Pozycja materiału w rankingach:
Film "This is it", dokumentujący próby Michaela Jacksona przed koncertami w Londynie, budzi duże kontrowersje. Jednak nie powinniśmy się w nim doszukiwać ideologii, a jedynie spojrzeć na gwiazdora, który chciał się godnie pożegnać z fanami.
Od śmierci Michaela Jacksona minęły już ponad 4 miesiące. W tym czasie wokół osoby Króla Popu wydarzyło się wiele. Był smutek tuż po śmierci, zamieszanie wokół pogrzebu, sensacyjne doniesienia medialne związane z życiem artysty. Bardzo ważnym faktem jest to, że jego utwory i dorobek zostały przypomniane wszystkim i odświeżone. Znów grane są w radiu i nikt nie wstydzi się już przyznać, że słucha piosenek Jacko.Zobacz także:
Artykuły
(128)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.37)
Wiek: 26 | Miejscowość: Grzymałków | Kraj: Polska
O mnie: Nazywam się Mateusz Cieślicki, jestem redaktorem serwisu f1ultra.pl, współpracuję z miesięcznikiem F1Racing, prowadzę bloga "powrotroberta.blogspot.com" Z wykształcenia jestem prawnikiem i dziennikarzem. Kocham sport w każdej postaci. Kolekcjonuję... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Zobacz inne materiałySortuj komentarze:
Agata Białachowska 30.10.2009 10:33
Nawet gdyby te sceny były tylko 1/4 prawdy, to tak nie zachowuje się człowiek, który chce się zabić. Ten film potwierdza, że choć był strasznie chudy, troszeczkę miał gorszy głos, to nadal miał energię i potrafił tworzyć niesamowite rzeczy. Czytałam recenzję, która mówiła, że ten film nie wzrusza. Nie zgadzam się z tą opinią - ten film wzrusza!Ciężko pogodzić się z tym, że świat stracił tak wspaniałego artystę.
Beata Szczurzewska 29.10.2009 21:49
Dla mnie też na zawsze pozostanie muzykiem. Wielkim królem popu! :)
Europa w "Euphorii"! Szwecja wygrywa Eurowizję 2012 [YouTube]
(odsłon: +1562)