Facebook Google+ Twitter

Mieszkańcy krakowskiego Śródmieścia protestują przeciw budowie parkingu

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2007-02-08 10:03

– Kto wpadł na taki absurdalny, obłąkany wręcz pomysł! Zabudowa unikalnej w centrum miasta wolnej przestrzeni, zniszczenie zieleni i wprowadzenie w to miejsce setek samochodów powinny być w Krakowie karalne! – denerwują się mieszkańcy Śródmieścia Krakowa, oburzeni planami budowy trzykondygnacyjnego parkingu podziemnego pod placem Sikorskiego.

Nie dadzą zgody

Pod placem Sikorskiego ma powstać parking podziemny. Fot. Katarzyna ProkuskaOd kiedy mieszkańcy kamienic usytuowanych wokół placu zaczęli otrzymywać zawiadomienia z wydziału architektury w sprawie inwestycji, trudno im opanować oburzenie. W obronie enklawy zieleni i spokoju rozpoczęli zbierać podpisy pod protestem. Zebrano ich już 260 i akcja trwa nadal.
– Planowanie budowy na tak małym, ściśle zabudowanym obszarze, pozbawionym naturalnej cyrkulacji powietrza, gdzie spaliny docierające z Al. Mickiewicza unoszą się godzinami w powietrzu jest sprzeczna z zasadami ochrony zdrowia środowiska i zabytków. Nie damy na to naszej zgody – mówi profesor Konrad Wołowski.

Zagrożona oaza

Urokliwy placyk jest położony w sąsiedztwie Kliniki Onkologicznej i szpitala Dietla.
– Można tu spotkać chorych spacerujących i szukających chwil wytchnienia w czasie pobytu w szpitalu. To jedyne miejsce spacerowe dla osób starszych, których jest coraz więcej w Śródmieściu. Jest tu plac zabaw i studnia wody oligoceńskiej, z której korzysta wielu mieszkańców Krakowa. Są też stare, piękne drzewa. O takie miejsce powinno się dbać – przekonuje Maria Kozłowska.

Profesor Józef Nozioł bombarduje nas innymi argumentami.
– Tędy biegła rzeka Młynówka. To obszar wodonośny, ma wiele żył wodnych. Skutki wprowadzenia pod ziemie betonowych zapór doprowadzą do katastrofy budowlanej. Wąskie uliczki prowadzące do placu nie nadają się do zwiększenia ruchu. Przy placu jest wiele zabytkowych (prawie 100-letnich) kamienic. Wibracje podczas budowy mogą im poważnie zaszkodzić, a nagromadzenie tlenku ołowiu i związków siarki ulegną zniszczeniu – zapewnia profesor.

Dbać nie niszczyć

Mieszkańcy apelują do władz Krakowa o zadbanie o plac, pielęgnację jego drzewostanu i stworzenie kwietników. Radzą też aby parkingi wyprowadzić za miasto i rozwijać nowoczesną komunikację miejską. Okazuje się, że pomysł budowy parkingu pod placem nie spodobał się także Wojewódzkiej Radzie Ochrony Zabytków oraz małopolskiemu wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków.
– Negatywnie zaopiniowałem tę inwestycję – mówi Jan Janczykowski. – Powodów mam co najmniej kilka. Najważniejszy z nich, to bardzo dobra kompozycja zieleni z okresu wojennego, którą należy chronić. Ponadto teren ten nie był nigdy przebadany archeologicznie, nie wiadomo więc na co można by trafić pod ziemią.

Bogusław Krzeczkowski, przewodniczący Rady Dzielnicy I, mówi, że do rady nie dotarł jeszcze projekt inwestycji, nie rozważano więc jeszcze tego problemu. Dotarły natomiast do dzielnicy głosy o buncie mieszkańców.
– Sądzę, że wkrótce dostaniemy dokumentację do zaopiniowania. Ponieważ to istotna sprawa, zwołamy szybką naradę.

Miasto zabiega o budowę parkingów podziemnych w ramach planu utworzenia do 2010 roku w pobliżu centrum 4800 miejsc parkingowych. Pod koniec roku złożono wnioski o wuzetki dla kilku lokalizacji. Większość została ostro skrytykowana przez mieszkańców. Oprotestowano lokalizacje parkingów pod Rynkiem Pogórskim, pod placem Inwalidów, pod placem na Groblach i pod placem Wolnica.

aga

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.