Pozycja materiału w rankingach:
Łodzianie bombardowani są ostatnio erotycznymi SMS-ami. Niektórzy dostają po kilka wiadomości dziennie. Każda kończy się propozycją nawiązania kontaktu poprzez wysłanie SMS-a. Abonenci składają skargi u operatorów sieci komórkowych, ci jednak rozkładają ręce i twierdzą, że nie mogą nic zrobić.
Krzysztof G. (nazwisko do wiadomości redakcji) dostał na zastrzeżony (!) numer telefonu wiadomość od niejakiej Reni: "Zadbana 30-letnia blondynka szuka Pana, który lubi pończoszki i pieszczoty bez ograniczeń". Elżbieta Stanisławska przeczytała ostatnio na ekranie swojej komórki, że kilkaset napalonych dziewczyn poszukuje kochanków. Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Mariusz K. 13.01.2007 09:49
Zaraz,...a dlczego tylko Łodzianie? Przecież jak losowo wysyłają smsy to powinno to być na skalę ogólnokrajową, czyż nie?
Marta i Magda Wróbel 13.01.2007 09:20
mile? szczególnie jak zona przeczyta....
A jeśli jest to służbowa komórka i spotkanie jest przerywane takimi sms-ami......
Marek Iwaniszyn 13.01.2007 08:57
Lepszy taki sms niż jakieś kolejne konkursy z kolejnymi super nagrodami... ;P Przynajmniej jakieś urozmaicenie;)
Gowin komentuje słabe wyniki PO: "Nie boli mnie ten spadek"
(odsłon: +4291)