Pozycja materiału w rankingach:
Nastrój, jaki mnie dopadł po skończeniu "Między aktami" Virginii Woolf mogę określić bardzo prosto: zmęczenie. Ta powieść ma w sobie coś dręczącego, coś co denerwuje, ale w taki sposób, że ciężko się z nią rozstać.
"Niepokój" to zresztą słowo, które bardzo dobrze oddaje klimat książki. Sytuacja, która przedstawiona jest na przeszło dwustu stronach powieści jest w zasadzie prosta: jest czerwiec roku 1939. W posiadłości Pointz Hall w angielskiej wiosce zorganizowane zostaje przedstawienie, którego uczestnikami i widownią są okoliczni mieszkańcy.Zobacz także:
Artykuły
(207)
Galerie
(21)
Średnia ocen
(4.72)
Wiek: 29 | Miejscowość: Zurych | Kraj: Szwajcaria
O mnie: Mól książkowy o zmiennym kolorze włosów.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Urszula Agata Marczewska 28.09.2008 13:41
Alku, tak, czytalam - to moja ulubiona ksiazka VW i w ogole jedna z ulubionych.
Mowic i pisac moge o niej dlugo, to fascynujaca proza.:)
Autor usunął profil 26.09.2008 19:45
Wiesz Ula, rozumiem, jak wielkim problemem jest pisanie o Virginii Woolf. Jej proza jest trudna. "Panią Dalloway" przeczytałem 2 razy i wciąż czuję, że nie rozumiem książki w takim stopniu, w jakim chciałbym zrozumieć. Podobnie z "Do latarni morskiej" i "Orlandem". Jej "Fale" nadal pozostają dla mnie wielką zagadką. Czytałaś "Fale"? Jak rozumiesz tę książkę?
Urszula Agata Marczewska 25.09.2008 23:32
Alek, to mamy zupełnie inny gust, bo mnie się podoba jakoś najbardziej z moich :-)
A cena jest typowa, około 27 zł.
Autor usunął profil 25.09.2008 23:24
Niespecjalnie podoba mi się recenzja. Niemniej dziękuję za nią - książkę zdobędę i przeczytam. Ile ona kosztuje?
Benedykt Kowalski 25.09.2008 14:45
;)+ ciekawa ocena, zapiszę ją na listę(do przeczytania) ;)
Europa w "Euphorii"! Szwecja wygrywa Eurowizję 2012 [YouTube]
(odsłon: +1562)