Facebook Google+ Twitter

Międzynarodowy Festiwal Kryminału 2015 - dzień czwarty

29 maja, podczas czwartego dnia XII Międzynarodowego Festiwalu Kryminału, odbyły się m.in. kryminalne warsztaty literackie oraz spotkanie jurorzy kontra nominowani do Nagrody Wielkiego Kalibru.

Od rana trwała sesja naukowa "Detektywi, zbrodniarze i tajemnica zamkniętego pokoju, czyli na tropie topiki kryminału". Wśród poruszanych tematów znalazły się m.in. "Oszuści, bandyci, szpiedzy i łamanie prawa. Topika kryminału w powieściach Tadeusza Dołęgi-Mostowicza", "Tematyzacja problematyki psychologicznej w szwedzkich powieściach kryminalnych" oraz "Ta wieczna nostalgia: topika przestrzenna w powieści neomilicyjnej".

Zygmunt Miłoszewski, Mariusz Czubaj / Fot. Weronika TrzeciakO godz. 16.30 rozpoczął się "Pojedynek grafomanów" - Mariusz Czubaj vs. Zygmunt Miłoszewski. Każdy z autorów wybrał najbardziej, jego zdaniem, żenujące i nieudane fragmenty z powieści przeciwnika. Efekt był komiczny, gdyż wyrwane z kontekstu rzeczywiście nie brzmiały zbyt dobrze. Autorzy podzielili owe "kwiatki" na kilka kategorii: opisy miasta, seks i stosunki damsko-męskie, cięte riposty oraz smutek, przemijanie, głębokie uwagi o świecie.

Pojedynek grafomanów / Fot. Weronika TrzeciakZdaniem Zygmunta Miłoszewskiego, jak się coś pisze, pierwsze i ostatnie zdanie powieści powinno się wyciąć. Pierwsze zdanie książki "Martwe popołudnie" Mariusza Czubaja brzmi tak: Kamień zazgrzytał raz, drugi, trzeci, udało się za czwartym razem. A ostatnie tak: Usłyszał kiedyś taką sentencję, jeśli zbliżasz się do drzew, wszystko jest w porządku. Jeśli drzewa zbliżają się do ciebie, miej się na baczności.

Oto kilka przykładów takich "kwiatków":
- seks i relacje damsko-męskie: Tatarska wymęczyła go na sposoby, których nawet nie widział na pornosach. - "Ziarno prawdy" Zygmunta Miłoszewskiego,
- seks i relacje damsko-męskie: Alicja Solska, którą poznał, gdy jeszcze nazywała się Guerero. Pół Polka, pół Kubanka o hebanowej skórze. Uważał ją za czysty heban, choć podobno nie była to prawda. Nie znał się na tym, był jak ślepy rozprawiający o kolorach. Ale to z pewnością był heban. - "Martwe popołudnie" Mariusza Czubaja,
- głębokie uwagi o świecie: Wieczny dylemat, czy najpierw wziąć prysznic, czy najpierw zjeść śniadanie, rozstrzygnął w salomonowy sposób - narzucając cokolwiek i wychodząc na zakupy. - "Ziarno prawdy" Zygmunta Miłoszewskiego,
- głębokie uwagi o świecie: Świat jest taki wielki, a życie tylko jedno. - "Ziarno prawdy" Zygmunta Miłoszewskiego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.