomogę; - w tym miał zachowanie mojej mamy: - Kiedy teraz ojciec jest chory w Schwarzwaldzie na alzeimera; Ona poprzez uciułane przez całe życie grosze "wspomaga" bogate państwo niemieckie na klinikę i opiekę chrześcijańską dla ojca!

Costa pochodził z południowych Włoch, jego Eisdile "Cafe Costa" istniała w Hamburgu już od trzeciego pokolenia. Razem z Michaelem ocieplaliśmy się przy kawie i kolorowych lodach w ciepłej rodzinnej włoskiej atmosferze od zimnej "deutsche Ordnung".

Nie tylko obrazy Michaela, on sam, jego charakter - jest bardzo mroczny. Fakt, że Mau jest pracowity, bardzo dokładny we szystkim co robi, jak rysuje...Ale łatwo jest go słówkiem jakimś urazić. Czasem on sam, zaczepnie wypowiadał się wobec innych... Na przykład wobec Costa, a przecież wszyscy mu w Hamburgu tyle zawdzięczamy!..

- Stare upiory z byłej D.D.R. wciąż odzywały się w Michaelu. To nie spokój, ale skradzione dzieciństwo, rzucone gdzieś w najciemniejszą otchłań, wyziera z obrazów Mau. Medytacja nie musi być spokojna, cicha, przeciwnie... Medytacja - to bunt duszy wobec ustalonemu porządkowi rzeczy, wychowania i polityki!

Ale miło było z nim razem posiedzieć przy kawie, jakaś aura bije od tego samotnika, blask ciemności - jemu tylko znany. Coś co razem z nim ubiegło z tego Lipska, i teraz jak ogarek, świetlik psotny, oświetla mu drogę aż do tej wystawy - sein Lebenswerk - w dostojnym, hanseatyckim, kupieckim Hamburgu!

Wystawa Michael Mau w Galerie Elbchaussee (zobacz w Internecie) jest czynna do 16. czerwca 2012, otwarta środa -piątek od godz. 16.00 do 20.00 w soboty od 14.00 do 18.00 lub w umówionym czasie Tel. 0171 34 72 536

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Ładnie to powiedziałaś Isabello: "Mau...jest twoim doradcą i przyjacielem" :)) Kiedy mieszkałem w Winterhude i Costa był jescze ze swoją Eisdille w Hamburgu, częściej u Costy spotykaliśmy się!

- Kiedy byłem na tym Vernissagu w "Galerie Elbchaussee" były tam tłumy ludzi... także ci, którzy wcześniej nic nie chcieli o Nim wiedzieć...Dzięki spotkaniom u Costy wiem coś o tym....o naszej kochanej HAW w Hamburgu :))) Również w prospecie: tylko obrazy Mau, ani słowa o Jego biografii....

Nie, to niemożliwe, ażeby wszystkiemu była winna ta dziennikarka z "Hamburger Abendblattt", - jak kozioł ofiarny.... Postanowiłem więc napisać kilka słów z Jego biografii.. o Nim samym, o rodzinnej atmosferze włoskiej u Costy, któremu w Hamburgu tyle wszyscy zawdzięczamy, no i o mnie. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzeju wiem że Gauguin to twój mistrz, ale mam nadzieję ż w realu Mau jest twoim doradcą i przyjacielem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

M.Mau nie jest moim nauczycielem! Moim nauczycielem jest Paul Gauguin od zarania dziejów, od Gdańska lat 70 -tych.

Z Michaelem łączył mnie "deutsches Schicksal"; kiedy mieszkałem jeszcze w tej samej okolicy w Hamburgu -Winterhude, co i on sam. I jego i mnie związał los z HAW, każdego z nas na swój sposób. I on pochodził ze Wschodu (Niemiec), co wg mojej tezy, uwidacznia się w Jego obrazach. I ja jestem z Gdańska, czyli "przybysz, cudzoziemiec" pomimo trzydziestu dziewięciu lat życia w Niemczech!

Łączyły nas z Mau także posiedzenia przy kawie, w Cafe Costa - którego dzisiaj nie ma już przy Gertigstr. Połknęły go Deutsche Immobilien Makler, a on sam wrócił do siebie do Tyrolu, Północnych Włoszech. Rozmawiałem o nim dzisiaj rano telefonicznie z Hubertem M. - Nikt w Hamburgu nie zna jego adresu, nie wie gdzie ta wspaniała włoska Rodzina się podziewa! Pozdrawiam serdecznie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe malarstwo, masz Andrzeju dobrego nauczyciela, gratuluję ! A tu Link do tej wystawy:http://www.galerie-elbchaussee.de/aktuell/index.htm

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.