7 marca w Teatrze Jaracza w Łodzi tuż przed spektaklem komediowym pt. "Motyle są wolne" zamieniłem kilka słów z aktorem Michałem Lesieniem, znanym przede wszystkim z roli w serialu "Lokatorzy". Oto co powiedział czytelnikom Wiadomości24.
Jakie ma Pan marzenia i plany na najbliższą przyszłość?
Próbuję rozwinąć firmę, którą założyłem z moją narzeczoną Andżeliką Piechowiak. Jest to Agencja produkcyjna Palma sp. z o.o., która zajmuje się produkcją przedstawień teatralnych. Nasze plany jednak zahaczają o produkcję filmową i telewizyjną. W tej chwili pracujemy nad trzecią naszą premierą; pierwszą była sztuka pt. „Motyle są wolne”, z którą dziś jesteśmy Łodzi, później spektakl „Jeśli chcesz kobiety, to ją porwij” i teraz przymierzamy się do kolejnej sztuki. Dziś akurat jest ważny dzień dla mnie, bo równolegle gdy będziemy skakać po scenie, w telewizyjnej Jedynce będzie emitowany pierwszy odcinek nowego serialu pt. „Blondynka”, w którym gram jedną z głównych ról. Twórcy i aktorzy mają jakieś oczekiwania, nadzieje, że publiczność ten serial dobrze przyjmie. Widziałem jeden odcinek i myślę, że jest OK.
Jak by Pan zachęcił czytelników naszego portalu do oglądania serialu „Blondynka”?
Dużą siłą tego serialu jest scenariusz napisany przez Andrzeja Mularczyka, który napisał scenariusz do filmu „Sami swoi” i do serialu „Dom”. „Blondynka” jest produkcją w starym stylu, ale w dobrym znaczeniu tego słowa. Jest to serial lekko komediowy, dzieje się na polskiej wsi, na ścianie wschodniej. Zdjęcia odbywały się w Supraślu, Białymstoku i Warszawie. Opowiada o młodej lekarce weterynarii, którą gra Julia Pietrucha. W serialu poznajemy życie polskiej prowincji, świetne są role m.in. Andrzeja Grabowskiego, Krzysztofa Kiersznowskiego, Piotra Gąsowskiego, Hanny Śleszyńskiej, Krzysztofa Pluskoty, Leszka Lichoty, jest rewelacyjna rola Anny Dymnej.
Występuje, zatem gwiazdorska obsada.
Zgadza się i śmieję się, że im mniejsza rola tym większa perełka. Warto zobaczyć zderzenie stereotypów. Główna bohaterka jest traktowana jak typowa blondynka z dowcipów, a okazuje się inteligentną, rezolutną i sprytną osóbką i świetnie sobie radzi w tej małej miejscowości. Myślę, że to może telewidzów zainteresować.
Dziękuję za miłą rozmowę i życzę wszystkiego najlepszego.
Dziękuję i pozdrawiam.