Facebook Google+ Twitter

Mieszkania w Warszawie stanieją o kilkanaście procent?

  • Źródło: Nasze Miasto
  • Data dodania: 2007-09-17 09:44

Nawet kilkanaście procent mniej mogą kosztować nowe mieszkania w Warszawie. Spadek cen ma być zasługą ratusza. Urząd chce płacić deweloperom za budowę kanalizacji i dróg dojazdowych do osiedli. Dzięki temu będą one powstawać szybciej i taniej.

Płacenie deweloperom to prawdziwa rewolucja. Do tej pory Warszawa jako gmina musiała sama podciągać kanalizację i drogi do nowych osiedli. / Fot. AkpaJeszcze w tym tygodniu urzędnicy z kilku biur ratusza oraz z Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji skończą pisać dokument, jakiego jeszcze nie było w historii Warszawy. Określa on zasady współpracy władz miasta z deweloperami. Kilkunastu urzędników pracowało nad nim od czerwca. Do czwartku pismo ma trafić na biurko wiceprezydenta Warszawy Jacka Wojciechowicza odpowiedzialnego za inwestycje. Dokument będzie nowym prawem lokalnym.

- Określi warunki, na jakich miasto będzie podpisywać umowy z deweloperami - zdradza rzecznik ratusza Tomasz Andryszczyk. - Nie chodzi nam jednak o wszystkich inwestorów, ale o tych, którzy będą podejmowali się zadań ważnych dla rozwoju Warszawy. Chodzi o inwestycje uwzględnione w miejskim Wieloletnim Planie Inwestycyjnym, które deweloperzy podejmą się wykonać wcześniej niż przewidywało to miasto.

Urzędnicy chcą współpracować z deweloperami, gdy inwestycja będzie sprzyjała ochronie środowiska (np. zamontują na dachach domów baterie słoneczne) albo podwyższy standard życia mieszkańców stolicy (np. deweloperzy wybudują drogi dojazdowe do osiedla albo kanalizację). - Chcemy zwracać deweloperom koszty budowy dróg i kanalizacji zamiast organizować czasochłonne przetargi - zdradza Andryszczyk.

Płacenie deweloperom to prawdziwa rewolucja. Do tej pory Warszawa jako gmina musiała sama podciągać kanalizację i drogi do nowych osiedli. / Fot. AkpaPłacenie deweloperom to prawdziwa rewolucja. Do tej pory Warszawa jako gmina musiała sama podciągać kanalizację i drogi do nowych osiedli. Niestety, urzędnicy mieli problem ze znalezieniem wykonawców. Odstraszała ich skomplikowana procedura przetargowa i to, że przegrani konkurenci mogli się odwoływać od decyzji. Na długotrwałych przetargach miasto traciło miliony złotych, bo ceny materiałów budowlanych i robocizny szły w tym czasie górę.

Według prezesa MPWiK Artura Rypiny, jeśli nowy dokument wejdzie w życie, spadną ceny nowych mieszkań. Podobne zdanie mają stołeczni deweloperzy. - Jeśli całą kanalizację, zewnętrzną i wewnętrzną, będzie robił jeden deweloper, to zaoszczędzi na przyłączeniu osiedla do niej. A tym samym zaoszczędzą ludzie, którzy kupują mieszkanie - twierdzi Jacek Bielecki, wiceprezes Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Gdy wiceprezydent Wojciechowicz podpisze dokument, trafi on do prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz, a ta prześle go Radzie Warszawy. Sami radni o dokumencie dowiedzieli się od naszych dziennikarzy. Bardzo im się podoba ten projekt. - To fantastyczny pomysł - ocenia radny Lewicy i Demokratów Andrzej Golimont. I przypomina, że Telekomunikacja Polska z powodzeniem stosuje podobne praktyki. Płaci deweloperom za położenie swoich kabli, gdy budują osiedle. Dzięki temu cała inwestycja powstaje za jednym zamachem. Nie trzeba później pruć drogi, by położyć pod nią druty.

Aleksandra Paulska, Polskapresse
LR

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.