Facebook Google+ Twitter

Mieszkańcy Krakowa protestują przeciwko wystawie Katarzyny Kozyry

Do dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie wciąż napływają maile z protestem przeciwko wystawie Katarzyny Kozyry.

 / Fot. Milena LutomirskaW warszawskiej Galerii Zachęta trwa wystawa Goshki Macugi, która podejmuje problem cenzury w sztuce polskiej po roku 89. Prace artystki nawiązują wprost do kontrowersyjnych wystaw w galerii, które wzbudzały liczne protesty. Pod ostrzałem społeczeństwa i mediów znaleźli się tacy artyści jak: Dorota Nieznalska, Piotr Uklański, Maurizio Cattelano i Katarzyna Kozyra. Wydawało się, że od czasów tamtych wystaw sporo się zmieniło. Okazuje się jednak, że sztuka nadal budzi skrajne emocje, a protesty przeciwko niej nie należą do przeszłości.

Czytaj także: "Bez tytułu". Wystawa Goshki Macugi w warszawskiej Zachęcie

W krakowskim Muzeum Narodowym do 15 stycznia 2012 roku można oglądać wystawę prac Katarzyny Kozyry. Od samego jej otwarcia w listopadzie br. Zofia Gołubiew, dyrektor muzeum, otrzymała kilkaset maili protestujących przeciw wystawie. Organizatorem "operacji" jest Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi. Na stronie stowarzyszenia możemy przeczytać nawołanie do protestu: "Dyrekcja Muzeum Narodowego w Krakowie uznała, że "artystka" Katarzyna Kozyra zasłużyła sobie na prestiżową lokalizację dla swych "dzieł", wśród których są m.in.: filmy z udziałem pederastów, sprofanowany krzyż czy instalacje ukazujące dewiacje seksualne i nagość ciał starych ludzi. Wyślij protest do Muzeum Narodowego w Krakowie!". Dalej członkowie stowarzyszenia publikują gotowy szablon listu.

"Gdybym wiedziała, że takie będą reakcje, być może poczekałabym z tą wystawą jeszcze kilka lat, aż na Kraków spłynie łaska przestania bycia grajdołkiem" - powiedziała gazecie.pl Zofia Gołubiew.

Atak na wystawę będzie trwał zapewne do samego końca. Co ciekawe, autorzy listu nie odnoszą się to prac prezentowanych w muzeum, ale jak się wydaje, atakują samą artystkę. Pisząc o „filmach z udziałem pederastów, sprofanowanych krzyżu i instalacjach ukazujących dewiacje seksualne i nagość ciał starych ludzi” organizatorzy akcji najwyraźniej się pomylili, bo prace o których piszą, są dziełem innej artystki - Doroty Nieznalskiej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

S.O.
  • S.O.
  • 01.01.2012 17:33

To słudzy i dzieci antychrysta ! Precz z nimi i ich ,,twórczoscią'' odpowiednią dla sld i nergala !

Komentarz został ukrytyrozwiń
V KOLUMNA
  • V KOLUMNA
  • 01.01.2012 01:24

NIE JEST WSTYDEM POKAZYWANIE LUDZKICH ULOMNOSCI GLUPOTY BRZYDOTY I JEGO WEWNETRZNEJ OCHYDY.....ALE SKANDALICZNE NIEDPOPUSZCZALNE I OBSCENICZNE JEST NAZYWANIE GO NADAL MEGALOMANSKIM OKRESLENIEM....HOMO SAPIENS!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja czekam na doniesienie, kiedy się to "towarzystwo"wybierze z pendzlami,wapnem i drabinami, aby pobielic Kaplicę Sykstyńską. Tyle golizny!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Większość protestujących nawet nie widziało wystawy. Protestują dla zasady, bo im ktoś powiedział, że to beee :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście, protestować każdy może, tylko po co? Zostawmy artystów i sztukę w spokoju, obronią się sami, albo nie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.