Facebook Google+ Twitter

Microsoft zaprasza na konferencję. Znamy coraz więcej szczegółów Windows 9

30 września w San Francisco Microsoft zaprezentuje Windows 9. W sieci pojawia się coraz więcej szczegółów dotyczących nowej wersji systemu. Koncern z Redmond wprowadzi Windows 9 trzy lata po premierze Windows 8.

 / Fot. Winfuture.de/Zrzut ekranuRedaktorzy serwisu Winfuture.de opublikowali kolejne filmy przedstawiające szczegóły Windows 9. Oprócz wirtualnych pulpitów, o których pisaliśmy wcześniej pojawił się też klip prezentujący odświeżone menu Start. Są to zrzuty z bardzo wczesnej wersji rozwojowej, ale doskonale pokazują kierunek zmian.

Microsoft postanowił połączyć dwa elementy. Kafelkowy interfejs umieścił w menu start, z którego zrezygnował w Windows 8. W wersji 8.1 przycisk co prawda wrócił, ale była to wyłącznie wizerunkowa odpowiedź na masową krytykę użytkowników.

Windows 9 z trybem wirtualnych pulpitów? Zobacz film zwiastujący nową wersję systemu


Nowe menu start oprócz opcji znanych z Windows 7, zyska możliwości właśnie dzięki kafelkom. Podobnie jak w "Ósemce" będzie można zmieniać ich rozmiar, dopasowywać je według potrzeb.

Po lewej stronie w menu Start znajdziemy opcje obsługi konta użytkownika oraz przyciski wyłączenia i uśpienia komputera. Poniżej uzyskamy dostęp do bibliotek i folderów i - podobnie jak w Windows 7 - do programów, których używamy. Prawa strona tego obszaru to kafelki. Ta część interfejsu przypomina teraz bardziej Windows Phone niż Windows 8.

Co ciekawe Microsoft nie wymusza korzystania z kafelków, jak w Windows 8. Możemy je odpiąć. Wówczas menu Start będzie bardzo podobne do znanego z "Siódemki".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

No faktycznie ważna i sensacyjna wiadomość = Microsoft wycofał się ze swojej głupoty, ale tylko do połowy :) Szczerze mówiąc jest mi obojętne jak wyglądają pulpity, menu start i czy ikonki migają czy tańczą = takie rzeczy podniecają półinteligentnych małolatów! Mnie interesuje czy Microsoft zrezygnował wreszcie z mechanizmu rezydentnego rejestru systemowego, który obciąża pamięć i odkrywa system przed atakami z zewnątrz? Czy jądro systemu nadal jest niechronione i edytowalne? Może jestem dziwakiem, ale kiedy kupuję samochód to interesuje mnie silnik, podwozie, układy sterowania a nie złote klamki i bajeranckie światełka na kierownicy.....
Czytając te zajawki stwierdzam, że miałem rację i już dawno korzystam z innego systemu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.