Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Transport > Mieszkańcy podwarszawskich gmin protestują przeciwko budowie KDP

Pozycja materiału w rankingach:

38767 miejsce

Dział: Transport

Ocena: 0pkt

Oceń:

Mieszkańcy podwarszawskich gmin protestują przeciwko budowie KDP


Protest przeciwko budowie Kolei Dużych Prędkości zgłosili mieszkańcy czterech podwarszawskich gmin. "Jeżeli będzie taka konieczność, zablokujemy tory" - mówi Tomasz Bruzda, jeden z twórców społecznego komitetu protestacyjnego Duchnic.

 / Fot. Leon Brocard, CC BY 2.0 / WikipediaMieszkańcy czterech podwarszawskich gmin występują przeciwko budowie Kolei Dużych Prędkości, podaje "Życie Warszawy".

Czemu konkretnie sprzeciwiają się protestujący? Nie samej idei budowy szybkiej kolei, ale trasie jej przebiegu.

Jak mówi Tomasz Bruza z Duchnic, jeden z twórców komitetu "Nie dla KDP przez Duchnice": "Kolejarze narysowali kreskę na mapie, która przebiega przez mój dom i dom moich sąsiadów. Większość wybudowała domy na kredyt, będziemy je spłacać przez kilkadziesiąt lat. Nie pozwolimy, by kolej zrujnowała nam życie".

Oprócz Duchnic takim rozwiązaniom sprzeciwiają się także mieszkańcy Błonia, Ożarowa Mazowieckiego, Brwinowa i Baranowa. Komitety protestacyjne próbują wpłynąć na zmianę przebiegu KDP, wysyłając listy do PKP PLK, ministerstwa infrastruktury i premiera.

Władze Błonia niebawem zaproponują trzy inne warianty przebiegu linii szybkich kolei. Zdaniem mieszkańców tory powinny zostać wybudowane wzdłuż istniejącej linii kolejowej Warszawa-Berlin lub autostrady A2 albo też powinny zostać przeprowadzone Centralną Magistralą Kolejową.

"Projektując przebieg KDP pod Warszawą, projektanci będą mieli niewielkie pole manewru. Zasadniczy korytarz dla torów jest ustalony, ale będzie możliwa pewna korekta, gdy będziemy pracować na mapach z dokładnym podziałem geodezyjnym" - mówi Robert Kuczyński z centrum KDP PLK. Podkreśla on także, że budowa szybkich kolei ma sens tylko wtedy, gdy poruszać się one będą z prędkością 350km/h, a tego nie da się osiągnąć przy wielu zakrętach, które spowodują zbyt duże zmiany w przebiegu trasy.

Budowa 450 km torów Kolei Dużych Prędkości ma ruszyć w 2014 r. i potrwać do roku 2020. KDP ma być najszybszym środkiem transportu między Warszawą a Łodzią (30 min), Poznaniem (1 godz. 30 min) i Wrocławiem (1 godz. 40 min.).

Szacunkowy koszt budowy to 20 mld, podaje "Życie Warszawy".


Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Pawel

Pawel 22.11.2011 20:51

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 0

Tomku, ale po co Polsce KDP? Jestesmy zbyt małym krajem na takie cuda. Wystarczy wyremontowac aktualne torowiska. KDP nikt nie bedzie jezdzic, bo bedą cholernie drogie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Pawel

Pawel 22.11.2011 20:51

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

Tomku, ale po co Polsce KDP? Jestesmy zbyt małym krajem na takie cuda. Wystarczy wyremontowac aktualne torowiska. KDP nikt nie bedzie jezdzic, bo bedą cholernie drogie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 22.11.2011 20:33

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 2

Jeszcze ekologisci się nie obudzili

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Hens 22.11.2011 19:27

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 0

I weź coś w Polsce wybuduj. Zawsze niezadowoleni. W Świdniku budowa lotniska wymagała wyburzenia nawet nowiutkich domów. Ale odszkodowania nawet przewyższały ich wartość. Ale najlepiej metro do Łodzi zrobić...

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.