Facebook Google+ Twitter

Mieszkańcy noclegowni w Kole Wigilię spędzą razem

Wigilia u nas to jest zwyczajny dzień. Każdy z mieszkańców obchodzi go tak jak chce. Często zawiązują się u nas koleżeństwa, przyjaźnie i w takim gronie współlokatorów spędza się ten wieczór - opowiada Radosław Czaplicki, kierownik noclegowni w Kole.

Pokój w noclegowni wyremontowany przez jednego z podopiecznych. Fot. Grzegorz Broniarczyk / Fot. Grzegorz BroniarczykO sytuacji bezdomnych w Kole rozmawiam z kierownikiem miejskiej noclegowni, Radosławem Czaplickim.

Jak dzisiaj przedstawia się sytuacja w kolskiej placówce?
- Znaczna część bezdomnych mieszka na terenie jedynej w Kole noclegowni. Obecnie znajduje się tutaj 26 osób. Maksymalnie ośrodek może pomieścić 30. Nie było jak dotąd takiej sytuacji, aby dla kogoś zabrakło miejsca. W rezerwie są jeszcze cztery materace.

Czy mieszkańcy informują was, że ktoś jest na ulicy i potrzebuje pomocy?
- Dostajemy takie telefony, choć w tej chwili jest to niezwykle rzadkie. Osoby bezdomne przemieściły się do nas, albo w takie miejsca, w których czują się bezpiecznie. Są osoby, które nie posiadają stałego miejsca zamieszkania i często mieszkają u znajomych czy też u rodziny.

Jak wygląda Wigilia w noclegowni?
- Wigilia u nas to jest zwyczajny dzień. Każdy z mieszkańców obchodzi go tak jak chce. Często zawiązują się u nas koleżeństwa, przyjaźnie i w takim gronie współlokatorów spędza się ten wieczór. Osoby przebywające w placówce korzystają z pomocy MOPS-u. Od poniedziałku do piątku mają zapewniony jeden posiłek, który odbierają na stołówce. Średnia wieku w kolskiej noclegowni jest dość wysoka. Większość to ludzie powyżej 45. roku życia. Na 26 podopiecznych, 25 to mężczyźni. Część z tych ludzi stara się znaleźć pracę. Jadnak przy braku stałego meldunku jest to niezwykle trudne. Wiele osób nas wspomaga. Są to osoby prywatne, które przekazują nam m.in. pościel i ubrania. Ubolewam jednak nad tym, że więcej trafia do nas rzeczy damskich niż męskich. Stąd apel do panów, aby zechcieli przekazywać nam swoje, często już niepotrzebne ubrania.

Czego należy życzyć placówce i jej mieszkańcom?
- Tak naprawdę naszej społeczności tutaj w noclegowni można życzyć wytrwałości w dążeniu do celu. Wielu mieszkańców jest takich, którzy wręcz garną się do wspierania placówki. Prace porządkowe, drobne prace remontowe - to wszystko jest zależne od chęci i umiejętności każdego z podopiecznych. Mamy tutaj pokój wyremontowany przez jednego z nich. Zapewne może on być naszą wizytówką.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

xxx
  • xxx
  • 05.02.2012 21:50

tylko żeby nie pili alkoholu,bo walą gaz jak niewiem,wiem otym bo tam mieszkałem

Komentarz został ukrytyrozwiń

5/5 Jak najbardziej trzeba takim ludziom pomagac..

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.12.2009 20:12

Dziękuję za relację. W końcu każdego to może czekać...... 5* Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.