Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

48652 miejsce

Michał Materla: To ja jestem "Bestia"

Michał Materla w walce wieczoru znokautował w drugiej rundzie Brazylijczyka Rousimara Palharesa podczas gali KSW 36 w Zielonej Górze. Mistrzowskie pasy organizacji obronili Tomasz Narkun oraz Mateusz Gamrot.

 / Fot. Jerzy Kirzyński/ Polsat SportMichał Materla to zawodnik mieszanych sztuk walki (MMA) z klubu Berserker's Team Szczecin. W grudniu, podczas  / Fot. Jerzy Kirzynski/ Polsat Sportgali KSW 33, stracił pas mistrzowski federacji w wadze do 84 kilogramów. Zabrał go mu jego dobry przyjaciel Mamed Khalidov.

Fantastycznie umięśniony Palhares wprawdzie straszył obrotowymi kopnięciami, ale noga mijała głowę niezwykle skoncentrowanego Materli.

 / Fot. Jerzy Kirzyński/ Polsat SportW 87 sekundzie drugiej rundy, Polak wyprowadził podbródkowy sierp i pod Brazylijczykiem ugięły się nogi. Odłączony / Fot. Jerzy Kirzyński/ Polsat Sport został na moment od zasilania. Sędzia zakończył walkę.

- Mam nadzieję, że zwróciłem trochę emocji w drugą stronę - powiedział Materla zaraz po walce na antenie Polsatu Sport. - Mimo potknięć, porażki trzeba się podnosić, realizować sportowe i życiowe cele. To jest nauka dla wszystkich.

 / Fot. Jerzy Kirzyński/ Polsat SportW poniedziałek M. Materla ma dwa treningi, ale już czeka na telefon z nazwiskiem kolejnego rywala. / Fot. Jerzy Kirzyński/ Polsat Sport

- Może ktoś wykruszy się z walki "Popek" - "Pudzian"? – żartował.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.