Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Miejsce zapomniane przez Boga

Pozycja materiału w rankingach:

45310 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 5pkt

Oceń:

Miejsce zapomniane przez Boga


Kiedyś centrum rozrywki, które znał każdy częstochowianin, dzisiaj zapomniane pustkowie z pozostałościami, które ofiarował mu jeszcze PRL. Smutna prawda, o której pod Jasną Górą nikt nie chce mówić.

Informacje z regionu
pomorze.naszemiasto.pl
Bałtyk, Adriatyk i Pacyfik. Lokalne zbiorniki, które wzięły nazwę od mórz i oceanów. / Fot. Mateusz MalczakTzw. Bałtyk, gdyż tak owo miejsce określa każdy, kto chociaż trochę pomieszkał w Częstochowie, w pierwszej połowie lat 90. był miejscem, które w każdy weekend zamieniało się w centrum miasta, gdzie mieszkańcy słuchali koncertów, korzystali z uroków miejskich zbiorników wody, a niejedna bogata firma z regionu robiła tam imprezy promocyjne. Położony na obrzeżach miasta teren był doskonałym miejscem na centrum rozrywki.

W początkowym okresie polskiego kapitalizmu, mniejsi i więksi przedsiębiorcy wynajmowali tamtejsze budynki i otwierali w nich restauracje, dyskoteki, czy szkoły tańca. Dobrze prosperujące lokale przyciągały tłumy młodzieży i dorosłych, a ci całymi nocami potrafili bawić się w sąsiedztwie wody, nie wadząc nikomu i niczemu. Działały korty tenisowe, były wypożyczalnie sprzętu wodnego i ładnie zagospodarowany dookoła tego wszystkiego park. Często z uroków tego miejsca korzystały lokalne i ogólnokrajowe media. Niejedną imprezę zorganizowała tam "Gazeta Wyborcza", AZS Częstochowa, klub, który w latach 90. wiódł prym na polskich parkietach, a ogólnokrajowe radio RMF FM w tym właśnie miejscu zapoczątkowało głośną w latach 90. Pustka, pustka i pustka. / Fot. Mateusz Malczakwakacyjną akcję "Inwazja Mocy". Tu grały słynne częstochowskie kapele takie jak: T-Love, Formacja Nieżywych Schbuff czy Habakuk.

Niejednokrotnie podczas weekendu nie było gdzie usiąść czy zaparkować samochodu. To miejsce cieszyło się wielką popularnością. - Pamiętam koncerty, dyskoteki i charakter tego miejsca - mówi spotkany tam przypadkiem Krzysiek. - Wtedy to było coś, spędzałem tu prawie każdy ciepły weekend i prawie całe wakacje. Dzisiaj wybrał się na spacer ze swoim synem w to samo miejsce, ale z zupełnie innych powodów. - Dzisiaj jest tu spokój i według mnie zaprzepaszczona szansa na zrobienie czegoś naprawdę fajnego - dodaje. Nie tylko według niego. Podobnie myśli wielu częstochowian.

Pozostałe pustostany / Fot. Mateusz Malczak Droga na Bałtyk. / Fot. Mateusz Malczak

Zobacz także:

Mateusz Malczak OFFline profil autora

Autor: Mateusz Malczak

Napisz do autora

Artykuły (29) Galerie (0) Średnia ocen (4.79)

Wiek: 25 | Miejscowość: Częstochowa & Wrocław | Kraj: Polska

O mnie: wyzwanie jest czymś co lubię...

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.