Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew powiedział we wtorek w Doniecku, że skazanie na siedem lat więzienia przywódczyni ukraińskiej opozycji Julii Tymoszenko jest "wewnętrzną sprawą Ukrainy", choć decyzje sądu w tym kraju "nie powinny mieć wymiaru politycznego".
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Kowal 20.12.2011 22:17
Putin z Miedwiediewem,to nawet kobiety nie potrafią obronić przed złem.Obaj sprzedali duszę diabłu - za władzę. Ale to się kiedyś skończy. Ludzie źle o nich myślą.
007 13.12.2011 21:01
Uwolnić Julię Tymoszenko z więzienia ! Jest niesprawiedliwie represjonowana w swoim kraju! Janukowicz jest jej katem! Dlaczego Miedwiediew z Putinem wyraźnie tego nie mówią. Dlqtego,że w Rosji stosują takie same metody represji. Dla nich,to norm. I dlatego właśnie ludzie ich więcej nie chcą i dziś manifestują przeciwko nim. A Janukowicz sam sobie takim postępowaniem grób kopie polityczny.Bowiem świat cały się losem Tymoszenko interesuje i wszyscy widzą,co to za taki,ten były chuligan i przygłup Janukowycz. To przeciwieństwo demokracji.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1943)