I tym razem honory gospodarza spotkania pełnił redaktor Radia Piekary, Marcin Hinryk.

Po oficjalnym zakończeniu kariery zawodniczej (materiał:
Gwiazdy hokeja zagrają w ostatnim meczu Mariusza Puzio) zawodnik z Bytomia został trenerem I drużyny TMH Bisset Polonia Bytom.
Wychowanek Polonii nie ukrywa, że hokej jest dyscypliną najbardziej mu bliską i poza rodziną, numerem jeden w jego życiu. Zawodnik jest pamiętany z lat świetności bytomskiego zespołu, który tylko wespół z Unią Oświęcim reprezentował nasz kraj w europejskich rozgrywkach hokeja na lodzie. To na mecze z udziałem Mariusza i obecnych na sobotnim spotkaniu kolegów, ściągały do popularnej "Stodoły" rzesze kibiców.
I tutaj jednym z największych marzeń hokeisty jest doczekanie się w Bytomiu lodowiska z prawdziwego zdarzenia, gdzie na mecze hokejowe można byłoby ściągać całymi rodzinami, niczym na festyny, i bawić się wraz z zawodnikami.
Pomimo, iż Mariusz Puzio był wychowankiem Polonii, to był związany także z Metronem Toruń, z którym w sezonie 1995-1996 wywalczył brązowy medal w mistrzostwach Polski.
W latach 1996-2006 był zawodnikiem Unii Oświęcim, zdobywając z klubem siedmiokrotnie mistrzostwo kraju, trzykrotnie wicemistrzostwo i dwukrotnie puchar Polski. W sezonach 2006-2008 reprezentował barwy Zagłębia Sosnowiec, po czym powrócił do bytomskiej Polonii.
W barwach Polonii Bytom Mariusz Puzio zdobył sześć tytułów mistrzowskich, dwukrotnie medal srebrny i raz - brązowy. Trzykrotnie wraz z kolegami sięgał po Puchar Sportu i PZHL, a w 1985 roku awansowali do turnieju finałowego Pucharu Europy w Hokeju na Lodzie.
Jest także rekordzistą pod względem występów ligowych, których zaliczył 758, strzelając ponad 600 goli.

Był uczestnikiem pięciu turniejów mistrzostw świata, na których rozegrał czterdzieści jeden spotkań oraz igrzysk olimpijskich w Albertville w 1992 roku. W tymże roku został laureatem
"Złotego Kija" dla najlepszego hokeisty w kraju.