Facebook Google+ Twitter

Michał Tusk: Dostałem pieniądze od OLT Express. Źle się z tym czuję

"Gazeta Wyborcza" opublikowała wywiad z Michałem Tuskiem. Syn premiera przyznaje w nim, że współpracował z OLT Express.

Po opuszczeniu trójmiejskiego oddziału "Gazety Wyborczej" Michał Tusk rozpoczął pracę w gdańskim porcie lotniczym, gdzie do dziś zajmuje się sprawami ekonomicznymi i marketingowymi. Jak sam mówi, wysokość jego zarobków powinna przekonać, że wybór pracy nie był podyktowany nadzieją na wielki, niespodziewany zysk - zarabia ledwie 3300 zł.

Po otwarciu linii OLT Express z główną siedzibą w Gdańsku firma potrzebowała nowych pracowników. W ten sposób, za namową prezesa Jarosława Frankowskiego, Michał Tusk zaczął pracować także dla OLT. Zajmował się obsługą prasową i analizą ruchu lotniczego, czasem autoryzował też wywiady Frankowskiego. Pomimo zachęty prezesa, Michał Tusk nie zdecydował się pracować dla OLT na "pełen etat".

Premier nie był zadowolony z wyboru syna. Jak przyznaje Michał Tusk, rozmowa z ojcem zainspirowała go do rozluźnienia umowy z OLT Express. Po ogłoszeniu upadłości firmy, Tusk jako jeden z niewielu pracowników otrzymał wynagrodzenie. Nie jest zadowolony z tego faktu, zdając sobie sprawę jakie spowoduje to komentarze.

"Stało się dla mnie oczywiste, że w sytuacji, w której OLT nie ma na nic pieniędzy, ktoś to wykorzysta przeciwko mnie. Poza tym źle się czuję z tym, że pewnie jako jeden z niewielu kontrahentów dostałem swoje pieniądze" - komentuje w "Gazecie Wyborczej".

Michał Tusk podkreśla, że już na początku współpracy z OLT interesowało go wyłącznie lotnictwo, a nie złoto. Dziwi go też zamieszanie wokół jego zatrudnienia, które nigdy nie było ukrywane.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

luiza
  • luiza
  • 16.08.2012 09:08

Zarabiał ledwo 3300- kpina ja zarabiam 1400 i dodam że to nie jest najniższa krajowa ,oddaj te pieniądze mnie bo do dnia dzisiejszego olt exspress nie oddał mi za bilety -poczujesz się lepiej

Komentarz został ukrytyrozwiń

Są hospicja opiekujące się dziećmi chorymi na raka,są schroniska dla zwierząt.Tam ciągle brakuje pieniędzy.Do dzieła Tusk-junior.Oddać tam te pieniądze.Gest piękny i samopoczucie się poprawi.A co do zarobków-to prawie moje 2-miesięczne pobory po długich latach pracy.Też mam studia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
JW@
  • JW@
  • 07.08.2012 23:31

Tak żle się z tą kasą niekomfortowo czuł ,że zwymiotował biedak - istny bohater z tego Tuska juniora! Tak się męczyć z taką kupą kasy.....

Komentarz został ukrytyrozwiń
red
  • red
  • 07.08.2012 22:34

Dostawał kasę od spółki lotniczej OTL kasę i poczuł się niekomfortowo - to może je przecież oddać i przestanie przechodzić katusze! To takie proste!

Komentarz został ukrytyrozwiń
NK
  • NK
  • 07.08.2012 15:38

A ja się żle czuje, gdy słyszę takie idiotyczne wypowiedzi M. Tuska.

Komentarz został ukrytyrozwiń
JW@
  • JW@
  • 07.08.2012 09:36

Ciekawe jak się wywinie z afery Amber Gold????

Komentarz został ukrytyrozwiń
AB
  • AB
  • 06.08.2012 23:23

Podoba mi się to sformułowanie Michała Tuska, że "zarabia... ledwo 3300zł "
Może komentarz dopiszą inni młodzi ludzie, zarabiający dużo mniej i niestety nie mogący liczyć na nic więcej, niż umowa śmieciowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.