Facebook Google+ Twitter

Międzyrzeckie nietoperze policzone pod lupą międzynarodową

Są już znane wyniki liczenia nietoperzy zimujących w bunkrach koło Międzyrzecza i Lubrzy (Lubuskie) W podziemiach bunkrów MRU hibernuje ponad 37 tysięcy nietoperzy.


– Mamy powody do radości – stwierdza z satysfakcją dr Tomasz Kokurewicz z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, który kierował sobotnio-niedzielnymi badaniami.
W podziemiach policzono 37.028 tys. nietoperzy. W ub.r. hibernowało tam, o czym również donosiły W24, 35.183 latających ssaków. Jak wylicza dr T. Kokurewicz, teraz jest ich o 5,2 proc. więcej. Radość naukowców jest tym większa, że przed dwoma jeszcze laty było tam zaledwie 27.215 gacków i mopków. Czyli prawie o 10 tys. mniej, niż obecnie.
Liczenie rozpoczęto w sobotę o godzinie 5 rano. Uczestniczyło w nim ponad 70 naukowców i studentów z kilku europejskich państw. Dodatkowo naukowcy w poniedziałek zajrzeli także do naziemnych obiektów, w których także schronili się zimą nietoperze. Samo liczenie przeprowadzane było przez dziewięć grup. W sumie trzeba było zbadać ok. 32 km podziemnych korytarzy.
W tym roku badacze po raz pierwszy przyjrzeli się występowaniu kuny leśnej i kuny domowej w międzyrzeckich podziemiach. - Interesuje nas, jaki jest wpływ drapieżnictwa kun na zimujące nietoperze. Ta część badań to wspólny irlandzko-polski projekt badawczy rozpoczęty w tym roku, w którym biorą udział doktoranci i magistranci z Waterford Institute of Technology i Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu – wyjaśnia dla W24, Kokurewicz.
Chiropterolodzy
potwierdzą, że wyniki ostatnich badań wskazują na znakomitą kondycję lubuskiej przyrody. Liczba nietoperzy jest bowiem barometrem stanu lokalnej fauny i flory. Ich spadek mógłby oznaczać, że w otaczającym nas ekosystemie zaczyna dziać się coś złego.
Według danych organizacji EUROBATS zajmującej się ochroną nietoperzy w Europie największym stanowiskiem tych latających ssaków na Starym Kontynencie jest jaskinia Sura Mare Cave w Rumunii, gdzie stwierdzono obecność ponad 81 tys. nietoperzy.
Międzyrzecki Rejon Uzbrojeniowy to największy z kolei w kraju kompleks poniemieckich fortyfikacji. Wybudowany został przez Niemców w latach 1934-38 jako Die Festungsfron Oder Warte-Bogen (Front Umocniony łuku Odry i Warty). Miał zabezpieczać wschodnią granicę Trzeciej Rzeszy przed atakiem ze wschodu. W centralnym odcinku między Boryszynem i Kęszycą wybudowani ponad 20 potężnych schronów bojowych, połączonych labiryntem korytarzy o łącznej długości około 32 km. Rosjanie przełamali te fortyfikacje bez większych walk i strat na przełomie stycznia i lutego 1945 r.
Dziś bunkry to także największa atrakcja turystyczna Ziemi Międzyrzeckiej i regionu lubuskiego. W ub.r. trasę turystyczną koło wsi Pniewo zwiedziło prawie 43 tys. osób, zaś fortyfikacje zostały nagrodzone złotym medalem Międzynarodowych Targów Poznańskich.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.