Pozycja materiału w rankingach:
Kiedyś centrum rozrywki, które znał każdy częstochowianin, dzisiaj zapomniane pustkowie z pozostałościami, które ofiarował mu jeszcze PRL. Smutna prawda, o której pod Jasną Górą nikt nie chce mówić.
W tym miejscu miało powstać centrum rozrywki lub park wodny. Takie były tłumaczenia Urzędu Miasta, gdy odmówił przedłużenia najmu. Wspomina Pan Janusz, który wynajmował tamtejsze lokale jeszcze w 2000 roku. Planów było wiele wtóruje mu Pan Henryk, który pamięta to miejsce zarówno z lat 90. jak i jeszcze wcześniejszych. Sam nie pozostawia na władzach miasta suchej nitki i od góry do dołu obwinia za złe gospodarowanie tymi terenami władze miasta. - Tylko gadają, a jak przychodzi co do czego to nikt tu nawet palcem nie kiwnie
Mało kto też wierzy dzisiaj, że sytuacje może się zmienić. Prawdą jest również to, że mało komu dzisiaj na zmianie owego stanu rzeczy zależy. Władze miasta mają inne priorytety: galerie handlową, stadion żużlowy, nową halę sportową. Dzisiaj na pewno dużo bardziej potrzebne rozwojowi Częstochowy niż renowacja jakiegoś starego terenu z coraz mniej zadbanym zbiornikiem wodnym. Nikt oczywiście nie mówi, że teren i potencjalne na nim inwestycje zostały na zawsze stracone, ale dzisiaj to już nie to samo miejsce. Dzisiaj częstochowianie zapytani co należałoby wybudować odpowiadają: galerię handlową lub nową halę sportową. Dlatego właśnie w tym celu posuwają się naprzód działania władz miejskich. Szkoda tylko, że nie wykorzystano potencjału tej okolicy wtedy, gdy była po temu okazja. Teraz przypomina to tylko miejsce zapomniane, może nie przez Boga, ale przez władze na pewno.Zobacz także:
Artykuły
(29)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.79)
Wiek: 25 | Miejscowość: Częstochowa & Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: wyzwanie jest czymś co lubię...
Ostatnie artykuły autora:
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1943)