Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1735 miejsce

Mieczysław Wojnicki - artysta wielkiego formatu

W latach 60. XX wieku jego przeboje śpiewała cała Polska. Dziś mija rok od dnia śmierci jednego z najwybitniejszych polskich piosenkarzy i aktorów operetkowych.

Ukończył Wydział Aktorski PWST w Krakowie, a wcześniej Gimnazjum (dziś LO) im. Romualda Traugutta w Częstochowie. Na scenie debiutował w 1944 roku w Teatrze Dramatycznym w Wilnie. W okresie powojennym występował w kilku teatrach na terenie całej Polski, m.in. w Teatrze Polskim w Białymstoku, w Operze i Teatrze Muzycznym w Poznaniu, czy w Teatrze Syrena w Warszawie. Zasłynął również z występów w Operetce Warszawskiej. Zdobył popularność jako czołowy artysta operetki w tamtym okresie.
Mieczysław Wojnicki / Fot. AKPA
Od lat 50. współpracował także z kabaretami (np. Wagabunda) i grupami estradowymi. Na uwagę zasługuje zwłaszcza udział w programie "Podwieczorek przy mikrofonie". Wystąpił również w filmach: "Miasto nieujarzmione", jako żołnierz niemiecki oraz "Młodość Chopina", gdzie wcielił się w postać porucznika Pisarzewskiego.

Największą sławę zdobył jednak jako piosenkarz. Wylansował utwory takie jak: "Jabłuszko pełne snu", "Zakochani są wśród nas", "Żabka i miś", "W maleńkiej kawiarence". -Te piosenki nie schodziły z ust naszego społeczeństwa przez długie lata. To był naprawdę artysta wielkiego formatu - powiedział o Wojnickim, tuż po jego śmierci, były prezes Związku Artystów Scen Polskich, Ignacy Gogolewski.

Powszechnie znane były również zagraniczne przeboje, do których sam pisał teksty. Do największych hitów należą: "Kaczuszka i mak" i "Carina". Jego kunszt sceniczny podziwiano nie tylko w Polsce, ale również w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie oraz w większości krajów europejskich.

Został uhonorowany Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Polonia Restituta. Otrzymał również statuetkę Ariona i Złotą Maskę. W jednym z wywiadów prof. Roman Wyrzykowski z Politechniki Częstochowskiej powiedział: "On i jego piosenki były częścią świata mojego dzieciństwa. Miło jest dowiedzieć się, że on też pochodził z Częstochowy". Głos artysty znany wielu fanom muzyki, jednak ze względu na swój sposób bycia - skromny, tajemniczy, był niemal anonimowy. Bo tak naprawdę nazywał się Mieczysław Jarca. Podobnie jak "zakochani", jest wśród nas - duchem i głosem.

Źródła:
http://www.spotkaniazpiosenka.org
http://miasta.gazeta.pl/czestochowa
http://www.e-teatr.pl

Motto na dziś: "Muzyka jest jak morze: stoimy na jednym brzegu i widzimy dal, ale drugiego brzegu dojrzeć nie podobna" - Henryk Sienkiewicz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

(+) Kiedyś to były hity: "Jabłuszko pełne snu", "Zakochani są wśród nas"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.