Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

25521 miejsce

Między owsiakową sceną a rydzykową anteną

W rzeczywistości medialnej, w której przyszło nam żyć, "wyrypa" na festiwal rockowy może być śmiertelnym zagrożeniem i paktem z diabłem, a pielgrzymka aktem zbiorowej histerii. Wszystko zależy od tego, która stacja telewizyjna nadaje relację.

Właśnie rozpoczyna się XIV Festiwal Woodstock w Kostrzynie nad Odrą. "Gazeta Wyborcza" relacjonuje we wczorajszym wydaniu internetowym: - Pokażcie, co myślicie o naszych politykach - woła Jurek Owsiak ze sceny Przystanku. Odpowiedź: przeciągłe gwizdy.
Przystanek Woodstock in Kostrzyn / Fot. PAP/EPA/BERND SETTNIK   Całkiem zrozumiała reakcja. Jednak w tym samym artykule okazuje się, że są wyjątki, na które się nie gwiżdże: - Dzisiaj także, w ramach Akademii Sztuk Przepięknych, spotkanie z byłym prezesem NBP i wicepremierem Leszkiem Balcerowiczem. Dowiadujemy się, że w imprezie może brać udział nawet 150 tys. osób. Chroni ją tysiąc osiemset policjantów, pograniczników i strażaków oraz tysiąc wolontariuszy WOŚP. Ogólnie rzecz biorąc - jest bezpiecznie i pokojowo.

Niecały miesiąc temu odbyła się XVI Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. "Nasz Dziennik" relacjonuje: - Kilkaset tysięcy słuchaczy toruńskiej rozgłośni zgromadziło się na XVI Pielgrzymce Rodziny Radia Maryja pod hasłem "Bądźmy uczniami Chrystusa". Dalej dowiadujemy się, że - Msza św. koncelebrowana przez przedstawicieli episkopatu polski licznych zakonników i kapłanów była centralnym wydarzeniem XVI Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja, a ojciec Tadeusz Rydzyk podkreśla też z mocą, że katolicy powinni mieć zawsze swoje wolne, niezależne media". Jednakże ani słowem nie został wspomniany fakt uczestnictwa tym wydarzeniu Jarosława Kaczyńskiego. Ogólnie rzecz biorąc - panuje atmosfera modlitwy i myśli niezależnej.

O tejże pielgrzymce pisała też "Gazeta Wyborcza": - Głównym punktem pielgrzymki Rodziny Radia Maryja była msza św., którą ze szczytu odprawił związany z rozgłośnią biskup drohiczyński Antoni Pacyfik Dydycz. W swej homilii wiele miejsca poświęcił mediom. Tym dobrym, opowiadającym się za prawdą. I tym złym, które prawdę atakują z niezwykłą zajadłością. Kilku przedstawicieli tych ostatnich - kamerzysta telewizji innej niż TRWAM oraz fotoreporterzy, np. Polskiej Agencji Prasowej, zostało zaatakowanych przez uczestników pielgrzymki.

Natomiast o Woodstocku pisał w lipcu 2004 r. publicysta "Naszego Dziennika", Robert Popielewicz: - Oglądając film "Woodstock - przemilczana prawda", możemy zobaczyć wstrząsające sceny: nastolatki z alkoholem w ręku, zażywanie narkotyków czy ludzie pod wpływem alkoholu lub narkotyki leżące na gołej ziemi. Realizatorzy dokumentu pokazali, że kupno narkotyków nie sprawia żadnego problemu. Generalnie - pielgrzymki środowiska Radia Maryja to seans nienawiści, a Woodstock to wylęgarnia narkomanii.

W 2007 roku dowiedzieliśmy się, że "Nasz Dziennik" nie musi przepraszać fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy za sugestie m.in., iż "Przystanek Woodstock" demoralizuje młodzież; że są tam narkotyki i alkohol" oraz mogliśmy przeczytać, że - Ojciec Tadeusz Rydzyk organizuje desant moherowych beretów na Olkusz - donosi blog "Głos Rydzyka". Zabierze ze sobą maybacha, helikopter i okręt podwodny.

Wnioski, jakie się nasuwają, są takie, że nikt, żaden organizator imprezy masowej nie może w stu procentach ręczyć za jej uczestników. Niby to prawda oczywista, ale - jak zobaczyliśmy - nie zawsze uznawana. Jak to możliwe, że te same wydarzenia w różnych mediach są tak diametralnie różnie przedstawiane? Cóż, moim zdaniem wypada się zgodzić się z Rafałem Ziemkiewiczem, że królestwo zdrowego rozsądku znajduje się między Michnikiem a Rydzykiem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (25):

Sortuj komentarze:

Prawda jest złożona, a nie prosta jak budowa cepa. Tę złożoność powinny pokazywać media. I pokazują, ale jedni jedną stronę, drudzy inną, i to zwykle ekstrema w przypadku wymienionych w tekście mediów. A całe pokłady prawdy, czy też jak to ostatnio mówi się - faktów - są pomijane milczeniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim zdaniem, Ziemkiewicz to powinien zostać przy pisaniu SF, nawet nieźle mu to wychodziło, w odróżnieniu od jego współczesnej 'twórczości'.
A zabierając głos w dyskusji, zdecydowanie popieram stanowisko salladyna, że prawda nie leży pośrodku - zwykły slogan, którego używa się ot tak, po to, żeby właściwie nie urazić ani jednej ani drugiej strony.
Pojęcie 'prawdy' jest w zasadzie niedefiniowalne - bo czymże ona w rzeczywistości jest? Subiektywnym poglądem. Zawsze subiektywnym.
I nie piszcie mi, że nie mam racji, bo dla mnie moje poglądy na temat prawdy są prawdą - moją prawdą.
Howg!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 07.08.2008 03:28

Spodziewałem się "Owsiak kochamy cię bez względu co zrobisz" i analogicznej reakcji wobec o. Rydzyka.
ef - Ziemkiewicz ma skrzywienie liberalno-prawicowe. Jednakże jest obiektywniejszy niż większość pismaków z wyborczej

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 06.08.2008 14:13

(+) za zdrowy rozsądek i wetknięcie kija w mrowisko

Komentarz został ukrytyrozwiń

ef - zostań! Ja tez zostaję! Jako ostoja bardzo subiektywnego obiektywizmu :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Reasumując to Ziemkiewicz jest ostoją obiektywizmu dziennikarskiego w tym kraju. To ja wyjeżdżam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pisze Tomi - "...kiedyś patrzyłem przez pryzmat młodości, ale chyba kiedyś dało rade żyć ze sobą mimo odmiennych poglądów."

Masz racje, dalo się zyć pod warunkiem, że sie tych poglądów nie uzewnetrznialo.Tych nieoficjalnych poglądów.
I to była komuna.

Teraz ekstremalna prawica dostaje takiej samej czkawki; najlepiej byloby lewicowcom i antyklerykalom zamknac twarz. I wróciłyby czasy "partia z narodem, naród z partią".

I wtedy byloby wszystko pieknie naPiSane. Tak jak trzeba.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.08.2008 23:54

salladyn - Nigdzie nie robiłem wycieczke osobistych. Jeśli takie odniosłeś wrażenie, to nie miałem takiego zamiaru.

To co powiedział Kaczyński ma się nijak do Twojego punktu w programie. Rządzący PIS jakoś nie ograniczył wolności mediów według podanego przez Ciebie punktu i nigdy o taki nie postulował. Więc pudło. Szczególnie że bilboard o którym Kaczyński mówł rzeczywiście był chamski, co tylko POTWIERDZA moje argumenty, bo reklamodawcą było RMF FM.

>>A jak bardzo ograniczone jest środowisko RM? Oto mój ulubiony cytat: [...]

Jest ograniczone. I nigdzie nie stwierdziłem że nie jest. I ten cytat wybitnie o tym świadczy. Jest nie na miejscu, choć nie wiem dlaczego akurat to Twój ulubiony, bo jest w nim troche prawdy. Nawet Wikipedia (nie odpowiedziałeś, czy to Twoje źródło informacji, a wnioskuje że tak bo większość cytatów czerpiesz z niej) podaje że wielu z nich było na pewno masonami.

Czytasz to co piszę? NIE BRONIE środowisk RM. Mówie tylko że druga strona działa całkiem podobnie tylko mniej dosadnie. I doskonale ujmuje to powyższy artykuł - Jak punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

>> A poza tym Tomi nie trzeba mówić wprost, że należy kogoś zlikwidować by go zlikwidować. Najlepszym przykladem niech bedzie Gabriel Narutowicz, który w wyniku nagonki został zastrzelony przez fanatyków.

Więc ja powiem również w drugą strone. To co wypisuje GW i TVN to też nie jest mówienie wprost że trzeba kogoś zlikwidować. Jak na razie ani jedna strona, ani druga do tego nie nawoływała. I całe szczęscie. Więc porówanie którejkolwiek do NSDAP, które oficjalnie rozkazywało eliminacje całych mas niewinnych ludzi, jest mówiąć łagodnie - nadużyciem!

Nadal oczywiście nie odpowiedziałeś na moje argumenty z pierwszego komentarza, jak i z drugiego.
Nie odniosłeś się jak na razie do rzadnego konkretnego (!). Wolisz za to rzucać kolejne cytaty świdczące o niskim poziomie RM. Fajnie, ale naprawde myśle że wszyscy o tym wiemy. Za to nie zauważasz niestety jak równie kłamliwe i równie chamskie są "media opozycyjne".

No ale to wszystko pewnie też są pseudoargumenty... Jeśli tak i dalej zamierzasz dawać tylko nowe cytaty to z mojej strony EOT (i wtedy dzięki za rozmowe :)). Dlatego już podsumowując:

Generalnie w Polsce mamy błędne przeświadczenie że media powinny być obiektywne. Może nie do końca błędne, ale zbyt ideowe. Rzeczywistość pokazuje, i na zachodzie to widać od razu, że każda większa gazeta dryfuje w którąś ze stron. Mówi się że ten a ten dziennik jest prorządowy, tamten lewicowy, a jeszcze inny prawicowy. Nie da się być do końca obiektywnym. I dla mnie to jest dość normalna sytuacja. Trzeba się z nią pogodzić.

Jednak to co się dzieje w Polsce to dla mnie przegięcie. Takie szczucie jednych przeciw drugim i odwrotnie. Może to tylko złudzenie, może kiedyś patrzyłem przez pryzmat młodości, ale chyba kiedyś dało rade żyć ze sobą mimo odmiennych poglądów. A teraz? Nie wiem... Widze tylko jak te podziały popsuły relacje w mojej rodzinie czy wśród znajomych... Mam nadzieję że dotyczy to tylko mojego środowiska, choć mam obawy że jednak nie...

(No i dzięki autorowi za dobry artykuł)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chyba zboczyliście nieco z tematu, proponuję ochłonąć... A media już od czasów dinozaurów przekazują "informacje" przez pryzmat własnych upodobań - nie ma w tym nic dziwnego. Mówić, że media niezależnie informują, to jak mówić, że "Znaki" to film o kosmitach...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomi, pominę twoje chamskie zaczepki dotyczące moich rzekomych braków w wiedzy historycznej i podam Ci cytat:
Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej:
"- Proszę spojrzeć na te billboardy niemieckiej radiostacji w Polsce. To jest atak i na prezydenta i na mnie. Zewnętrzny atak, bo ci ludzie muszą wykonywać polecenia innego państwa - powiedział Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej."

http://fakty.interia.pl/polska/news/kaczynski-rmf-wykonuje-polecenia-innego-kraju,1074928

A jak bardzo ograniczone jest środowisko RM? Oto mój ulubiony cytat:
"Wszyscy prezydenci Stanów Zjednoczonych byli masonami. Nie tylko Messori to twierdzi (…) Bush [posiada] 33 stopień wtajemniczenia [w hierarchii masońskiej]"
Krajski, wykładowca katolickiego Uniwersytetu imienia Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, 29 września 2002 na antenie RM

A poza tym Tomi nie trzeba mówić wprost, że należy kogoś zlikwidować by go zlikwidować. Najlepszym przykladem niech bedzie Gabriel Narutowicz, który w wyniku nagonki został zastrzelony przez fanatyków.

Do reszty twoich pseudoargumentów nie chce mi się odnosić...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.