Facebook Google+ Twitter

Mieszkańcy Czarnego składają hołd zmarłym tragicznie Polakom

Mieszkańcy Czarnego, przedstawiciele lokalnych władz, zgromadzili się w kościele pw. św. Józefa, aby uroczystą mszą świętą pożegnać tych wszystkich, którzy zginęli w katastrofie lotniczej w Smoleńsku.

Żałoba narodowa. Czarne 2010 r. / Fot. Piotr Zabrocki z CzarnegoMieszkańcy niewielkiego pomorskiego miasteczka, samorządowcy, przedstawiciele wojska, zakładu karnego, uczestniczyli w mszy żałobnej w intencji wszystkich tych, którzy zginęli w sobotniej katastrofie lotniczej w Smoleńsku.

O godzinie 15 w Czarnem wielu mieszkańców i przedstawicieli władz uczestniczyło w mszy żałobnej, poświęconej ofiarom katastrofy lotniczej w Smoleńsku. Niedziela Miłosierdzia Bożego pozostanie w pamięci wielu Polaków. W czasie, gdy do ojczyzny transportowano zwłoki prezydenta Lecha Kaczyńskiego, ksiądz Andrzej Pacholski wygłaszał patriotyczne kazanie. Mocne i dobitne słowa zapewne utkwią w pamięci tych wszystkich, którzy uczestniczyli w okolicznościowej mszy świętej.

Wróć do materiału: 10 kwietnia 2010 roku. Reakcje i relacje dziennikarzy obywatelskich



Według słów proboszcza Andrzeja Pacholskiego to kolejny czas próby dla wszystkich Polaków, to czas narodowych rekolekcji. Śmierć naszego ukochanego Papieża była swego rodzaju oczyszczeniem, rachunkiem sumienia dla każdego Polaka. Narodowe rekolekcje trwały jednak zbyt krótko, śmierć Jana Pawła II tylko na chwilę ostudziła polityczne spory oponentów z prawej i lewej strony sceny politycznej. Obelgi, wzajemne ubliżanie, oczernianie
i poniżanie stały się normą w życiu społecznym i politycznym.

Czy dla wspólnego dobra nie powinniśmy działać na rzecz naszej ukochanej ojczyzny? Warto uzmysłowić sobie, że Katyń to ziemia przesiąknięta polska krwią. Kłamstwo katyńskie trwało i nadal trwa. Państwa Zachodu lekceważą polską rację stanu, bo kogo to obchodzi, czy polscy oficerowie zostali bestialsko zamordowani w Katyniu. Dla poprawności politycznej nikt nie odważy się wymagać od Rosji prawdy historycznej. Religijność Polaków staje się wyrzutem sumienia dla tych wszystkich, którzy ateizm i laicyzację uważają za dekalog życia. Należy bronić etosu narodowego Polaka – chrześcijanina, bo Katyń to swego rodzaju Monte Cassino.

Zginęli ci, którzy dbali o pamięć narodową, ci którzy chcieli przywrócić cześć i szacunek, tym którzy oddali życie za wolność Polski. Wybitni ludzie, mężowie stanu, ci wszyscy, którzy pamiętali o przeszłości zostali powołani przed oblicze dobrego i sprawiedliwego Boga. Zwieńczeniem uroczystej Mszy Świętej w Czarnem było złożenie wiązanki kwiatów
w pustym grobie Chrystusa, a stwierdzenie, że "wolność krzyżami się mierzy” na stałe pozostanie w pamięci uczestników żałobnej mszy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.