Facebook Google+ Twitter

Michalkiewicz komentuje katastrofę kolejową w Szczekocinach

"Gdyby na miejscu tragedii w Szczekocinach był Tomasz Gross, polska opinia publiczna dowiedziałaby się, ze polscy wieśniacy ponownie wybijali młotkiem złote zęby ofiarom" - komentuje katastrofę kolejową Stanisław Michalkiewicz.

 / Fot. w24Stanisław Michalkiewicz zwraca uwagę, że w tragedii kolejowej pod Szczekocinami dzielnie zachowała się miejscowa ludność i sugeruje, że gdyby na miejscu zdarzenia był historyk Tomasz Gross, to pewnie nasz opinia publiczna żyłaby tym, iż mieszkańcy ponownie wybijaliby młotkiem złote zęby ofiarom i rabowali.

Michalkiewicz ponadto zauważa, że w przeciwieństwie do katastrofy smoleńskiej, w przypadku tragedii w Szczekocinach zapowiada się, że wyjaśnianie jej przyczyn potrwa dłużej. Publicysta przypomina, że czołowi polscy politycy, zaraz po zderzeniu się Tu-154 z ziemią, twierdzili, że to był błąd pilota.



Rozpoczął się konkurs Dziennikarz obywatelski 2011 Roku.
Zgłoś swój materiał! Zostań najlepszym dziennikarzem 2011 roku. Wygraj jedną z ośmiu zagranicznych wycieczek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

KonDonek
  • KonDonek
  • 13.03.2012 20:41

Pod Szczekocinami byli prawie wszyscy ,oprócz jednego wybitnego Matoła, Niesiołowskiego vel Lewatywa.

Komentarz został ukrytyrozwiń
kutas
  • kutas
  • 13.03.2012 16:00

nie tylko pilota ale przede wszystkim najwyzszego dowodztwa samolotu.zgineli popelniajac fatalne bledy w stylu kamikadze.niestety wraz z nimi zgineli niewinni ludzie i oni to mieli byc pochowani na wawelu

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.