2010-01-23 13:04, aktualizacja: 2010-01-25 17:06:07
Temat GMO łączy bardzo różne osoby. Wśród tych, z którymi rozmawiałam był ateista i katolik, heteroseksualista i homoseksualista, dorosły i nastolatek, wegetarianin i zaprzysiężony mięsożerca, kobieta i mężczyzna, matka i bezpłodna. MY.
Historia ustawodawcza w temacie GMO w Polsce jest pisana od kilku lat.* W 2006 roku rząd Jarosława Kaczyńskiego przyjął, że "Polska jest krajem wolnym od GMO". Została również przyjęta ustawa o nasiennictwie, zakazująca wprowadzania do obrotu nasion modyfikowanych genetycznie. Podobnie zakaz - ustawowy - dotyczy produkcji pasz z udziałem GMO. W 2008 okazało się, że rozbieżne zdanie na ten temat mają dwaj ministrowie: rolnictwa Marek Sawicki zapowiadający zmianę stanowiska Polski oraz środowiska Maciej Nowicki będący za utrzymaniem dotychczasowego „Nie GMO”.
Jarosław Grondys (v.S) 23.01.2010 16:04
kolejna 5
Robert Grzeszczyk 23.01.2010 16:42
Mam podobne zdanie. Podejrzewam, że zwolennicy to właściciele wielkich farm, marketów etc. Oni nie kupują spaskudzonego żarcie, zostawiają je dla maluczkich. Świadomość społeczna jest doprawdy niewielka a rzecz dotyczy istoty bytu. Naszego i naszych dzieci. Czy mamy iść przez ten świat byle jak?
Roman Grzegorz Mazur 23.01.2010 18:55
5 za temat, 3 za warsztat.
Przykro mi ale trudno się to czyta :( , jest chaotyczny i co chwilę zmienia się wątek bez ostrzeżenia bez pogłębienia poprzedniego.
PS. Wiecie że mandarynki i pomarańcze bez pestek masowo dostępne w sprzedaży to też GMO ? ;)
Ewa Szafranowicz 24.01.2010 21:48
Dziękuję za uwagi. Te które są, ale nie ładnie gdy ktoś daje ocenę i nic nie pisze. A co do tematu to powinien być bezwględny obowiązek podawania informacji że dany produkt jest GMO, bo mamy wolność wyboru a jest ona ograniczana.
Robert Grzeszczyk 26.01.2010 10:18
Oczywiście, że powinna być taka informacja na produktach.
Ryszard Jan Zagórski 12.02.2010 17:52
A to ciekawe, że tak znany przedstawiciel kościoła twierdzi cytat: "Medycyna nie ma żadnej wiedzy, by żywność zmieniona genetycznie niosła jakieś zagrożenia". Od kiedy kościół uznaje nauki traktujące o materialnym życiu za godne powielania? Jeżeli nawet teraz jeszcze nie ma wspomnianej wiedzy, to czy oznacza to, że nic się nie zmieni? A co do wolności, to czy ona gdziekolwiek jest? Filozoficzne to w jakimś stopniu, ale...
Wybrane oferty pracy: