Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

37561 miejsce

Międzynarodowa Giełda Papierów Wartościowych

W tym tygodniu zadebiutowały na warszawskiej giełdzie akcje czeskiego koncernu energetycznego CEZ. To już dziewiąta zagraniczna spółka obecna na warszawskim parkiecie. GPW staje się coraz bardziej "międzynarodowa", a jej znaczenie rośnie.

gpw.com.plGdy 16 kwietnia 1991 miała miejsce pierwsza sesja giełdowa w Warszawie, zapewne nikt się nie spodziewał, że warszawski rynek po piętnastu latach będzie w tym miejscu, w którym jest obecnie. Na GPW notowanych jest 271 spółek (w tym 9 zagranicznych), jej kapitalizacja wynosi ponad 530 mld złotych, a obroty przekraczają miliard złotych.

Na historycznej sesji piętnaście lat temu notowanych było pięć spółek (Tonsil, Próchnik, Krosno, Kable i Exbud), a sesje początkowo odbywały się raz w tygodniu. GPW przez wiele lat mieściła się w byłym budynku KC PZPR, teraz ma nowoczesną siedzibę, której nie powstydziłaby się żadna instytucja finansowa na świecie. Warszawska giełda (tak jak polska gospodarka) przeszła długą drogę od szalonych początków (gdy o inwestowaniu na giełdzie nikt wiele nie wiedział, ale każdy bardzo chciał) do ogromnego profesjonalizmu i silnej pozycji w Europie.

GPW w Warszawie nie może się oczywiście równać z giełdami w Nowym Yorku, Londynie, czy Frankfurcie, jednak porównując ją z giełdami z naszej części Europy, wypada ona bardzo dobrze. W zestawieniu z giełdami z Wiednia, Pragi i Budapesztu, Warszawa zajmuje najczęściej drugą pozycję (pod względem kapitalizacji czy obrotów), wyraźnie wyprzedzając giełdę czeską i węgierską. Pod względem liczby notowanych spółek GPW nie ma już konkurentów - jest tutaj notowanych dwukrotnie więcej walorów niż w Wiedniu (www.gpw.com.pl).

O pozycji naszej giełdy decydują także notowane na niej spółki zagraniczne. Pierwszą taką spółką był Bank Austria Creditanstalt AG (debiut 14 października 2003 roku). Potem pojawiły się m.in. akcje węgierskiego koncernu paliwowego MOL, amerykańskiej spółki z branży farmaceutycznej IVAX, czy węgierskiego chemicznego Borsodchemu. Szczególnie cieszy, że zainteresowanie warszawską giełdą wykazują spółki z Europy środkowej. Umacnia to pozycję GPW w walce o prymat wśród giełd z tej części Europy. To warszawski parkiet może stać się niedługo giełdą, która będzie naturalnym miejscem debiutów akcji spółek z Ukrainy, Litwy czy Słowacji. Może to zapewnić Warszawie status najważniejszego ośrodka finansowego Europy środkowej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Dzięki. Faktycznie pojawiają się doniesienia o planowanej fuzji między giełdami w Europie środkowej, tylko na razie nie wiadomo kto kogo ma przejąć, bo scenariuszy jest co najmniej kilka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajny tekst, prostym językiem, każdy może zrozumieć. Można by jeszcze wspomnieć, że były projekty przejęcia kontroli przez giełdę warszawską nad tą wiedeńską, ale pewnie nic z tego nie wyjdzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.