Facebook Google+ Twitter

Mieszkańcy podwarszawskich gmin protestują przeciwko budowie KDP

Protest przeciwko budowie Kolei Dużych Prędkości zgłosili mieszkańcy czterech podwarszawskich gmin. "Jeżeli będzie taka konieczność, zablokujemy tory" - mówi Tomasz Bruzda, jeden z twórców społecznego komitetu protestacyjnego Duchnic.

 / Fot. Leon Brocard, CC BY 2.0 / WikipediaMieszkańcy czterech podwarszawskich gmin występują przeciwko budowie Kolei Dużych Prędkości, podaje "Życie Warszawy".

Czemu konkretnie sprzeciwiają się protestujący? Nie samej idei budowy szybkiej kolei, ale trasie jej przebiegu.

Jak mówi Tomasz Bruza z Duchnic, jeden z twórców komitetu "Nie dla KDP przez Duchnice": "Kolejarze narysowali kreskę na mapie, która przebiega przez mój dom i dom moich sąsiadów. Większość wybudowała domy na kredyt, będziemy je spłacać przez kilkadziesiąt lat. Nie pozwolimy, by kolej zrujnowała nam życie".

Oprócz Duchnic takim rozwiązaniom sprzeciwiają się także mieszkańcy Błonia, Ożarowa Mazowieckiego, Brwinowa i Baranowa. Komitety protestacyjne próbują wpłynąć na zmianę przebiegu KDP, wysyłając listy do PKP PLK, ministerstwa infrastruktury i premiera.

Władze Błonia niebawem zaproponują trzy inne warianty przebiegu linii szybkich kolei. Zdaniem mieszkańców tory powinny zostać wybudowane wzdłuż istniejącej linii kolejowej Warszawa-Berlin lub autostrady A2 albo też powinny zostać przeprowadzone Centralną Magistralą Kolejową.

"Projektując przebieg KDP pod Warszawą, projektanci będą mieli niewielkie pole manewru. Zasadniczy korytarz dla torów jest ustalony, ale będzie możliwa pewna korekta, gdy będziemy pracować na mapach z dokładnym podziałem geodezyjnym" - mówi Robert Kuczyński z centrum KDP PLK. Podkreśla on także, że budowa szybkich kolei ma sens tylko wtedy, gdy poruszać się one będą z prędkością 350km/h, a tego nie da się osiągnąć przy wielu zakrętach, które spowodują zbyt duże zmiany w przebiegu trasy.

Budowa 450 km torów Kolei Dużych Prędkości ma ruszyć w 2014 r. i potrwać do roku 2020. KDP ma być najszybszym środkiem transportu między Warszawą a Łodzią (30 min), Poznaniem (1 godz. 30 min) i Wrocławiem (1 godz. 40 min.).

Szacunkowy koszt budowy to 20 mld, podaje "Życie Warszawy".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Pawel
  • Pawel
  • 22.11.2011 20:51

Tomku, ale po co Polsce KDP? Jestesmy zbyt małym krajem na takie cuda. Wystarczy wyremontowac aktualne torowiska. KDP nikt nie bedzie jezdzic, bo bedą cholernie drogie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Pawel
  • Pawel
  • 22.11.2011 20:51

Tomku, ale po co Polsce KDP? Jestesmy zbyt małym krajem na takie cuda. Wystarczy wyremontowac aktualne torowiska. KDP nikt nie bedzie jezdzic, bo bedą cholernie drogie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeszcze ekologisci się nie obudzili

Komentarz został ukrytyrozwiń

I weź coś w Polsce wybuduj. Zawsze niezadowoleni. W Świdniku budowa lotniska wymagała wyburzenia nawet nowiutkich domów. Ale odszkodowania nawet przewyższały ich wartość. Ale najlepiej metro do Łodzi zrobić...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.