Pozycja materiału w rankingach:
Zdanie tak dobrze znane nam z podręczników historii "Praca czyni wolnym" wita nas przy wejściu do byłego obozu koncentracyjnego Sachsenhausen, mieszczącego się nieopodal Berlina.
Obóz ten powstał na przełomie lat 1936/1937, na rozkaz NSDAP z myślą o szkoleniu w nim przyszłych pracowników SS, mających objąć funkcje kierownicze w innych tego typu jednostkach. Ciężka praca na rzecz zbrojenia III Rzeszy, nieludzkie warunki i okrucieństwo pracujących w nim SS-manów kosztowało życie około kilkadziesiąt tysięcy więźniów, z czego ogromna większość zginęła podczas masowych rozstrzeliwań, mających miejsce latem 1941 roku.
mierze mieściła się ona pod ziemią - na jej ścianach oglądać możemy rysunki więźniów przydzielonych do obierania ziemniaków. Poznajemy także historię opisywaną przez kolejnego z polskich więźniów - Stanisława Urbańskiego: o zakazie mycia kartofli. Złamanie tego zakazu kończyło się podtapianiem, bądź całkowitym zatopieniem więźnia w betonowej balii na obierki.Zobacz także:
Artykuły
(53)
Galerie
(8)
Średnia ocen
(4.01)
Wiek: 25 | Miejscowość: Berlin | Kraj: Niemcy
O mnie: Slawistka, filozofka. Miłośniczka kotów, Huxley'a i piwa z imbirem.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 26.10.2009 18:00
miejsce pamięci-bestialstwa
Jak dziś przekazać Pamięć? Jak zbudować pomost wybaczenia - dialog?
potomkowie pokoleniem katów - potomkowie pokoleniem ofiar
nie znam tego obozu, ale znam Majdanek
"W ŚRODKU EUROPY, Konzentrationslager Majdanek" wystawa fotografi mojego brata
byłam na otwarciu wystawy w Majdanku, byłam na otwarciu wystawy w Niemczech
widziałam twarze ostatnich żyjących niezagazowanych ofiar - widziałam twarze ostatnich żyjących przedstawicieli pokolenia katów
...
w Niemczech:
http://www.in-the-middle-of-europe.com/
w Polsce
http://fototapeta.art.pl/2003/mjd.php
Norbert Sadowski 26.10.2009 17:46
ciekawy artykuł, oby jak najszybciej pojawił się następny
Aleksandra Puciłowska 26.10.2009 17:08
Wszystko w swoim czasie Droga Marto, wszystko w swoim czasie ;)
Marta Jenner 26.10.2009 16:13
Rzeczywiście, o Sachsenhausen wspomina się rzadko, a jak widać, warto o tym miejscu opowiedzieć - ekspozycja chyba nie tak skomercjalizowana jak w Muzeum Oświęcimskim. Olu, tytuł sugeruje, że pojawią się Twoje reportaże z innych miejsc pamięci - dobrze mi się wydaje?
Mateusz Grochocki 26.10.2009 10:55
dla tych, co uczą się tylko angielskiego:
nazwę tego obozu trochę dziwnie się czyta, tj /zaksenhausen/
BARBARA Romer Kukulska 26.10.2009 09:23
Ciekawy artykuł i rzucający pewne mało znane światło na ten KZ. Mnie akurat b. zainteresował, gdyż Dziadek moj był w tym obozie, miał jednak chyba "szczęście" bo przewieziono go do Dachau. Niestety nie chciał nam-wnukom, nigdy opowiadać o tym co tam przeżył, Nigdy nie dowiedziałam się czy blizna nad uchem od kolby karabinu i utrata słuchu była od uderzenia strażnika z KZ Auschwitz, Dachau czy Sachsenhausen.
Donald Pottier i jego jet car, czyli... 6 tys. KM. Zobaczcie sami!
(odsłon: +887)